samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

wymiana oleju

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / wymiana oleju
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
Alti

Posted: 31 Sty 2009 23:40:07




Witam
Zamierzam samodzielnie wymienić olej w silniku Hondy CBF600N.
Korzystać będę ze wskazówek zawartych na stronie:
http://www.shell-advance.pl/?p=/shell/6/1
Powinienem zwrócić na coś szczególną uwagę podczas wymiany??

Trzy rzeczy w tej instrukcji mi sie rzuciły.....
1. Najpierw wykręć wlew oleju żeby łatwiej wyleciał otworem spustowym
2. Wymianę robimy tylko na gorącym silniku, bo ciepły olej łatwiej spływa z
silnika.
3. Nowa podkładka pod korek spustowy nie jest koniecznością

Poza tym miej w zapasie szmaty czy coś do oczyszczenia rur wydechowych,
które pobrudzą się olejem z filtra...

Wojtek





Kuczu

Posted: 1 Lut 2009 09:34:26




Jedyne o czym zapomnieli, to
rozgrzanie silnika przed spuszczeniem oleju, ale nie jest to niezbędne.

Przy panujacych obecnie temperaturach raczej jest niezbedne.




marcinu

Posted: 1 Lut 2009 10:03:46




Trzy rzeczy w tej instrukcji mi sie rzuciły.....
1. Najpierw wykręć wlew oleju żeby łatwiej wyleciał otworem spustowym
2. Wymianę robimy tylko na gorącym silniku, bo ciepły olej łatwiej spływa
z silnika.
3. Nowa podkładka pod korek spustowy nie jest koniecznością

Poza tym miej w zapasie szmaty czy coś do oczyszczenia rur wydechowych,
które pobrudzą się olejem z filtra...

Celne uwagi. Dzięki.

Pozdrawiam
--------------------------
Marcin/CBF600N
Wawa-Bielany zone






Arni

Posted: 1 Lut 2009 11:04:57




3. Nowa podkładka pod korek spustowy nie jest koniecznością

pewnie ze nie jest ale to dziadowanie.
Jest duza szansa post w tym temacie bedzie: cieknie mi olej z korka
spustowego, co mam robic?
I beda takie rady: poczekaj do nastepnej zmiany oleju, spusc olej i
wymien podkladke albo dociagnij mocnej. Oczywiscie to sie może udac ale
jest takze szansa ze kolejny post w tej sprawie bedzie: ukreciłem gwint
na korku oleju, co mam zrobic ?
A wszystko przez podkladke wartą kilkadziesiąc groszy.

Zebys tak przynajmniej doradził zeby stara pdokladke wygrzac przed
załozeniem....




Kefir

Posted: 1 Lut 2009 11:24:34



Elou!

3. Nowa podkładka pod korek spustowy nie jest koniecznością

pewnie ze nie jest ale to dziadowanie.
Jest duza szansa post w tym temacie bedzie: cieknie mi olej z korka
spustowego, co mam robic?
I beda takie rady: poczekaj do nastepnej zmiany oleju, spusc olej i
wymien podkladke albo dociagnij mocnej. Oczywiscie to sie może udac ale
jest takze szansa ze kolejny post w tej sprawie bedzie: ukreciłem gwint
na korku oleju, co mam zrobic ?
A wszystko przez podkladke wartą kilkadziesiąc groszy.

Zebys tak przynajmniej doradził zeby stara pdokladke wygrzac przed
załozeniem....

No to juz dodaj ze miedz odwrotnie (w porownaniu od stali) hartuje sie i
odpuszcza. Znaczy, po wygrzaniu trzeba gwaltownie schlodzic, np poprzez
wrzucenie do wody, by byla miekka.




marcinu

Posted: 1 Lut 2009 12:26:50




Odlej sobie stary olej do bańki, żebyś mógł sprawdzić ile Ci oleju spalił.
Do Twojej wiadomości Ci się przyda.

Siemka
Moj motocykl spala olej w niezauważalnych ilościach:-)
Bardziej mnie zastanawia co zrobić z olejem po wymianie.

Pozdrawiam
--------------------------
Marcin/CBF600N
Wawa-Bielany zone






de Fresz

Posted: 1 Lut 2009 14:51:43




Jedyne o czym zapomnieli, to rozgrzanie silnika przed spuszczeniem
oleju, ale nie jest to niezbędne.

Przy panujacych obecnie temperaturach raczej jest niezbedne.

