| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / nowy akumulator |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| fuen
|
Posted: 27 Lis 2005 18:28:33 jaki dobry akumulator mozna teraz kupic do auta nie chodzi mi o olowiowy postep technologiczny leci dalej mysle raczej o jakims innym, trwalszym, bardziej niezawodnym, ktory trzyma amperarz w miskich temp. sa takie akumulatory ? ps. cos mi sie obilo o uszy chyba mowa byla o zelowym. jest cos takiego ? |
| Boombastic
|
Posted: 27 Lis 2005 19:40:11 ps. cos mi sie obilo o uszy
chyba mowa byla o zelowym. jest cos takiego ? Po co kupowac aku żelowy kosztujące 5-6 razy więcej niż ołowiowy? |
| J.F.
|
Posted: 27 Lis 2005 20:32:28 jaki dobry akumulator mozna teraz kupic do auta
nie chodzi mi o olowiowy postep technologiczny leci dalej mysle raczej o jakims innym, trwalszym, bardziej niezawodnym, ktory trzyma amperarz w miskich temp. sa takie akumulatory ? Ale do rozruchu auta ? ps. cos mi sie obilo o uszy
chyba mowa byla o zelowym. jest cos takiego ? Jest, ale to nadal kwasowo-olowiowy. I nie do wszystkich samochodow pasuja - regulator musi trzymac ok 13.8V, nie wiecej. A jak chcesz miec ambitne - to zwijkowe [tez kwasowo-olowiowe]. Optima Batteries Red Top, Exide Maxxima. Nagle rozmawiamy o pradach zimnych rzedu 1000A z akumulatora ~50Ah. Maxima chyba niestety wypadla z oferty Centry. J. |
| Jakub
|
Posted: 28 Wrz 2006 09:57:15 Witam wszystkich grupowiczów. Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4 60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. Pozdrawiam Kuba |
| PaweL
|
Posted: 28 Wrz 2006 10:16:05 Witam wszystkich grupowiczów.
Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4 60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. Pozdrawiam Kuba Akumulator boscha wrzuć do kosza - jak mówi staropolskie przysłowie. Kup EXIDE! excell, lub x-treme. Około 55Ah, prąd rozruchowy będzie wtedy dobry, zwróć uwagę na układ klem - są lewe i prawe. Będziesz zadowolony. pozdrawiam Paweł |
| Kerry
|
Posted: 28 Wrz 2006 10:23:29 Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4
60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. www.akumulator.pl :) |
| neelix
|
Posted: 28 Wrz 2006 14:09:12 Witam wszystkich grupowiczów.
Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4 60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak
nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. Pozdrawiam Centra. |
| Roman
|
Posted: 28 Wrz 2006 15:43:06 Witam Kup w markecie najtańszy z dwuletnią gwarancją około 55-60Ah. Jak CI padnie markowy kupiony u kogokolwiek to bedziesz bez akumulatora przez 2 tygodnie do czasu rozpatrzenia reklamacji a jak kupisz w markecie to Ci wymienia od ręki bez zbędnych pytań na nowy.....Sprawdzone wielokrotnie w Carrefoure we Wrocławiu. Dla porównania reklamacja w YAK-u trwa 2-3 tyg. pozdrawiam Roman |
| Piotr [PKi]
|
Posted: 29 Wrz 2006 08:49:08 Witam wszystkich grupowiczów.
Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4 60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. Pozdrawiam Kuba Polecam Centra, Exide, do tego pojazdu około 50Ah w zupełności starczy. Jak masz długie przestoje (tydzień czy dwa w garażu) to kup więjszy, jaki się zmieści. Bosch, akuma, autoparty itp odradzam. |
| Piotrek
|
Posted: 29 Wrz 2006 10:59:19 Witam wszystkich grupowiczów.
Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4 60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. Pozdrawiam Kuba Akumulator boscha wrzuć do kosza - jak mówi staropolskie przysłowie. Kup EXIDE! excell, lub x-treme. Około 55Ah, prąd rozruchowy będzie wtedy dobry, zwróć uwagę na układ klem - są lewe i prawe. Będziesz zadowolony. ile uzytkownikow tyle opinii mialem w maluszku bosha silvera przez 3 lata i zero problemow teraz wstawilem do sierrki tez silvera i tez nie mam problemow |
| Toma
|
Posted: 29 Wrz 2006 11:52:17 Tylko Centra Ex... Toma |
| neelix
|
Posted: 1 Paź 2006 14:52:37 Witam wszystkich grupowiczów. Przed zimą mam zamiar wymienić akumulator w moima aucie (opel astra 1.4 60KM) Mam jednak drobny problem. Napisy na akumulatorze który mam obecnie są tak nieczytelne, że nie jestem w stanie odczytać ani prądu rozruchowego ani pojemności. Gdyby ktoś mógł mi podać jaką pojemnośc powinienem wybrać żeby bezproblemowo korzystać z niego w zimie. Czy lepiej zdecydować się na droższy sprzęt np. Bosch, czy też można swobodnie kupić tańszy sprzęt mniej znanej firmy. Pozdrawiam Kuba Akumulator boscha wrzuć do kosza - jak mówi staropolskie przysłowie. Kup EXIDE! excell, lub x-treme. Około 55Ah, prąd rozruchowy będzie wtedy dobry, zwróć uwagę na układ klem - są lewe i prawe. Będziesz zadowolony. ile uzytkownikow tyle opinii mialem w maluszku bosha silvera przez 3 lata i zero problemow teraz wstawilem do sierrki tez silvera i tez nie mam problemow A ja miałem Vartę, a teraz mam dla odmiany Centrę. Podobno podskoczyła jakość. Zaletą jest też wskaźnik naładowania tzw. oko magiczne. neelix |
| Typ XX
|
Posted: 23 Lip 2006 20:29:13 Dobry Pytanko gdzie szybko i nie drogo kupić akumulator do CBR1100XX jakiś podobny do ETX12BS tylko najlepiej nie EXIDE bo taki właśnie 20 dni po końcu gwarancji odmówił współpracy (ja..... co za kupa to EXIDE a może to tylko ja taką sztukę trafiłem). P.S. Darujcie sobie z łaski swojej teksty Google twoim przyjacielem, poczytaj archiwum albo ja mam EXIDE i nie żałuję, proszę o info osoby znające temat. Pozdrawiam Marek; TypCBR1100XX |
| HuKawa
|
Posted: 24 Lip 2006 06:39:52 Użytkownik "Typ XX" napisał: Pytanko gdzie szybko i nie drogo kupić akumulator do CBR1100XX jakiś
podobny do ETX12BS tylko najlepiej nie EXIDE bo taki właśnie 20 dni po końcu gwarancji odmówił współpracy (ja..... co za kupa to EXIDE a może to tylko ja taką sztukę trafiłem). Kup sobie YUASA np. w Larssonie. ------------ HuKawa |
| doktorski
|
Posted: 24 Lip 2006 07:24:05 ***6, tu doktorski; Użytkownik "Typ XX" napisał:
Pytanko gdzie szybko i nie drogo kupić akumulator do CBR1100XX jakiś podobny do ETX12BS tylko najlepiej nie EXIDE Kup sobie YUASA np. w Larssonie. ***Albo FIAMM w hurtowni, ktorej nazwy nie pamietam ale jest na Woli (DC). pzdr, dr FJR/EXC |
