samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

przeglad

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / przeglad
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
blur

Posted: 3 Lis 2005 11:00:49



gdzie bezproblemowo podbiją mi przegląd w DR
i jednocześnie wszystko bardzo dokładnie sprawdzą informując mnie jedyni o
brakah w stanie technicznym i nie będzie to żutowało na stępel w DR

mało śmieszne, "wie Pan co nie ma hamulca wogóle z silnika leje sie olej,
szyby przyciemnione sadzą, niech Pan sobie to naprawi proszę tu podbity
dowód" jak sobie to wyobrażasz ? napraw co widzisz a co nie widzisz to
naprawisz terminowo i nie będzie problemu.






ianus

Posted: 3 Lis 2005 12:00:13




gdzie bezproblemowo podbiją mi przegląd w DR
i jednocześnie wszystko bardzo dokładnie sprawdzą informując mnie jedyni o
brakah w stanie technicznym i nie będzie to żutowało na stępel w DR

Tego nie wiem, ale słownik ortograficzny powinieneś dostać w pierwszej
napotkanej księgarni.

Pozdr.
JS





MalyMJ

Posted: 7 Gru 2005 12:56:59



Co sie stanie jak pojade na przeglad po terminie ? Strasznie krucho z kasa
:(

Bo teoretycznie to nawet niemoge jechac juz tym samochodem do warsztatu,
powinienem laweta go zawiezc, ale do warsztatu blisko wiec pomijajac ten
fakt ........

Ktos ma jakies doswiadczenia ?

Pozdr
MalyMJ






maczobyczo

Posted: 7 Gru 2005 13:05:03




Co sie stanie jak pojade na przeglad po terminie ? Strasznie krucho z kasa
:(

Bo teoretycznie to nawet niemoge jechac juz tym samochodem do warsztatu,
powinienem laweta go zawiezc, ale do warsztatu blisko wiec pomijajac ten
fakt ........

Ktos ma jakies doswiadczenia ?


nic się nie stanie jeśli po drodze nie zatrzyma Cię polizja do kontroli
drogowej.





ORety

Posted: 7 Gru 2005 15:31:21



Co sie stanie jak pojade na przeglad po terminie ? Strasznie krucho z kasa
:(

Bo teoretycznie to nawet niemoge jechac juz tym samochodem do warsztatu,
powinienem laweta go zawiezc, ale do warsztatu blisko wiec pomijajac ten
fakt ........
Ktos ma jakies doswiadczenia ?

Czesc,
Ja sie przyznam ze zdazylo mi sie kiedys tak pojezdzic troche bez pieczeci -
kolo miesaca i to jeszcze Poldolotem. Zatrzymala mnie raz policja i ukarala
mandatem 50PLN.....z tym za nie manie DR :)

Prawde mowiac zatrzymali mnie bo widzieli ze mam klape niedomknieta - tacy
dobrzy - i zrobili kontrole dokumentow, gasnice, trojkot itp. a na to ze
dowod niestety zostawilem w domu (bo nie tylko ja korzystam z auta) to
pogadali sobie na walkie-talkie czy dane sie zgadzaja i wlepili studencki
bilet w ww kwocie.
DR co prawda mialem przy sobie, taki ze mnie loboz.

Pozdro
mAro






MalyMJ

Posted: 7 Gru 2005 16:47:57



ok
dzieki

auto spokojnie postoi sobie w garazu

pozdr
MalyMJ






nemo

Posted: 13 Sty 2006 23:57:47



Witam
dla kazdego przychodzi czas zeby pojechac autkiem na przeglad i podbic
dowod...no i jest zonk do 17 mam wazny przeglad w maluszku i bylem u
mechanika coby sprawdzil czy cos sie nie urwie. wyszlo ze do roboty sa
zwrotnice i drazki ukladu kierowniczego.... no i mam lipe bo moj szpec nie
wyrobi sie do 17. Prosze szanowne grono zeby mi doradzilo: czy
-poczekac z przegladem az zrobie autko (czy w stacji nie beda sie pluli ze
sie spoznilem o tydzien?)
-pojechac na przeglad i mowic prawde ze mechanik sie nie wyrobil i wymienioc
wszystko co mam do roboty oraz ze kase juz dalem i czekam na czesci
-pojechac i jak cos znajda grac glupiego i ze zaraz jade na warsztat
jezdze po miesci takze policja mi raczej nie grozi...ale gdby cos to co moga
mi zrobic? odbiora dowod?, mandacik?
Dzieki za porady i inforamcje
pozdrawiam szanowne grono
PS wizyta u innego mechanika nie wchodzi w gre, raz ze koles wisie mi troche
kasy wiec mam robocizne za friko, dwa ze to fachowiec (pare razy zdazyl to
udowodnic)




arctic

Posted: 14 Sty 2006 06:31:43



Nic sie nie stanie jesli pojedziesz po terminie. IMO

Michal






arctic

Posted: 14 Sty 2006 06:32:15



Oczywiscie lepiej zebys nie mial kolicji podczas tej podrozy bez waznego
badania.

m.








Posted: 14 Sty 2006 10:04:37



doradzam poczekać z przeglądem
nic sie nie będa pluli, że przeciągnoleś
a, jeżeli pojedziesz na przegląd z pozwalonym zawieszeniem to panowie nie
podbiją dowodu, zainkasują za przegląd, wystawią druczek czemu nie dali
przeglądu, a na dodatek po naprawie musisz jechać jeszcze raz do nich i
będzie to kosztowało nie mniej jak 20 pln.
Witam
dla kazdego przychodzi czas zeby pojechac autkiem na przeglad i podbic
dowod...no i jest zonk do 17 mam wazny przeglad w maluszku i bylem u
mechanika coby sprawdzil czy cos sie nie urwie. wyszlo ze do roboty sa
zwrotnice i drazki ukladu kierowniczego.... no i mam lipe bo moj szpec nie
wyrobi sie do 17. Prosze szanowne grono zeby mi doradzilo: czy
-poczekac z przegladem az zrobie autko (czy w stacji nie beda sie pluli ze
sie spoznilem o tydzien?)
-pojechac na przeglad i mowic prawde ze mechanik sie nie wyrobil i
wymienioc

wszystko co mam do roboty oraz ze kase juz dalem i czekam na czesci
-pojechac i jak cos znajda grac glupiego i ze zaraz jade na warsztat
jezdze po miesci takze policja mi raczej nie grozi...ale gdby cos to co
moga

mi zrobic? odbiora dowod?, mandacik?
Dzieki za porady i inforamcje
pozdrawiam szanowne grono
PS wizyta u innego mechanika nie wchodzi w gre, raz ze koles wisie mi
troche

kasy wiec mam robocizne za friko, dwa ze to fachowiec (pare razy zdazyl to
udowodnic)

--

nemo








neelix

Posted: 14 Sty 2006 13:04:28




Nic sie nie stanie jesli pojedziesz po terminie. IMO

Chyba, że po drodze przyczepi się policjant i zabierze dowód rej.

neelix





Scyzoryk

Posted: 14 Sty 2006 14:00:09



Chyba, że po drodze przyczepi się policjant i zabierze dowód rej.







black bird

Posted: 14 Sty 2006 19:37:02



PS wizyta u innego mechanika nie wchodzi w gre, raz ze koles wisie mi
troche kasy wiec mam robocizne za friko, dwa ze to fachowiec (pare razy
zdazyl to udowodnic)

Wszystko juz zostalo opisane, masz dwa rozwiazania albo odstawic do
mechanika a potem przejechac sie na stacje diagnostyczna pomimo braku
waznego przegladu, albo podejsc z samym dowodem na stacje diagnostyczna,
powiedziec jaka jest sytuacja i masz szanse ze sie dogadacie tylko nie wiem
czy Ci sie to oplaca. Jesli mechanik rzeczywiscie taki dobry i wisi Ci kase
to moze popros go zeby zalatwil Ci przeglad, mozliwe ze jest w stanie to
zrobic od reki.






nemo

Posted: 15 Sty 2006 11:50:31




PS wizyta u innego mechanika nie wchodzi w gre, raz ze koles wisie mi
troche kasy wiec mam robocizne za friko, dwa ze to fachowiec (pare razy
zdazyl to udowodnic)

Wszystko juz zostalo opisane, masz dwa rozwiazania albo odstawic do
mechanika a potem przejechac sie na stacje diagnostyczna pomimo braku
waznego przegladu, albo podejsc z samym dowodem na stacje diagnostyczna,
powiedziec jaka jest sytuacja i masz szanse ze sie dogadacie tylko nie
wiem czy Ci sie to oplaca. Jesli mechanik rzeczywiscie taki dobry i wisi
Ci kase to moze popros go zeby zalatwil Ci przeglad, mozliwe ze jest w
stanie to zrobic od reki.
dzieki za porady...

chyba narazie przeside sie na mpk i poczekam az mechanik wszystko zrobi :/
no i na przeglad






orfeusz7

Posted: 23 Sier 2006 06:53:31



Witam

Musze zrobic przeglad techniczny samochodu.

Gdzie na ursynowie moge znalezc stacje która by to zrobila? I
zeby nie byli za bardzo czepialscy.

Pozdrawiam





HeFToL

Posted: 23 Sier 2006 08:31:52




Witam

Musze zrobic przeglad techniczny samochodu.

Gdzie na ursynowie moge znalezc stacje która by to zrobila? I
zeby nie byli za bardzo czepialscy.


Wystarczy napisac raz, a nie tworzyc kolejne watki o tym samym.






BROD@CZ

Posted: 30 Lis 2006 14:08:46



Tak apropos postu FELKA

Moj garbus przeszedl wlasnie przeglad techniczny bez zadnych zastrzezen.
Ciekawe jak jego jakosc i bezpieczenstwo ma sie do calej masy nowoczesnych
zlomow jezdzacych po naszych drogach bokiem, skosem, z przywiazanymi drutem
czy innym sznurkiem zderzakami i swiatlami w rozbieznego zeza.?




radian

Posted: 30 Lis 2006 21:41:38



Nie chwalac sie mój tez w dniu wczorajszym i ciekawostka; Pan diagnosta nie
mogl zrozumiec zasady dzialania tylnego stabilizatora. Za wszelka cene
przekonywal mnie, ze brak jest w tym mechanizmie jakis elementów(gum jak to
nazwal dolnych) bo przeciez tak to nie ma dla niego sensu.
Pozdrawiam.
Tak apropos postu FELKA

Moj garbus przeszedl wlasnie przeglad techniczny bez zadnych zastrzezen.
Ciekawe jak jego jakosc i bezpieczenstwo ma sie do calej masy nowoczesnych
zlomow jezdzacych po naszych drogach bokiem, skosem, z przywiazanymi
drutem
czy innym sznurkiem zderzakami i swiatlami w rozbieznego zeza.?

--






MarcinJM

Posted: 30 Lis 2006 22:52:53



Nie chwalac sie mój tez w dniu wczorajszym i ciekawostka; Pan diagnosta nie
mogl zrozumiec zasady dzialania tylnego stabilizatora. Za wszelka cene
przekonywal mnie, ze brak jest w tym mechanizmie jakis elementów(gum jak to
nazwal dolnych) bo przeciez tak to nie ma dla niego sensu.

Bo niestety, to chujostwo nie ma zupelnie sensu.
I nie nazywaj tego stabilizatorem, prosze.
Nazwa "destabilizator" jest bardziej adekwatna.





BROD@CZ

Posted: 1 Gru 2006 12:28:01



Nazwa "destabilizator" jest bardziej adekwatna.

To jest niwelator nierownosci terenu. Jego zadanie polega na usrednianiu

wysokosci tylniego zawieszenia nad podlozem, po ktrorym jedzie samochod.
Opisywalem nie tak dawno na tej grupie idee dzialania tego wynalazku.