Temperaturach w czyim garażu? ;-)
Ale masz rację, jeśli to możliwe, to lepiej tak właśnie zrobić.




de Fresz

Posted: 1 Lut 2009 15:14:23




Bardziej mnie zastanawia co zrobić z olejem po wymianie.

Oddać. to surowiec wtórny. AFAIK normalnie nawet płacą za zużyty olej,
ale to raczej nie przy ilościach pokroju 3 litrów. Idź do pobliskiego
serwisu samochodowego i pogadaj, powinni przyjąć bez najmniejszego
problemu.




Kuczu

Posted: 1 Lut 2009 22:29:21




Temperaturach w czyim garażu? ;-)

W wiekszosci. Malo kto ma ogrzewany garaz, jesli w ogole go ma :)

Ale masz rację, jeśli to możliwe, to lepiej tak właśnie zrobić.

Dzisiaj spuszczalem olej ze swojego. Na zewnatrz ok 0 st.C. Wewnatrz
garazu moze z 5. Olej ciekl jak smary z nosa :) Gdyby byla mozliwosc to
bym jednak rozgrzal silnik przed wymiana.





Tomek W

Posted: 2 Lut 2009 15:10:34




3. Nowa podkładka pod korek spustowy nie jest koniecznością

pewnie ze nie jest ale to dziadowanie.
Jest duza szansa post w tym temacie bedzie: cieknie mi olej z korka
spustowego, co mam robic?
I beda takie rady: poczekaj do nastepnej zmiany oleju, spusc olej i wymien
podkladke albo dociagnij mocnej. Oczywiscie to sie może udac ale jest
takze szansa ze kolejny post w tej sprawie bedzie: ukreciłem gwint na
korku oleju, co mam zrobic ?
A wszystko przez podkladke wartą kilkadziesiąc groszy.


Wyemienaiłem oleje, płyny hamulcowe, naprawy hamulców (kilknascie razy
odkrecany i zakrecany przewód), uzywane były podkładki miedziane, nigdy nie
kupowałem nowych i nogdy nic nie ciekło. Ale jesli to nie problem (sklep w
pobliżu) to polecam kupić nową.


pozdrawiam
Tomek W
Hard Enduro/motocross






Nikanor

Posted: 2 Lut 2009 16:05:08



Wyemienaiłem oleje, płyny hamulcowe, naprawy hamulców (kilknascie razy
odkrecany i zakrecany przewód), uzywane były podkładki miedziane, nigdy nie
kupowałem nowych i nigdy nic nie ciekło.

No - i to jest ta rodzima kultura techniczna, przez którą bezpieczniej
kupować pojazdy za zachodnią granicą.

--
Nikanor
DL650
DR350
Agility 125




Kefir

Posted: 3 Lut 2009 08:38:07



Elou!
No - i to jest ta rodzima kultura techniczna, przez którą bezpieczniej
kupować pojazdy za zachodnią granicą.

Bo? Co Ci sie nie podoba w takim postepowaniu? Co kolega takiego zlego
robi w trakcie serwisowania?

Nie pochyla sie wystarczajaco?




Kapsel

Posted: 11 Cze 2009 12:02:27




Głupio mi trochę, ale naprawdę nie mam kogo pytać...

Mam taką małą kartkę, gdzie sprzedawca mojej alfy pisał kiedy co jest do
wymiany - w zasadzie delikatnie przekroczyłem przebieg 10kkm, kiedy ma być
wymiana oleju silnikowego.

Sam sprzedający też mówił o zbliżającej się wymianie i zasugerował że to
takiej Alfy (model 156, silnik TS 2.0, przebieg 17kkm) ktoś mu polecał
valvoline 10w40 i żebym taki wlał.

Ja się znam na tym słabo, do wymiany samego oleju zaprzęgnę znajomego co ma
większe pojęcie - pytanie natomiast do Was, czy wybór ten będzie właściwy?

Szukałem po sieci i znalazłem tutaj chyba w dobrej cenie:
http://caroil.com.pl/index.php?op=showcommodity&item=741

Pisze że Maxlife, ale to chyba nic złego ;) Do silnik wchodzi mi wg
instrukcji 4,4l, więc domniemywam że na tych 5l się zmieszczę.


Dobrze to wszystko dedukuję? Brać i wlewać?





MZ

Posted: 11 Cze 2009 15:27:36



Sam sprzedający też mówił o zbliżającej się wymianie i zasugerował że to
takiej Alfy (model 156, silnik TS 2.0, przebieg 17kkm) ktoś mu polecał
valvoline 10w40 i żebym taki wlał.

Ja się znam na tym słabo, do wymiany samego oleju zaprzęgnę znajomego co ma
większe pojęcie - pytanie natomiast do Was, czy wybór ten będzie właściwy?

Pisze że Maxlife, ale to chyba nic złego ;) Do silnik wchodzi mi wg
instrukcji 4,4l, więc domniemywam że na tych 5l się zmieszczę.


Dobrze to wszystko dedukuję? Brać i wlewać?

Valvoline 10W40 Maxlife to dobry olej, ale przeznaczony dla silników z
dużym przebiegiem (powyżej 100k km). Przyjrzyj się opakowaniu to tam
masz to wyraźnie napisane (te cyferki otoczone czerwienią to "licznik" z
"nabitym" 100k km). O ile się nie pomyliłeś wpisując przebieg to 17k km
to zdecydowanie za wcześnie na MaxLife. Proponowałbym Selenie
(sugerowany olej dla Alf). Tak na przyszłość to pilnuj wymian, Alfy
lubią olej i lubią go mieć trochę wcześniej zmieniany niż po 10k km (7-8
kkm) zwłaszcza jeśli auto jeździ dużo po mieście. Aaa.. i lej olej pod
max na miarce.




Nex@pl

Posted: 11 Cze 2009 15:31:21





Valvoline 10W40 Maxlife to dobry olej, ale przeznaczony dla silników z
dużym przebiegiem (powyżej 100k km). Przyjrzyj się opakowaniu to tam
masz to wyraźnie napisane (te cyferki otoczone czerwienią to "licznik" z
"nabitym" 100k km). O ile się nie pomyliłeś wpisując przebieg to 17k km
to zdecydowanie za wcześnie na MaxLife. Proponowałbym Selenie
(sugerowany olej dla Alf). Tak na przyszłość to pilnuj wymian, Alfy
lubią olej i lubią go mieć trochę wcześniej zmieniany niż po 10k km (7-8
kkm) zwłaszcza jeśli auto jeździ dużo po mieście. Aaa.. i lej olej pod
max na miarce.


Nie wiem, skąd opoinie, że maxlife to dobry olej, jak mi tak doradzono
to po zmianie z bp visco 3000 zaczely stukac mi mocno popychacze, po
zmianie na visco - cisza.




Kapsel

Posted: 11 Cze 2009 18:22:54




Sam sprzedający też mówił o zbliżającej się wymianie i zasugerował że to
takiej Alfy (model 156, silnik TS 2.0, przebieg 17kkm) ktoś mu polecał
valvoline 10w40 i żebym taki wlał.

Ja się znam na tym słabo, do wymiany samego oleju zaprzęgnę znajomego co ma
większe pojęcie - pytanie natomiast do Was, czy wybór ten będzie właściwy?

Pisze że Maxlife, ale to chyba nic złego ;) Do silnik wchodzi mi wg
instrukcji 4,4l, więc domniemywam że na tych 5l się zmieszczę.

Dobrze to wszystko dedukuję? Brać i wlewać?

Valvoline 10W40 Maxlife to dobry olej, ale przeznaczony dla silników z
dużym przebiegiem (powyżej 100k km). Przyjrzyj się opakowaniu to tam
masz to wyraźnie napisane (te cyferki otoczone czerwienią to "licznik" z
"nabitym" 100k km). O ile się nie pomyliłeś wpisując przebieg to 17k km
to zdecydowanie za wcześnie na MaxLife.

Oczywiście pomyłka, ze 170 zrobiłem 17... ;]
Domniemywam, że w takim razie celuję dobrze :)

Tak na przyszłość to pilnuj wymian, Alfy
lubią olej i lubią go mieć trochę wcześniej zmieniany niż po 10k km (7-8
kkm) zwłaszcza jeśli auto jeździ dużo po mieście. Aaa.. i lej olej pod
max na miarce.

Dzięki za sugestie, postaram się pamiętać :)




t.o

Posted: 11 Cze 2009 19:37:41




Spokojnie mozesz w takim razie zalewac MaxLife.
O wiele lepszy olej niz przereklamowany Castrol itp.
I nie pisze tego ot tak sobie, jezdze na nim od kilku lat
i jest poprostu OK.



Sam sprzedający też mówił o zbliżającej się wymianie i zasugerował że to
takiej Alfy (model 156, silnik TS 2.0, przebieg 17kkm) ktoś mu polecał
valvoline 10w40 i żebym taki wlał.

Ja się znam na tym słabo, do wymiany samego oleju zaprzęgnę znajomego co
ma
większe pojęcie - pytanie natomiast do Was, czy wybór ten będzie
właściwy?

Pisze że Maxlife, ale to chyba nic złego ;) Do silnik wchodzi mi wg
instrukcji 4,4l, więc domniemywam że na tych 5l się zmieszczę.

Dobrze to wszystko dedukuję? Brać i wlewać?

Valvoline 10W40 Maxlife to dobry olej, ale przeznaczony dla silników z
dużym przebiegiem (powyżej 100k km). Przyjrzyj się opakowaniu to tam
masz to wyraźnie napisane (te cyferki otoczone czerwienią to "licznik" z
"nabitym" 100k km). O ile się nie pomyliłeś wpisując przebieg to 17k km
to zdecydowanie za wcześnie na MaxLife.

Oczywiście pomyłka, ze 170 zrobiłem 17... ;]
Domniemywam, że w takim razie celuję dobrze :)

Tak na przyszłość to pilnuj wymian, Alfy
lubią olej i lubią go mieć trochę wcześniej zmieniany niż po 10k km (7-8
kkm) zwłaszcza jeśli auto jeździ dużo po mieście. Aaa.. i lej olej pod
max na miarce.

Dzięki za sugestie, postaram się pamiętać :)

__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur
wirusów 4149 (20090611) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com






__________ Informacja programu ESET Smart Security, wersja bazy sygnatur wirusów 4149 (20090611) __________

Wiadomosc zostala sprawdzona przez program ESET Smart Security.

http://www.eset.pl lub http://www.eset.com








Karol Y

Posted: 12 Cze 2009 16:59:46



Valvoline 10W40 Maxlife to dobry olej, ale przeznaczony dla silników z
dużym przebiegiem (powyżej 100k km). Przyjrzyj się opakowaniu to tam
masz to wyraźnie napisane (te cyferki otoczone czerwienią to "licznik" z
"nabitym" 100k km). O ile się nie pomyliłeś wpisując przebieg to 17k km
to zdecydowanie za wcześnie na MaxLife. Proponowałbym Selenie
(sugerowany olej dla Alf). Tak na przyszłość to pilnuj wymian, Alfy
lubią olej i lubią go mieć trochę wcześniej zmieniany niż po 10k km (7-8
kkm) zwłaszcza jeśli auto jeździ dużo po mieście. Aaa.. i lej olej pod
max na miarce.

Na tyle dobry, że do *każdego* auta po przekroczeniu 120 tys. byś tylko
ten lał czy jest jakieś ale?

Pytam, bo bierze mi 1 - 1,5l między wymianami i czy jest sens próbować.
Aktualnie Mobil Super S 10w40.




Michał

Posted: 16 Mar 2010 22:57:49



Wymieniłem 7 miesięcy temu olej, 5W30, zalecana wymiana co 15kkm - i
właśnie stuknęło owe 15 tysięcy. Silnik benzynowy 1.4, przebieg
rzeczywisty 100 tys, traktowany był spokojnie od czasu ostatniej wymiany
oleju (głównie dojazdy do pracy 70km dziennie).

Pytanie brzmi: czy można bez szkody dla silnika przeciągnąć termin
wymiany oleju o jakieś 5 tys. km?





Tomasz Pyra

Posted: 16 Mar 2010 23:06:15



Wymieniłem 7 miesięcy temu olej, 5W30, zalecana wymiana co 15kkm - i
właśnie stuknęło owe 15 tysięcy. Silnik benzynowy 1.4, przebieg
rzeczywisty 100 tys, traktowany był spokojnie od czasu ostatniej wymiany
oleju (głównie dojazdy do pracy 70km dziennie).

Pytanie brzmi: czy można bez szkody dla silnika przeciągnąć termin
wymiany oleju o jakieś 5 tys. km?

Rozpaść się raczej nie rozpadnie.
Słyszałem o samochodach w których nie wymieniano oleju przez
kilkadziesiąt tysięcy km i nic poważnego się nie stało.

Inne pytanie dlaczego to robić?
5W30 to pewnie jakiś dość drogi syntetyk, myślę że na przyszłość lepiej
zalewać czymś tańszym, za to zgodnie z zaleceniami producenta (no chyba
że syntetyk to wymóg w tym silniku).

No ale generalnie jeżeli raz spóźnisz się z wymianą oleju o 5kkm, to nic
się nie stanie.




Olek

Posted: 16 Mar 2010 23:07:01




Pytanie brzmi: czy można bez szkody dla silnika przeciągnąć termin
wymiany oleju o jakieś 5 tys. km?

jaki olej - jaka marka?
jeśli dobrej jakości olej (a nie jakieś gówno kupione na stacji benz.)
to spokojnie...





to

Posted: 16 Mar 2010 23:17:08




Pytanie brzmi: czy można bez szkody dla silnika przeciągnąć termin
wymiany oleju o jakieś 5 tys. km?

Tak.




Michał

Posted: 16 Mar 2010 23:28:45



jaki olej - jaka marka?
jeśli dobrej jakości olej (a nie jakieś gówno kupione na stacji benz.)
to spokojnie...


Castrol Edge 5W30 z butelki.





Michał

Posted: 16 Mar 2010 23:37:19



Inne pytanie dlaczego to robić?
5W30 to pewnie jakiś dość drogi syntetyk

Ano właśnie...


myślę że na przyszłość lepiej zalewać czymś tańszym, za to zgodnie z
zaleceniami producenta (no chyba że syntetyk to wymóg w tym silniku).

Chociaż auto to 12-letnie Clio to wolałbym pozostać przy syntetyku, z
uwagi na jego zalety. Słyszałem (nie wiem ile w tym prawdy, więc liczę
że Grupa podpowie) że na stan oleju mają wpływ warunki pracy (np
katowanie silnika do odcięcia skutkuje szybszym pogorszeniem właściwości
smarnych itp) a ten silniczek chodził w zakresach 2-3,5 tys obr.





Michał

Posted: 16 Mar 2010 23:56:45



Zastanawia mnie, że producent zaleca wymianę co 30kkm a mechanik co
15kkm...





Tomasz Pyra

Posted: 17 Mar 2010 00:00:55



Zastanawia mnie, że producent zaleca wymianę co 30kkm a mechanik co
15kkm...

Bo 15kkm to taka domyślna "norma" - jak nie wiadomo co ile wymieniać, to
się wymienia co 15kkm.

Jak masz inne zalecenia producenta, to trzymaj się zaleceń producenta.
Zwłaszcza że lejesz dobry olej, auta nie katujesz i raczej nie ma obaw o
jego przedwczesną utratę parametrów.




Olek

Posted: 17 Mar 2010 00:29:30





Castrol Edge 5W30 z butelki.

wydaje mi się że spokojnie możesz te 5k więcej zrobić




Michał

Posted: 17 Mar 2010 00:57:06




Inne pytanie dlaczego to robić?
5W30 to pewnie jakiś dość drogi syntetyk

Ano właśnie...


myślę że na przyszłość lepiej zalewać czymś tańszym, za to zgodnie z
zaleceniami producenta (no chyba że syntetyk to wymóg w tym silniku).

Chociaż auto to 12-letnie Clio to wolałbym pozostać przy syntetyku, z
uwagi na jego zalety. Słyszałem (nie wiem ile w tym prawdy, więc liczę
że Grupa podpowie) że na stan oleju mają wpływ warunki pracy (np
katowanie silnika do odcięcia skutkuje szybszym pogorszeniem właściwości
smarnych itp) a ten silniczek chodził w zakresach 2-3,5 tys obr.


oo też mam reno w podobnym wieku,
i już mu ~8kkm za dużo zrobiłem bez wymiany i jeździ ok :)

tylko ja mam mixa mineralnego mobil 1 z pólsyntetykiem elfa.

ciekawe czy w silniku robi się taki drink z tego, 2 warstwowy
jak ostygnie

pozdrawiam.




cef

Posted: 17 Mar 2010 06:28:13




Zastanawia mnie, że producent zaleca wymianę co 30kkm a mechanik co
15kkm...

Bo producent zarabia na nowym samochodzie, a mechanik na wymianie.





Adam

Posted: 17 Mar 2010 07:17:32





Zastanawia mnie, że producent zaleca wymianę co 30kkm a mechanik co
15kkm...

Bo producent zarabia na nowym samochodzie, a mechanik na wymianie.

Bo producent zaleca wymiane auta na nowy po przejechaniu 100kkm a na tym
jest lepszy interes :) Coraz dluzsze wymiany to tylko chwyt marketingowy aby
zyskac klienta.

pozdr.






<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.524 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze