| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Przerejestrowanie samochodu |
| Autor | Wiadomość |
| J.F.
|
Posted: 24 Paź 2005 20:39:39 Na miejscu okazalo sie, ze dziadek zapomnial dowodu. To co dzwonimy do
babci, zeby podala numer. Niestety nie mogla znalezc dowodu, wiec poprosilem ja zeby podala mi go z umowy sprzedazy poprzedniego samochodu. Jak sie okazalo w ostatnim czasie dziadek zmienil dowod, o czym mnie nie poinformowal, a najgorsze ze w ogole go zapomnial o co proslem go kilkakrotnie. Coz bywa, starszy czlowiek, wiec nie moge sie denerwowac, ale idze zaoszczedzic na OC :) I teraz pytanie, isc w ogole z taka umowa gdzie wpisany jest zly nr dowodu do wydzialu komunikacji. Sprawdzaja to w ogole? Ja bym sprobowal. Moze nie zwroca uwagi, a nawet jak zwroca .. umowa jest na osobe a nie na okaziciela dowodu. Zgadza sie imie, nazwisko, adres, data urodzenia, a nawet pesele dziadka i posiadacza starego dowodu. W koncu mogl zmienic dowod miedzy zakupem a rejestracja. Na przyszlosc - nr dowodu w umowie nie jest potrzebny. P.S. Czy nadal jest obowiazek poinformowania urzedu skarbowego o zmianie dowodu ? J. |
| Piotr
|
Posted: 7 Cze 2006 09:22:43 Witam Mam samochód powiedzmy "A" Kupuję drugi taki sam "B" z zamiarem przełożenia z niego silnika, skrzyni biegów i jeszcze paru drobiazgów do "A". Kupuję normalnie od ludzi z umową itd. Samochód "B" nie będzie jeździł, tyle co do warsztatu, tam go rozmontują, przełożą co będzie trzeba, a resztę na wózek i na złom. Czy muszę przerejestrowywać na siebie samochód "B"? Czy może jest jakieś inne lepsze rozwiązanie? Może ktoś podzielić się taki doświadczeniem? |
| Agent 0700
|
Posted: 7 Cze 2006 10:27:56 Czy muszę przerejestrowywać na siebie samochód "B"? Czy może jest jakieś
inne lepsze rozwiązanie? Ja wymyśliłem, że teraz to najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno samochodu przez ruskiego jakiegoś, czyli bierzesz samochód, a na umowie piszesz, że kupił go Fiodor Dostojewski i na podstawie tej umowy KS sprzedający wyrejestrowuje samochód i rozwiązuje OC, a Ty masz samochód :-) który możesz oddać na złom to co Ci nie potrzebne :-) Dobry sposób? Oczywiście lepiej niech go kupi ktoś spoza Unii, bo urzędy mogą się porozumieć i zobaczą, że takiego kogoś nie ma. Ale zawsze może go ktoś kupić z Mozambiku :-) Pozdrawiam Jacek |
| Artur Golanski
|
Posted: 7 Cze 2006 11:55:37 a resztę na wózek i na złom.
Najpierw zapytaj w jakim stanie na złomie ci go przyjmą. Czy muszę przerejestrowywać na siebie samochód "B"?
Musisz jedynie zgłosić fakt nabycie. Może umowę OC wypowiedzieć i możesz z kwitem ze złomu iść, aby go wyrejestrować. |
| Artur Golanski
|
Posted: 7 Cze 2006 11:55:38 kupił go Fiodor Dostojewski i na podstawie tej umowy KS sprzedający
wyrejestrowuje samochód i rozwiązuje OC, a Ty masz samochód :-) Bezetdura ;-) Sprzedający jedynie zgłasza fakt zbycia pojazdu. Wyrejestrowania (w przypadkach podanych w PoRD) oraz wypowiedzenie OC może dokonać jedynie Dostojewski jako własciciel. Artur Golański |
| Agent 0700
|
Posted: 7 Cze 2006 12:18:40 wyrejestrowuje samochód i rozwiązuje OC, a Ty masz samochód :-)
Bezetdura ;-) jak się sprzedało samochód, to się idzie z umową do wydziału komunikacji zgłosić fakt zbycia, a nie sprawdzają czy w Mozambiku go gdzieś zarejestrowali. W ubezpieczalni też pokazuje się umowę KS i umowa się kończy. Nie wiem czy dobrych słów użyłem, ale tak jest. Sprzedający jedynie zgłasza fakt zbycia pojazdu.
Wyrejestrowania (w przypadkach podanych w PoRD) oraz wypowiedzenie OC może dokonać jedynie Dostojewski jako własciciel. No tak, ale jak nie ma Dostojewskiego, to co mnie to obchodzi :-) Ja sprzedałem i mam na to dokumenty :-) To tak jakbym sobie sprowadził samochód z Niemcowni i go nie zarejestrował. Z tego co wiem, to wiele osób sprowadziło sobie samochód "na części" :-) Nie rejestrują ich i nikt się nie czepia. Jacek |
| Agent 0700
|
Posted: 7 Cze 2006 12:20:42 Najpierw zapytaj w jakim stanie na złomie ci go przyjmą.
Ja ostatnio oddałem pociętą karoserię Golfa I bez numerów (był wcześniej wyrejestrowany na szrocie - 150 zł :-() Na złomie nie jest ważne w jakim stanie, aby tylko metal :-) Na szrocie jest ważne w jakim stanie i są przepisy ile może brakować. Teraz bym go "sprzedał" Jacek |
| Artur Golanski
|
Posted: 7 Cze 2006 12:52:13 jak się sprzedało samochód, to się idzie z umową do wydziału komunikacji
zgłosić fakt zbycia, a nie sprawdzają czy w Mozambiku go gdzieś zarejestrowali. Tyle to ja napisałem ! A ty nie widać rozumiesz co napisałeś. Dla ciebie zgłoszenie faktu zbycia to dokładnie to samo co wyrejestrowanie, ato kolosalna różnica. W ubezpieczalni też pokazuje się umowę KS i umowa się kończy.
Znów G-prawda. Poczytaj w ustawie kiedy umowa się kończy i kto ją może wypowiedzieć. No tak, ale jak nie ma Dostojewskiego, to co mnie to obchodzi :-)
Ano tyle, ze pojazd jest nadal zarejestrowany, a umowa nie wypowiedziana. To tak jakbym sobie sprowadził samochód z Niemcowni i go nie zarejestrował.
To zupełnie co innego. Nie ma obowiązku rejestrowania. Natomiast my piszemy o samochodzi, który w Polsce JUZ jest zarejestrowany. (był wcześniej wyrejestrowany na szrocie - 150 zł :-()
I to zasadnicza różnica. Oddanie na zwyczajny złom i oddanie w celu otrzymania kwitu o utylizacji w wyspecjalizowanym zakładzie w celu wyrejestrowania to dwie różne sprawy. |
| Agent 0700
|
Posted: 7 Cze 2006 13:29:56 To zupełnie co innego. Nie ma obowiązku rejestrowania. Natomiast my
piszemy o samochodzi, który w Polsce JUZ jest zarejestrowany. To wiem, ale jak kupię od kogoś samochód na fałszywe dane, to co? Ciągle będzie miał zarejestrowany samochód na siebie? Sprzedał, a że ktoś go nie zarejestrował, to nie jego sprawa. Trzeba się dowiedzieć w urzędzie ale jestem prawie pewien, że takie coś jest do zrobienia. Można sprzedać samochód komuś z mozambiku? Można. A kiedy samochód zostaje przerejestrowany? Kiedy on go rejestruje na siebie? Jak urząd sprawdzi czy gość go rejestruje w mozambiku? IMHO nie sprawdzi, bo opiera się na umowie KS i na tej podstawie wyrejestrowuje samochód. I to zasadnicza różnica. Oddanie na zwyczajny złom i oddanie w celu
otrzymania kwitu o utylizacji w wyspecjalizowanym zakładzie w celu wyrejestrowania to dwie różne sprawy. Zgadza się, o tym napisałem. Pozdrawiam Jacek |
| Artur Golanski
|
Posted: 7 Cze 2006 14:27:45 To wiem,
W takim razie nie pisz nie na temat. odpowiadasz na list autora, który kupił samochod normalnie na umowę. To co ty pisze nadaje sie na nowy wątek, ale nie ci będzie. ale jak kupię od kogoś samochód na fałszywe dane, to co?
Pytanie, czy sprzedający chcę ci sprzedać na fałszywe dane, bo to on może mieć kiedyś kłopoty. Ciągle będzie miał zarejestrowany samochód na siebie?
Samochod będzie zarejestrowany (czytaj: ciągle jest w ewidencji urzędu). On tylko zgłosił fakt zbycia i tak naprawdę podał nieprawdziwe dane. Można sprzedać samochód komuś z mozambiku?
Podając fałszywe dane ? Nr paszportu itd ? Jak urząd sprawdzi czy gość go rejestruje w mozambiku?
Wystarczy, że pojazd jest wywieziony z kraju lub zbyty za granicę. na umowie KS i na tej podstawie wyrejestrowuje samochód.
Nie można w oparciu o KS. Musi byc potwierdzenie wywiezienia z kraju. |
| Agent 0700
|
Posted: 8 Cze 2006 08:32:16 Można sprzedać samochód komuś z mozambiku?
Podając fałszywe dane ? Nr paszportu itd ? A co nam gozi jeśli zostaniemy oszukani i kupi od nas auto ktoś na fałszywe dane? Chyba można być tak oszukanym? Pozdrawiam Jacek |
| Artur Golanski
|
Posted: 8 Cze 2006 09:51:17 A co nam gozi jeśli zostaniemy oszukani i kupi od nas auto ktoś na fałszywe
dane? Ja bym tego NIE sprawdzał ! 1. Musiałbyś znać prawdziwe dane kogoś kto naprawdę istnieje (przeciez widziałeś dokument tożsamości i z niego wpisałeś dane nabywcy) 2. Musiałbyś podrobić jego podpis Chyba można być tak oszukanym?
A nie prościej po uzgodnieniu z zakładem utylizacji wymontowac silnik, potem oddać na złom, wziąć kwit, aby wyrejestrowac pojazd ? |
| J.F.
|
Posted: 8 Cze 2006 10:15:39 A co nam gozi jeśli zostaniemy oszukani i kupi od nas auto ktoś na fałszywe
dane? Ja bym tego NIE sprawdzał ! 1. Musiałbyś znać prawdziwe dane kogoś kto naprawdę istnieje (przeciez A jak maja to sprawdzic ? beda z ambasada Mozambiku gadac ? Mozliwe, ale musieliby bardzo chciec. Jest inne ryzyko - ze Straz Graniczna ma baze wjezdzajacych i wyjezdzajacych cudzoziemcow, podobna jest chyba panstw Schengen. widziałeś dokument tożsamości i z niego wpisałeś dane nabywcy)
Malo to falszywych paszportow krazy ? W samej Francji jest iles tam nielegalnych imigrantow. 2. Musiałbyś podrobić jego podpis
A duzy to problem zlozyc niewyrazny zawijas lewa reka ? :-) A nie prościej po uzgodnieniu z zakładem utylizacji wymontowac silnik,
potem oddać na złom, wziąć kwit, aby wyrejestrowac pojazd ? Jesli tylko silnik to chyba prosciej. J. |
| news.gazeta.pl
|
Posted: 14 Lip 2006 20:25:53 witam, orientuje sie ktos moze ile wynosza oplaty przy przerejestrowaniu auta chodzi mi o przerejestrowanie wymiana rejestracji + oc (65% znizki)+ urzad skarbowy Audi A4 rok 1995 |
| pablo
|
Posted: 15 Lip 2006 19:10:46 chodzi mi o przerejestrowanie
OK 50 zł za dowód stały i około 10 -15 za tymczaswowy wymiana rejestracji
koło 70 - 80 + oc (65% znizki)+
o to juz musisz spytać konkretnie u ubezpieczyciela, agenta... urzad skarbowy
2% od kwoty tranzakcji KS |
| Marcin Burda
|
Posted: 17 Lip 2006 16:03:29 chodzi mi o przerejestrowanie
OK 50 zł za dowód stały i około 10 -15 za tymczaswowy wymiana rejestracji
koło 70 - 80 + oc (65% znizki)+
o to juz musisz spytać konkretnie u ubezpieczyciela, agenta... urzad skarbowy
2% od kwoty tranzakcji KS a ile czeka sie na dowod i rejestracje?? |
| achtel
|
Posted: 22 Sier 2006 16:34:08 Witam W maju tego roku sprzedalem moje Berlingo i dzis jadac przez misto widzialem moj dawny samochod. Cos mnie jednak zdziwilo: samochod mial dalej "moj" (juz "bialy") numer rejestracyjny.... Czy kupujacy nie ma obowiazku go przerejesrowac ?? Kiedys wydawalo mi sie, ze przy nowych tablicach nie da sie zmienic wlasciaciela samochodu bez wymiany tablic. Pozwiedzcie jak to jest ?? |
| grzes24sl
|
Posted: 22 Sier 2006 18:01:52 Witam
W maju tego roku sprzedalem moje Berlingo i dzis jadac przez misto widzialem moj dawny samochod. Cos mnie jednak zdziwilo: samochod mial dalej "moj" (juz "bialy") numer rejestracyjny.... Czy kupujacy nie ma obowiazku go przerejesrowac ?? jezeli miales nowe biale tablice, a miales, a kupujacy jest z tego samego miasta (tzn literowe oznaczenie miasta na tablicy takie same) to nie musi wymieniac, swoja droga to jest spora oszczednosc przy rejestracji, koszt tablic najwiekszy, wymienia tylko dowod rej. Grzegorz |
| achtel
|
Posted: 22 Sier 2006 19:16:35 Witam W maju tego roku sprzedalem moje Berlingo i dzis jadac przez misto widzialem moj dawny samochod. Cos mnie jednak zdziwilo: samochod mial dalej "moj" (juz "bialy") numer rejestracyjny.... Czy kupujacy nie ma obowiazku go przerejesrowac ?? Kiedys wydawalo mi sie, ze przy nowych tablicach nie da sie zmienic wlasciaciela samochodu bez wymiany tablic. Pozwiedzcie jak to jest ?? |
| Wojtasss
|
Posted: 22 Sier 2006 19:20:41 Witam
W maju tego roku sprzedalem moje Berlingo i dzis jadac przez misto widzialem moj dawny samochod. Cos mnie jednak zdziwilo: samochod mial dalej "moj" (juz "bialy") numer rejestracyjny.... Czy kupujacy nie ma obowiazku go przerejesrowac ?? Kiedys wydawalo mi sie, ze przy nowych tablicach nie da sie zmienic wlasciaciela samochodu bez wymiany tablic. Pozwiedzcie jak to jest ?? jezeli kupujący był z tego samego miasta lub powiatu nie musi zmieniac tablic , zostaja takie jak miał poprzedni własciciel , jezeli natomiast kupuje auto osoba z poza powiatu lub miasta w którym mieszka sprzedajacy musi zmienic , ja dziś przeejestrowywałem auto na zone , wczesniej było zarejestrowane i musiałem zmienic tablice na nowe unijne choć w marcu tego roku kupując auto dostałem nowe białe tablice jeszcze z flagą , szkoda ze nie mam czasu poniewaz wyjezdzm niedługo za granice ale bym sie zainteresował tym czy jest to przypadkiem nie bezprawny wymysł naszych posłó , dlaczego w marcu nie dostałem odrazu tablic unijnych skoro polska juz w uni była ?? |
| jerzu
|
Posted: 29 Sier 2006 05:39:47 ja dziś przeejestrowywałem auto na
