| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Wypadek |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| FanTomas
|
Posted: 30 Sier 2008 15:48:54 zastanawiam sie gdzie ten koleś miał oczy. Jakby nie walnął w tego
motocykliste to by przypakował w ciezarowke, której trudno nie zobaczyc. http://pl.youtube.com/watch?v=kgYuU8go7k4&feature=related Ten jest lepszy: http://www.youtube.com/watch?v=06KvVvVQ1Mc&NR=1 i przezył to ... przy 120mph nie przezył. jakby to wziasc na proste rozumowanie to by zamiast klepac fotki cała banda amerykanskich ratowników by go ratowała po amerykansku. a tutaj sobie robili fotki. takie jest moje zdanie. pozdro |
| Baran
|
Posted: 30 Sier 2008 19:56:09 ułożenie nóg i to że wisi na głowie raczej nie wskazuje na to że to przeżył. gdyby były jakieś oznaki życia to zostałby natychmiast zdjęty i byłyby podjęte odpowiednie działania medyczne (nikt nie zdążyłby zrobić tych zdjęć, tym bardziej że obok stoi karetka) pozdr Baran Lublin ex.CBX 750F |
| Jacot
|
Posted: 30 Sier 2008 20:12:52 i przezył to ... przy 120mph Taz ten film to... "czarna ironia" pod adresem tych, ktorzy wierza gleboko, ze "najlepszy kask" zapewni im niesmiertelnosc... |
| The_EaGle
|
Posted: 31 Sier 2008 21:35:41 nie przezył. jakby to wziasc na proste rozumowanie to by zamiast klepac
fotki cała banda amerykanskich ratowników by go ratowała po amerykansku. a tutaj sobie robili fotki. takie jest moje zdanie. Nie mam pojecia jak było naprawdę, sugerowałem sie komentarzem że przeżył. Natomiast jezeli chodzi o zdjecia i karetke to moim zdaniem karetka moze czekac na straż bo jak go maja wyciągnąć z tego samochodu? Trzeba rozcinać blachy tego samochodu inaczej nic tu po medykach. |
| -koNkRet-
|
Posted: 1 Wrz 2008 08:56:29 http://www.youtube.com/watch?v=06KvVvVQ1Mc&NR=1
i przezył to ... przy 120mph Ta.. a powiedzcie mi gdzie takie buty motocyklowe można kupić? bo stóp w ogóle mu nie zdarło.. :p |
| Z(a)miennik
|
Posted: 25 Mar 2009 13:00:41 http://www.wykop.pl/link/160613/dramatyczna-walka-o-przezycie-na-autostradzie-w-la Z(a)miennik |
| DoQ
|
Posted: 25 Mar 2009 16:24:42 http://www.wykop.pl/link/160613/dramatyczna-walka-o-przezycie-na-autostradzie-w-la
Nie tak dawno temu byl tu taki jeden, co oczekiwal gratyfikacji za zuzytą gaśnicę. Całkiem niedawno pomagałem przy ogarnięciu wypadku motocyklisty - mimo dużego ruchu (wręcz korka) "nie było" żadnych świadków i chętnych do pomocy. Większość biernie przyglądała się zza szybek. Jeśli mieć wypadek, to nie w Polsce... Pozdrawiam Pawel |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 25 Mar 2009 22:49:56 http://www.wykop.pl/link/160613/dramatyczna-walka-o-przezycie-na-autostradzie-w-la
Nie tak dawno temu byl tu taki jeden, co oczekiwal gratyfikacji za zuzytą gaśnicę. I miał rację, prawo taką mu zapewnia. Całkiem niedawno pomagałem przy ogarnięciu wypadku
motocyklisty - mimo dużego ruchu (wręcz korka) "nie było" żadnych świadków i chętnych do pomocy. Większość biernie przyglądała się zza szybek. Jeśli mieć wypadek, to nie w Polsce... A to inna spraw, Nie tylko na drogach tak jest, niestety. |
| Piksiak
|
Posted: 26 Mar 2009 07:41:49 Nie tak dawno temu byl tu taki jeden, co oczekiwal gratyfikacji za zuzytą
gaśnicę. Całkiem niedawno pomagałem przy ogarnięciu wypadku motocyklisty - mimo dużego ruchu (wręcz korka) "nie było" żadnych świadków i chętnych do pomocy. Większość biernie przyglądała się zza szybek. Jeśli mieć wypadek, to nie w Polsce... To może jeszcze odpowiedz dlaczego piętnujesz tego co się upomina o swoje a nie tego co zapomniał podziękować. Jak ktoś pomagał, ratował, poniósł jakieś koszty to chyba nie powinien sam dochodzić swoich praw a automatycznie ratowany powinien do niego przyjść i oddać głupią gaśnice. Chyba tak to powinno być! |
| kamil
|
Posted: 26 Mar 2009 11:06:52 http://www.wykop.pl/link/160613/dramatyczna-walka-o-przezycie-na-autostradzie-w-la
Nie tak dawno temu byl tu taki jeden, co oczekiwal gratyfikacji za zuzytą gaśnicę. Całkiem niedawno pomagałem przy ogarnięciu wypadku motocyklisty - mimo dużego ruchu (wręcz korka) "nie było" żadnych świadków i chętnych do pomocy. Większość biernie przyglądała się zza szybek. Jeśli mieć wypadek, to nie w Polsce... Tez wolal bym nie pomagac, bo nie mam zielonego pojecia jak sie za to zabrac. Odciagne takiego motocykliste, a pozniej pol zycia bedzie mnie po sadach ciagac bo okaze sie ze ruszajac go spowodowalem jakies krwotoki wewnetrzne i trwale uszkodzenia. Zadzwonic po pogotowie i tyle. Inna sprawa, ze wiecej osob bedzie krecic film komorka, niz pomysli o jakiejkolwiek pomocy, ale to nie tylko w polsce. Pozdrawiam Kamil |
| Tomasz Nowicki
|
Posted: 26 Mar 2009 14:37:41 Skoro masz z tym problem, to idź na kurs pierwszej pomocy - sam skorzystasz, a może kiedyś komuś pomożesz (choćby własnemu dziecku). Bo nie ma chyba nic gorszego, niż umierać z jakiegoś błahego lub łatwego do usunięcia powodu, gdy wokół stoi tłumek podnieconych gapiów i czeka na karetkę T. |
| J.F.
|
Posted: 26 Mar 2009 17:02:10 http://www.wykop.pl/link/160613/dramatyczna-walka-o-przezycie-na-autostradzie-w-la
Nie tak dawno temu byl tu taki jeden, co oczekiwal gratyfikacji za zuzytą gaśnicę. No wiesz - jesli moja gasnica uratowala twoj pojazd, to chyba powinienes sam sie poczuwac do chwycenia za portfel. Szczegolnie jesli szkody na osobie nie poniosles, tylko biegales i blagales o gasnice, bo ci sie dorobek zycia spali .. Całkiem niedawno pomagałem przy ogarnięciu wypadku motocyklisty -
mimo dużego ruchu (wręcz korka) "nie było" żadnych świadków i chętnych do pomocy. Większość biernie przyglądała się zza szybek. Jeśli mieć wypadek, to nie w Polsce... Innym razem mowia zeby sie nie gapic, tylko szybko przejezdzac i nie tamowac ruchu, wiec sie w koncu zdecydujcie co trzeba :-) J. |
| Mirek
|
Posted: 26 Mar 2009 21:45:25 Skoro masz z tym problem, to idź na kurs pierwszej pomocy - sam
skorzystasz, a może kiedyś komuś pomożesz (choćby własnemu dziecku). Bo nie ma chyba nic gorszego, niż umierać z jakiegoś błahego lub łatwego do usunięcia powodu, gdy wokół stoi tłumek podnieconych gapiów i czeka na karetkę T. Ja niedawno bylem na kursie pierwszej pomocy. Instruktor powiedzial wyraznie, jezeli nie umiesz pomoc lub masz problemy natury psychicznej, lepiej _tylko_ zadzwon po pomoc. Sa ludzie, ktorzy mdleja na widok krwi itp. itd. Takim ludziom nawet najlepsze kursy PP z treningiem "organoleptycznym" na "fantomasie" nie wiele pomoga. Samo wezwanie karetki przez telefon jest juz forma udzielenia PP. |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 26 Mar 2009 22:48:25 Tez wolal bym nie pomagac, bo nie mam zielonego pojecia jak sie za to zabrac. Odciagne takiego motocykliste, a pozniej pol zycia bedzie mnie po sadach ciagac bo okaze sie ze ruszajac go spowodowalem jakies krwotoki wewnetrzne i trwale uszkodzenia. Zadzwonic po pogotowie i tyle. To się poznaj i nie bredż więcej. |
| DoQ
|
Posted: 26 Mar 2009 23:41:20 Takim ludziom nawet najlepsze kursy PP z treningiem "organoleptycznym"
na "fantomasie" nie wiele pomoga. Samo wezwanie karetki przez telefon jest juz forma udzielenia PP. Z zabezpieczeniem miejsca wypadku też są problemy, bo tak trudno głupiego trójkąta poszukać... Pozdrawiam Paweł |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.446 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|