| Viking
|
Posted: 24 Lip 2006 08:07:18 ***6, tu doktorski;
Użytkownik "Typ XX" napisał:
Pytanko gdzie szybko i nie drogo kupić akumulator do CBR1100XX jakiś podobny do ETX12BS tylko najlepiej nie EXIDE Kup sobie YUASA np. w Larssonie. ***Albo FIAMM w hurtowni, ktorej nazwy nie pamietam ale jest na Woli (DC). ^^^^^^^^ pzdr, dr
FJR/EXC Vitkacy:) Na Karolkowej przy Polfie...( o ile w Wawie..), Albo na Wolumenie....(o ile w Wawie...), Albo kolo Czarnucha...(o ile w Minsku..), Albo za Kolejowa trasa na Olsztyn ...(o ile w Brodnicy:) Pozdro:) Tomek Bialy VFRanek |
| Bartek
|
Posted: 25 Lip 2006 06:27:33 Dobry
Pytanko gdzie szybko i nie drogo kupić akumulator do CBR1100XX jakiś podobny do ETX12BS tylko najlepiej nie EXIDE bo taki właśnie 20 dni po końcu w każdym najblizszym oddziale Inter Cars - jeśli to samochodowa filia a nie motocyklówka to Ci sprowadzą z dnia na dzień - podaj im indeks YTX12-BS - producent BOSCH koszt 150zł Pozdrawiam Bartek CBF1000A Liberty Motors |
| Bolek.Krzywousty
|
Posted: 26 Gru 2006 13:00:34 Cześć! Chcę kupić nowy akumulator - jakie firmy możecie polecić? Zastanawiałem się nad firmą Yuasa - potrzebuję dokładnie takiego modelu: http://sklep.scigacz.pl/akumulator-motocyklowy-yuasa-yt12bbs-p-2058.html?manufacturers_id=5 znalazłem go jeszcze taniej w sklepie http://www.jan-mar.pl/ - w cenie 260 zł (zamiast 293 jak w scigacz.pl). Motor to Yamaha R1. Czy możecie polecić mi jakiś konkurencyjny, lepszy akumulator w dobrej cenie - czy Yuasa będzie wystarczająco dobra? Zastanawiam się też nad jednym - czy akumulator, który leży od początku sezonu 2006 na półce mógł stracić na jakości, jego własności mogły się pogorszyć - czy nie ma to żadnego znaczenia i mogę równie dobrze kupić taki akumulator jak i nowy, z produkcji w roku 2007? No i następna rzecz - kiedy takie z produkcji w 2007 roku wejdą do sklepów. W gruncie rzeczy najlepiej będzie mi go kupić teraz. |
| Sławek
|
Posted: 26 Gru 2006 15:44:25 modelu: http://sklep.scigacz.pl/akumulator-motocyklowy-yuasa-yt12bbs-p-2058.html?ma= nufacturers_id=3D5 ... Czesc. Yuasa - jedne z najlepszych! U mnie aku tej firmy pracowal 6 lat i nie stwierdzilem pogorszenia parametrow. Nie dbalem o niego w jakis szczegolny sposob, tylko czsami zima doladowalem nawet go nie wyciagajac z moto. Poszedl do ludzi razem z motocyklem i byc moze sluzyl jescze pare lat? Pozdrawiam. |
| Sławek
|
Posted: 26 Gru 2006 15:49:29 Sorry, nie dopisalem. Akumulator nieuruchomiony nie statrzeje sie! Licznik zaczyna mu bic od momentu zalania. Tak wiec nie przejmuj sie rocznikiem, poniewaz aku sam zalejesz przy pomocy zestawu, ktory dostaniesz wraz z aku. |
| Bolek.Krzywousty
|
Posted: 26 Gru 2006 16:10:07 Sorry, nie dopisalem.
Akumulator nieuruchomiony nie statrzeje sie! Licznik zaczyna mu bic od momentu zalania. Tak wiec nie przejmuj sie rocznikiem, poniewaz aku sam zalejesz przy pomocy zestawu, ktory dostaniesz wraz z aku. Dziękuję za szybką odpowiedź :) Nie mam z tym żadnego doświadczenia - do tej pory nie musiałem zmieniać akumulatora i szczerze mówiąc nie wiedziałem nawet, że coś będę musiał zalewać - myślałem, że dostaję do ręki gotowy klocek, który wkładam w odpowiednie miejsce. Z Twojego postu wynika jednak, że zestaw wygląda trochę inaczej :) Pozdrawiam! |
| Bolek.Krzywousty
|
Posted: 26 Gru 2006 16:24:42 Aha, tylko o jednej rzeczy sobie jeszcze pomyślałem. To jest akumulator żelowy bezobsługowy, więc nie jestem pewien czy tam muszę coś samodzielnie dolewać i czy data produkcji nie będzie miała jednak znaczenia? |
| gonzik
|
Posted: 26 Gru 2006 16:49:57 Aha, tylko o jednej rzeczy sobie jeszcze pomyslalem. To jest
akumulator zelowy bezobslugowy, wiec nie jestem pewien czy tam musze cos samodzielnie dolewac i czy data produkcji nie bedzie miala jednak znaczenia? No ale czy w bezobslugowych nie trza takiego wichajstra (tak jakby tasma odizolowujaca) wyciagnac przed pierwszym zalozeniem? Pozdrav, Gonzik. |
| Marcin Gardela
|
Posted: 26 Gru 2006 20:38:09 Aha, tylko o jednej rzeczy sobie jeszcze pomyslalem. To jest
akumulator zelowy bezobslugowy, wiec nie jestem pewien czy tam musze cos samodzielnie dolewac i czy data produkcji nie bedzie miala jednak znaczenia? No ale czy w bezobslugowych nie trza takiego wichajstra (tak jakby tasma odizolowujaca) wyciagnac przed pierwszym zalozeniem? Byla juz o tym kiedys dyskusja, jak przyjda ze swiat ci z tamtego watku to na pewno dowiecie sie czy jest to bezobslugowy, czy bezobslugowy i zelowy na dodatek. Na moj gust to jest tylko bezobslugowy ale daj ci boze najlepszy akumulator ;) Zelowe sa chyba jednak nieco drozsze. Do Bolka: nie wiem jak sie "zalewa" i czy w ogole "zalewa" sie zelowe, ale jesli to jest elektrolitowy bezobslugowy, a sadze, ze jest, to z akumulatorem dostajesz taki zasobnik z elektrolitem, zrywasz ta czerwona tasme zabezpieczajaca z akumulatora, sciagasz z zasobnika wieczko ktore posluzy pozniej za przykrywke do aku, nabijasz zasobnik na akumulator, przebijaja sie tym samym wieczka i elektrolit wlewa sie do akumulatora w ilosci dokladnie przewidzianej do kazdej celi przez producenta. AFAIR instrukcja mowi o odczekaniu min. 20 minut i akumulator gotowy jest do pracy. Przerabialem to miesiac temu. Nie polecam kombinowania z innym zasobnikiem niz fabryczny, zalanie jest latwe, mile i przyjemne, nie da sie chyba tego zepsuc co nie koniecznie musi byc takie oczywiste przy zalewaniu "z butelki". Diobeu |
| Bolek.Krzywousty
|
Posted: 27 Gru 2006 17:29:44 Cześć! Kupiłem dzisiaj akumulator, Yuasa YT12B-BS, wygląda jednak na w pełni gotowy do pracy, nie trzeba nic do niego wlewać. Czy muszę go naładować przed pierwszym użyciem, czy po prostu podłączyć do motoru i działać? Nie mam porządnego prostownika (w stylu Optimate), mam jakiś tandetny stary samochodowy i nie chcę podłączać go pod niego, żeby nie uszkodzić, z kolei na Optimate nie mam kasy :/. Generalnie używać akumulatora będę dopiero w marcu/kwietniu, mam jeszcze stary akumulator do odpalania zimowego - więc dopiero w marcu/kwietniu pierwszy raz ten nowy podłączę. Pozdr.! |
| zbigi
|
Posted: 27 Gru 2006 19:47:56 Kupiłem dzisiaj akumulator, Yuasa YT12B-BS, wygląda jednak na w
pełni gotowy do pracy, nie trzeba nic do niego wlewać. Czy muszę go naładować przed pierwszym użyciem, czy po prostu podłączyć do motoru i działać? Nie mam porządnego prostownika (w stylu Optimate), A miernik napiecia masz? Zreszta... Po prostu podlacz do motocykla i sprobuj zakrecic - jak zagada, to zostaw na pol godziny albo jeszcze lepiej przejedz sie dookola komina i bedzie git :) Jezeli nie zagada, to wtedy delikatnie podladuj tym prymitywem. Oczywiscie podczas ladowania zalecana wysoko posunieta ostroznosc - jak zawsze podczas poslugiwania sie prymitywnymi narzedziami, ktore nie maja opcji myslenia za uzyszkodnika. Oczywiscie jest to moja prywatna - choc upubliczniona - opinia, ktora niekoniecznie musi byc zgodna z obowiazujacymi trendami ;) |
| Sławek
|
Posted: 27 Gru 2006 20:45:53 Widac, ze sprzedawca uruchomil aku sam, pewnie po to aby zabezpieczyc sie przed ewentualnym bledem popelnionym przez uzytkownika. Jesli nie zamierzasz aku uzywac przez kilka miesiecy to wskazane jest jego doladowanie do pelnej pojemnosci (normalnie dzieje sie to w pojezdzie podczas jazdy). Nie stosuj do ladowania prostownika samochodowego, gdyz daje zbyt duzy prad! Nie musisz kupowac jakiegos super-mega-odlotowego urzadzenia, wystarczy prosty, tani sprzet np. typu zasilacza "wtyczkowego". Generalna zasada jest nie przekraczanie pradu [A] 1/10 pojemnosci akumulatora! Przykladowo: aku ma 10 Ah - prad ladowania - 1A, 8 Ah - prad ladowania - 0,8A Dotyczy to ladowania przez max.10 godzin aku calkowicie roaladowanego! Pozdrawiam |
| Bolek.Krzywousty
|
Posted: 27 Gru 2006 21:10:40 Widac, ze sprzedawca uruchomil aku sam, pewnie po to aby zabezpieczyc sie
przed ewentualnym bledem popelnionym przez uzytkownika. Dziękuję za wszystkie rady. Zacytowane zdanie kolegi mnie jednak zaciekawiło. Sprzedawca mówił, że ten akumulator jest całkowicie bezobsługowy i się z nim nic nie robi - na moje pytanie czy nie jest tak, że w nowym akumulatorze należy zerwać plombę, itp. (czyli generalnie powtórzyłem otrzymaną od Was informację o przygotowaniu bezobsługowca do pracy) powiedział, że nie trzeba, że akumulator jest nowy i taki doszedł do sprzedaży :/ Akumulator zdjął z półki przy ladzie - tam leżał z całą masą innych, z tego modelu to był chyba jedyny - mam nadzieję, że nie sprzedał mi używanego lub napełnionego dawno temu ... Generalnie jest na nim troszkę rys, ale ogólnie wygląda na nowy, nie wiem totalnie jak można sprawdzić, czy akumulator był używany, czy nie. Głupio wydać ponad 250 zł na akumulator, który nie będzie sprawny tak jak 100% nówka ... |
| Sławek
|
Posted: 27 Gru 2006 21:31:21 Martwisz się na zapas i niepotrzebnie! Jak aku kupujesz wysylkowo to dostajesz osobno zasobnik z elektrolitem ze wzgledow bezpieczenstwa i przepisy o transporcie i wysylce substancji zracych. Jak kupujesz w profesjonalnym sklepie to maga byc juz zalane i uruchomione ze wzgledu na wygode klienta i bezpieczenstwo samego aku. (klient zawsze moze cos spieprzyc). Jak wcesniej pisalem, aku firmy Yuasa sa dlugowieczne! :) Pozdrawiam. |
| marider
|
Posted: 28 Gru 2006 00:21:38 Głupio wydać ponad 250 zł na akumulator, który nie będzie sprawny
tak jak 100% nówka ... To ja mam pytanie z innej strony, ile kosztowala Cie R1 ze 250zl to taki wielki wydatek? Nikt nie twierdzi ze motocykle to tanie hobby. MSPANC |
| . 1 . 2 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.635 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|