MarcinJM

Posted: 3 Gru 2006 05:58:54



Nazwa "destabilizator" jest bardziej adekwatna.

To jest niwelator nierownosci terenu. Jego zadanie polega na usrednianiu

wysokosci tylniego zawieszenia nad podlozem, po ktrorym jedzie samochod.
Opisywalem nie tak dawno na tej grupie idee dzialania tego wynalazku.


No ja tez sie rozpisywalem na ten temat.
Dzialanie tego ustrojstwa na zakrecie jest fatalne:
Poglebia przechyl. A przez to, ze ma luzy nie dziala od zera, tylko
wlacza sie w pewnym momencie. jka ktos lubi szybciej sie po zakrecie
przejechac to si moze zdziwic bo na granicy dzialania tego drazka auto
jest mocno nieprzewidywalne.

Ja osobiscie widze wiecej minusow tego patentu, wiec go z garbusa usunalem.





BRODACZ

Posted: 3 Gru 2006 08:52:07



No ja tez sie rozpisywalem na ten temat.
Dzialanie tego ustrojstwa na zakrecie jest fatalne:
Poglebia przechyl. A przez to, ze ma luzy nie dziala od zera, tylko
wlacza sie w pewnym momencie. jka ktos lubi szybciej sie po zakrecie
przejechac to si moze zdziwic bo na granicy dzialania tego drazka auto
jest mocno nieprzewidywalne.

Dlatego stosuje sie go tylko wtedy, gdy srodek ciezkosci lezy nisko. Tylko
na tylnej osi i praktycznie tylko wtedy, gdy silnik pojazdu znajduje sie z
tylu. Musi tez byc stosowany w parze ze stabilizatorem przechylu. Gdy
samochod nie ma przedniego stabilizatora poprzecznego z przodu, to taki
rynalazek z tylu bedzie bardzo szkodliwy.




..::||::..

Posted: 16 Lut 2007 14:10:49



jak jest po angielsku przeglad lub badania techniczne?






Cancer

Posted: 16 Lut 2007 14:16:20




Użytkownik "..::||::.."
jak jest po angielsku przeglad lub badania techniczne?

NCT

Cancer






Alti

Posted: 16 Lut 2007 14:16:30




jak jest po angielsku przeglad lub badania techniczne?

Po angielsku inspection lub technical survey

Po amerykańsku robi sie tylko test spalin. - emission
Wojtek






..::||::..

Posted: 16 Lut 2007 14:17:20



Po angielsku inspection lub technical survey
Po amerykańsku robi sie tylko test spalin. - emission
Wojtek

chodzi o to ze musze napisac gosciowi po angielsku(bo to nie polak) ze zeby
odebrac dowod po stluczce, to musi miec zrobiony przeglad :)
jakies pomysly ?






Przemek V

Posted: 16 Lut 2007 14:18:48



jak jest po angielsku przeglad lub badania techniczne?


W Wlk Brytanii to się potocznie M.O.T. nazywa (jako skrót od Ministry of
Transport). W sensie że auto ma lub nie ma MOT.




..::||::..

Posted: 16 Lut 2007 14:21:14



W Wlk Brytanii to się potocznie M.O.T. nazywa (jako skrót od Ministry of
Transport). W sensie że auto ma lub nie ma MOT.

kurcze to juz sam nie wiem co mam mu napisac.
Chce mu napisac: "Przyslij dokumenty i badanie techniczne ze stacji
okregowej, wtedy odbiore ci dowod z WK" :))))))))))))))








Robert

Posted: 16 Lut 2007 18:59:42



Norweg :P w dodatku z Pakistanu..... jaja....

za ling.pl
(sprawdzenie) revision; inspection, survey; przeglad techn. service;



Robert




..::||::..

Posted: 16 Lut 2007 19:44:25



za ling.pl
(sprawdzenie) revision; inspection, survey; przeglad techn. service;


i dalej nic nie wiem :)
jak bys ty to napisal? :P






. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.802 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze