| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / przeguby |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| LEPEK
|
Posted: 8 Cze 2010 19:29:09 zorientowaĹbym siÄ czy ktoĹ kto wymieniaĹ manszety
"przy okazji" nie skasowaĹ pieniÄdzy za durnÄ robotÄ i nie wyczyĹciĹ przegubu, nie zapakowaĹ go dobrze smarem... Akurat do goĹcia, co mi to robiĹ mam raczej zaufanie. Pozdr, |
| Artur Maśląg
|
Posted: 8 Cze 2010 20:17:29 (...) Widać w Polsce jest tania siła robocza...
W USA wymienia się kompletne regenerowane półosie. Kosztuje taka półośka 100-130 dolców, to jest równowartość godziny robocizny w warsztacie. Skoro tak, to możesz uznać, że w Polsce jest tania siła robocza. Nie wiem ile trwa regeneracja przegubu po jeździe z uszkodzoną
osłoną gumową i bez smaru (bo został wytrzepany siłą odśrodkową) ale nawet gdyby komplet części do takiej regenracji Jakiej regeneracji? Mowa o wymianie na nowy. kosztował $40
to na kompletny demontaż i montaż przegubu, dokładne wyczyszczenie go i zapakowanie nowym smarem zostaje jakieś 40 minut robocizny. Jakie czyszczenie? Mowa o wymianie na nowy. Opłaca się to?
Z całą pewnością - kompletny nowy przegub do montażu kosztuje do takiej Corolli ca 80PLN, co przy kurcie dolara 3,47 daje jakieś 23USD za kompletny nowy przegub do montażu. Czas pracy - może ze 30 minut. Resztę sobie policz. |
| Pszemol
|
Posted: 8 Cze 2010 20:38:46 zorientowaĹbym siÄ czy ktoĹ kto wymieniaĹ manszety
"przy okazji" nie skasowaĹ pieniÄdzy za durnÄ robotÄ i nie wyczyĹciĹ przegubu, nie zapakowaĹ go dobrze smarem... Akurat do goĹcia, co mi to robiĹ mam raczej zaufanie. Mimo Ĺźe po jego interwencji przegub padĹ po 2 latach ? |
| Pszemol
|
Posted: 8 Cze 2010 20:36:54 (...) Widać w Polsce jest tania siła robocza...
W USA wymienia się kompletne regenerowane półosie. Kosztuje taka półośka 100-130 dolców, to jest równowartość godziny robocizny w warsztacie. Skoro tak, to możesz uznać, że w Polsce jest tania siła robocza. Nie wiem ile trwa regeneracja przegubu po jeździe z uszkodzoną
osłoną gumową i bez smaru (bo został wytrzepany siłą odśrodkową) ale nawet gdyby komplet części do takiej regenracji Jakiej regeneracji? Mowa o wymianie na nowy. OK, niech Ci będzie - nie rozbierałem tych przegubów, nie wiem co tam jest. Ale patrzę na instrukcję toyoty i widzę tam chyba ciut więcej roboty niż na 30 minut: http://www.turboninjas.com/camry/sa.pdf kosztował $40
to na kompletny demontaż i montaż przegubu, dokładne wyczyszczenie go i zapakowanie nowym smarem zostaje jakieś 40 minut robocizny. Jakie czyszczenie? Mowa o wymianie na nowy. Opłaca się to?
Z całą pewnością - kompletny nowy przegub do montażu kosztuje do takiej Corolli ca 80PLN, co przy kurcie dolara 3,47 daje jakieś 23USD za kompletny nowy przegub do montażu. Czas pracy - może ze 30 minut. Resztę sobie policz. Kupując nową pół ośkę masz oba nowe przeguby... No i masz te 30 minut dodatkowej pracy za którą płacisz mechanikowi. Choć jakoś mi się nie chce wierzyć że policzy tylko za 30 minut... |
| Pszemol
|
Posted: 9 Cze 2010 06:37:26 (...) Jakiej regeneracji? Mowa o wymianie na nowy.
OK, niech Ci będzie - nie rozbierałem tych przegubów, nie wiem co tam jest. Ale patrzę na instrukcję toyoty i widzę tam chyba ciut więcej roboty niż na 30 minut: http://www.turboninjas.com/camry/sa.pdf Przejdź się kiedyś do warsztatu, który takie rzeczy robi - ja Ciebie nie zamierzam ani przez moment przekonywać, skoro opiniujesz czas na podstawie tego co widzisz w książce i własnych wyobrażeniach jak to jest realizowane. Kupując nową pół ośkę masz oba nowe przeguby...
W jakim celu wymieniać przegub wewnętrzny? Co tam, idź tropem tych, co proponują wymieniać przeguby od razu po obu stronach samochodu - od razu nowy samochód, po co naprawiać. No i masz te 30 minut dodatkowej pracy za którą płacisz mechanikowi.
W Twojej wersji było za 10 minut. Tyle, że w Twojej wersji półoś miała kosztować 100-130USD, a w mojej nowy przegub 25-30USD. Komuś i tak zapłacić musisz, ponieważ produkcja/regeneracja tez kosztuje. Nie ma to znaczenia komu zapłacisz jeśli ufasz że mechanik który robi Ci ten przegub zna się na rzeczy... Jeśli mechanik jest nieznany, mierny to lepiej dać mu wymienić całą półośkę w 10 minut niż bawić się z tym przegubem i coś po drodze spieprzyć... Ale OK, przegubów nie wymieniałem osobiście tylko całe półośki, więc już się nie wypowiadam... :-) |
| Olek
|
Posted: 9 Cze 2010 08:46:02 Jeśli macie w Polsce dostęp do regenerowanych półosi
to sprawdźcie ceny, porównajcie całokształt kosztów i wybierzcie lepszą opcję - wymiana półośki to pryszcz w porównaniu do fachowego rozebrania przegubu, wyczyszczenia go i napakowania smarem i półośkę może wymienić sobie amator który nie jest mechanikiem i nawet sobie przy tym specjalnie rąk nie zbrudzi... ja mam przykład na swojej starej B3 90 - padł przegub zewnętrzny - wymieniłem i na takiej półośce zrobiłem jeszcze 120 000 i końca nie widać... więc nie widzę sensu wymieniać całej półosi, tym bardziej "regenerowanej" bo nie wiem kto i jak ją "zregenerował"... Wyjęcie przegubu i założenie nowego z zapakowaniem smaru i nałożeniem osłony to czas pracy ok godziny. Wydaje mi się, że wyciąganie całej półosi to podobny czas. Nie wiem o co chodzi z tym "fachowym rozebraniem przegubu" - przecież to dla każdego mechanika podstawowa robota, jak dla piekarza upiec chleb. |
| Pszemol
|
Posted: 9 Cze 2010 07:18:59 (...) Nie ma to znaczenia komu zapłacisz
Skoro tak, to skąd te dywagacje o cenach, roboczogodzinach itd.? jeśli ufasz że mechanik który robi
Ci ten przegub zna się na rzeczy... Jeśli mechanik jest nieznany, mierny to lepiej dać mu wymienić całą półośkę w 10 minut niż bawić się z tym przegubem i coś po drodze spieprzyć... No tak, skoro skończyły się sensowne argumenty za wymianą całej półosi zamiast samego przegubu, to zaczyna się dorabianie ideologii o zaufaniu do mechaników. Sam piszesz, że wymiana przegubu jest operacją zdecydowanie trudniejszą niż wymiana półosi... A więc jest dużo większa szansa że niedoświadczony mechanik spieprzy coś przy wymianie przegubu i lepiej aby zajął się wymianą całej półośki naprawionej przez kogoś, kto robi to każdego dnia... Ale OK, przegubów nie wymieniałem
osobiście tylko całe półośki, więc już się nie wypowiadam... :-) Spróbuj, ale lepiej skorzystaj z usług warsztatu, choć wątpię byś to zrobił, ponieważ z tego co tu wypisujesz wynika, że tę półoś wymieniałeś samemu z racji wątpliwej oszczędności na pracy mechanika. Jak tak, to na własnoręczną wymianę wymianę przegubu musisz się przygotować - tak technicznie jak i merytorycznie. 4-5 raz pewnie zrobisz w pół godziny. Nie mam motywacji finansowej aby wymieniać sam przegub... Już o tym pisałem - mogę sobie kupić półośkę i wymienić samemu lub tańszy nieco przegub i zapłacić mechanikowi... przy ryzyku że mi spieprzy robotę. Przy takim układzie wolę zapłacić za część i mieć tą gwarancję od producenta regenerowanej półośki a robotę zrobię sobie sam bez płacenia jakiejś łazendze z zapyziałego warsztatu. |
| Olek
|
Posted: 9 Cze 2010 12:13:36 Nie mam motywacji finansowej aby wymieniać sam przegub...
Już o tym pisałem - mogę sobie kupić półośkę i wymienić samemu lub tańszy nieco przegub i zapłacić mechanikowi... przy ryzyku że mi spieprzy robotę. Przy takim układzie wolę zapłacić za część i mieć tą gwarancję od producenta regenerowanej półośki a robotę zrobię sobie sam bez płacenia jakiejś łazendze z zapyziałego warsztatu. po lekturze Twoich wypowiedzi raczej bym do takiego "naprawionego" auta nie wsiadł :) |
| Pszemol
|
Posted: 9 Cze 2010 12:29:07 Nie mam motywacji finansowej aby wymieniać sam przegub...
Już o tym pisałem - mogę sobie kupić półośkę i wymienić samemu lub tańszy nieco przegub i zapłacić mechanikowi... przy ryzyku że mi spieprzy robotę. Przy takim układzie wolę zapłacić za część i mieć tą gwarancję od producenta regenerowanej półośki a robotę zrobię sobie sam bez płacenia jakiejś łazendze z zapyziałego warsztatu. po lekturze Twoich wypowiedzi raczej bym do takiego "naprawionego" auta nie wsiadł :) No i po co takie głupie żarty? Hamulce też sam sobie robię i jeżdzę... |
| Pszemol
|
Posted: 9 Cze 2010 12:30:20 ja mam przykład na swojej starej B3 90 - padł przegub zewnętrzny -
wymieniłem i na takiej półośce zrobiłem jeszcze 120 000 i końca nie widać... więc nie widzę sensu wymieniać całej półosi, tym bardziej "regenerowanej" bo nie wiem kto i jak ją "zregenerował"... Wyjęcie przegubu i założenie nowego z zapakowaniem smaru i nałożeniem osłony to czas pracy ok godziny. Wydaje mi się, że wyciąganie całej półosi to podobny czas. Nie wiem o co chodzi z tym "fachowym rozebraniem przegubu" - przecież to dla każdego mechanika podstawowa robota, jak dla piekarza upiec chleb. Żebyś się nie zdziwił... wielu z nich naprawia całe życie hamulce i wymienia olej i świece. |
| Olek
|
Posted: 9 Cze 2010 13:10:29 No i po co takie głupie żarty? Hamulce też sam sobie robię i jeżdzę... hamulce czyli co? klocuszki zmieniasz? no proszę Cię... po prostu po tym co piszesz mam wrażenie, że zielonego pojęcia nie masz o przegubach, budowie półośki i wymiany tego. |
| Olek
|
Posted: 9 Cze 2010 13:12:31 Żebyś się nie zdziwił... wielu z nich naprawia całe życie hamulce
i wymienia olej i świece. no popatrz to juz możesz warsztat otwierać i być kowalem jak oni wszyscy |
| Pszemol
|
Posted: 9 Cze 2010 23:19:36 Żebyś się nie zdziwił... wielu z nich naprawia całe życie hamulce
i wymienia olej i świece. no popatrz to juz możesz warsztat otwierać i być kowalem jak oni wszyscy Jeszcze mi powiedz że wszyscy mechanicy w warsztatach to eksperci... Już Ci wierzę. |
| Pszemol
|
Posted: 9 Cze 2010 23:18:55 No i po co takie głupie żarty? Hamulce też sam sobie robię i jeżdzę... hamulce czyli co? klocuszki zmieniasz? no proszę Cię... Klocuszki, okładziny, tarcze, giętkie węże, wymiana płynu i odpowietrzanie, itp itd... po prostu po tym co piszesz mam wrażenie, że zieloneg
o pojęcia nie masz o przegubach, budowie półośki i wymiany tego. Faktycznie wymieniałem do tej pory całe półosie - wiem jak one wyglądają i wiem jak mało roboty jest przy ich wymianie ale samej półośki nie rozbierałem na składniki pierwsze. |
| << . 1 . 2 . |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.349 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|