zone , wczesniej było zarejestrowane i musiałem zmienic tablice na nowe unijne choć w marcu tego roku kupując auto dostałem nowe białe tablice jeszcze z flagą , szkoda ze nie mam czasu poniewaz wyjezdzm niedługo za granice ale bym sie zainteresował tym czy jest to przypadkiem nie bezprawny wymysł naszych posłó Nie zwalaj wszystkiego na posłów - dałeś się zrobić w konia przez zwykłego urzędika z WK. |
| Johnny
|
Posted: 26 Kwi 2007 21:30:17 Kupiłem w Polsce używany samochód. I świetnie, tylko ile mogę jeździć zanim będzie konieczne jego przerejestrowanie? Czy ubezpieczenie OC jest ważne 30dni, czy do daty na polisie? W umowie kupna nie ma wzmianki o OC, ale polisę od sprzedającego wziąłem? Jak wygląda sprawa w przypadku "dzwona" z mojej winy? |
| capitan
|
Posted: 27 Kwi 2007 20:46:27 Kupiłem w Polsce używany samochód.
I świetnie, tylko ile mogę jeździć zanim będzie konieczne jego przerejestrowanie? Czy ubezpieczenie OC jest ważne 30dni, czy do daty na polisie? W umowie kupna nie ma wzmianki o OC, ale polisę od sprzedającego wziąłem? Jak wygląda sprawa w przypadku "dzwona" z mojej winy? OC jest ważne do dnia kiedy sprzedający wypowie umowę (ma prawo to zrobić okazując umowę kupna-sprzedaży). Radzę się pospieszyć z opłatą skarbową (PCC-3) bo bez tego nie przerejestrujesz. Masz czas do 30 dni. Jeśli masz zamiar zrobić "dwona" to lepiej idź pieszo. Ubezpieczyciel zrobi wszystko by nie wypłacić bo to nie kupujący zawierał polisę. A tak wogóle to na co tu czekać - nie rozumiem ?!?!?! Pzdr ! |
| fresh
|
Posted: 2 Kwi 2009 22:35:52 czy ktos z was moze przerejestrowywal ostatnio nowy samochod z salonu ? jak to sie technicznie robi skoro nie ma sie jeszcze pojazdu ? czego wymaga urzad ? ile taka przyjemnosc kosztuje ? czy oplata rejestracyjna zalezy od wartosci pojazdu ? czy ta oplata zawiera cene tablic ? dlugo sie czeka na wyrobienie tablic i dokumentow? thx. |
| Skiraz
|
Posted: 3 Kwi 2009 05:58:10 Tu masz opis jak to się robi i ile kosztuje w Krakowie. http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=3276&sub_dok_id=3276&sub=procedura&proc=KM-1 gdzie kolwiek indziej będzie podobnie pozdr Skiraz |
| mac
|
Posted: 3 Kwi 2009 08:46:31 czy ktos z was moze przerejestrowywal ostatnio nowy
samochod z salonu ? jak to sie technicznie robi skoro nie ma sie jeszcze pojazdu ? czego wymaga urzad ? ile taka przyjemnosc kosztuje ? czy oplata rejestracyjna zalezy od wartosci pojazdu ? czy ta oplata zawiera cene tablic ? dlugo sie czeka na wyrobienie tablic i dokumentow? nie bardzo rozumiem ten wysyp na grupie ludzi strasznie zestresowanych kupnem nowego samochodu, zestresowanych do tego stopnia ze boja sie strzelic gafe w rozmowie ze sprzedawca, lub boja sie zapytac po prostu w salonie o to jaka jest procedura rejestracji. czy to takie trudne zadzwonic do salonu w ktorym kupujesz samochod i zapytac? to nie oni robia ci laske (uaske) tylko ty jestes klientem... mac |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.654 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|