samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Mandat

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Mandat
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
Autor Wiadomość
newrom

Posted: 18 Lip 2008 11:55:26



On Fri, 18 Jul 2008 13:36:20 +0200, "Tytus z Fabryki"

Siemka

helo

Ja pitole ... widac ze gosc nigdy nie byl w CSSR...

To Ty piszesz teksty McCainowi ?

Pozdr
newrom
PS. chyba sie pomylilem, chodzilo mi o Lentilky



SK

Posted: 18 Lip 2008 12:13:16





Co grozi za niemanie uprawnień? Oprócz mandatu oczywiście?

Sprawa w sadzie :)

a czy na ten przykład jesli takiego delikwenta ktoś klepnie puszką jak
tamten będzie jechał bez A kategorii to ma szanse na odszkodowanie z OC
sprawcy?

pozdrawiam
SK
a.tuono 1000r
3miasto






gildor

Posted: 18 Lip 2008 12:14:38



Mimo ze wiedziales ze wisi nad toba brak prawka i punkty, to jechales a) na
drodze publicznej b) tak bardzo nieprzepisowo ze sprowokowales ich do
wyjecia cie z ruchu.
c) kupiles na pierwsze moto Z750, ktore ci tu stanowczo odradzano.

no ale się zatrzymał. nie uciekał!




gildor

Posted: 18 Lip 2008 12:16:02




Co grozi za niemanie uprawnień? Oprócz mandatu oczywiście?
Sprawa w sadzie :)

a czy na ten przykład jesli takiego delikwenta ktoś klepnie puszką jak
tamten będzie jechał bez A kategorii to ma szanse na odszkodowanie z OC
sprawcy?

OC jest na pojazd nie na kierowce. mandat dostanie. chyba w AC sa
zastrzeżenia. ale kto wie, może TU mogło by sprawę założyc o zwrot.




Leszek Karlik

Posted: 18 Lip 2008 12:22:45




[...]
Co grozi za niemanie uprawnień? Oprócz mandatu oczywiście?
Sprawa w sadzie :)

a czy na ten przykład jesli takiego delikwenta ktoś klepnie puszką jak
tamten będzie jechał bez A kategorii to ma szanse na odszkodowanie z OC
sprawcy?

OC jest na pojazd nie na kierowce. mandat dostanie. chyba w AC sa

zastrzeżenia. ale kto wie, może TU mogło by sprawę założyc o zwrot.

Jak nie spowodował wypadku to raczej nie. Ale już jak orzekną współwinę
to ubezpieczania od OC puszki może założyć sprawę o regres, bo wtedy
jest jednym ze sprawców wypadku a nie ma uprawnień.

A w przypadku motocykli policjanci często orzekają że wina wynika z
nieprzystosowania prędkości do warunków jazdy, ZTCW.

Więc jak ktoś nie ma uprawnień, ale ma umiejętności Rossiego i Chucka
Norrisa w jednym (żeby mieć oczy w dupie i nigdy nie spowodować wypadku)
i nigdy nie przekracza limitów prędkości to w zasadzie może czuć się
bezpieczny. Chyba że świadkowie nakłamią, albo źle zapamiętają, co
oczywiście nigdy się nie zdarza, hrhrhr.

A w świecie rzeczywistym to ogólnie kiepski pomysł jak ktoś nie lubi
spłacać potem przez parę lat kilkunastu tysięcy złotych za szkody
spowodowane na nowiutkim samochodzie kobiety, która "nie zauważyła
motocykla, bo tak szybko jechał".

Leslie



KLOSZ

Posted: 18 Lip 2008 12:38:41




no ale się zatrzymał. nie uciekał!


Mietki jakis jest... <rotfl

Zdrowko
KLOSZ




de Fresz

Posted: 18 Lip 2008 12:39:31




a czy na ten przykład jesli takiego delikwenta ktoś klepnie puszką jak
tamten będzie jechał bez A kategorii to ma szanse na odszkodowanie z OC
sprawcy?

OC jest na pojazd nie na kierowce. mandat dostanie. chyba w AC sa
zastrzeżenia. ale kto wie, może TU mogło by sprawę założyc o zwrot.

Cos bylo kiedys o tym, ze TU wyplaci z OC sprawcy, ale moze wystapic o
recesje kosztow. Nie wiem tylko czy to przy zupelnym braku prawka, czy
kategorii tez. No i jak to dziala w praktyce, bo wszedzie widzialem to
w formie teoretycznych rozwazan o przepisach.




SK

Posted: 18 Lip 2008 12:39:27






Więc jak ktoś nie ma uprawnień, ale ma umiejętności Rossiego i Chucka
Norrisa w jednym (żeby mieć oczy w dupie i nigdy nie spowodować wypadku)
i nigdy nie przekracza limitów prędkości to w zasadzie może czuć się
bezpieczny. Chyba że świadkowie nakłamią, albo źle zapamiętają, co
oczywiście nigdy się nie zdarza, hrhrhr.

czyli tak: jedzie facet bez prawka na motocyklu, jest kraksa NIE z jego
winy. To mimo tego, że nie miał prawka to ubezpieczalnia grzecznie wypłaci
mu odszkodowanie za skasowane moto, bo ważene jest to że to nie on był
sprawcą. Czy tak?

pozdr
SK
a.tuono 1000r
3miasto






de Fresz

Posted: 18 Lip 2008 12:42:43




Mimo ze wiedziales ze wisi nad toba brak prawka i punkty, to jechales
a) na drodze publicznej b) tak bardzo nieprzepisowo ze sprowokowales
ich do wyjecia cie z ruchu.
c) kupiles na pierwsze moto Z750, ktore ci tu stanowczo odradzano.

no ale się zatrzymał. nie uciekał!

A nastepna kontrola? Wszak ma juz oczko i bolesny (zapewne) rachunek do
zaplacenia. Pare razy juz slyszalem jak po takiej przygodzie co glupsi
sie deklarowali, ze nastepnym razem sie nie zatrzymaja...




de Fresz

Posted: 18 Lip 2008 12:43:41




Co grozi za niemanie uprawnień? Oprócz mandatu oczywiście?

Kwestia wzgledna. Z reguly tylko madnat(o ile masz B), jak masz pecha
to sad grodzki i odroczenie prawka :/

A nie kazali Ci dwonic po kolege z uprawnieniami, zeby zabral
motocykle? Teoretycznie powinni Ci uniemozliwic dalsza jazde.





gildor

Posted: 18 Lip 2008 12:46:12



Więc jak ktoś nie ma uprawnień, ale ma umiejętności Rossiego i Chucka
Norrisa w jednym (żeby mieć oczy w dupie i nigdy nie spowodować wypadku)
i nigdy nie przekracza limitów prędkości to w zasadzie może czuć się
bezpieczny. Chyba że świadkowie nakłamią, albo źle zapamiętają, co
oczywiście nigdy się nie zdarza, hrhrhr.

czyli tak: jedzie facet bez prawka na motocyklu, jest kraksa NIE z jego
winy. To mimo tego, że nie miał prawka to ubezpieczalnia grzecznie wypłaci
mu odszkodowanie za skasowane moto, bo ważene jest to że to nie on był
sprawcą. Czy tak?

tak, bo jak skasujesz słup elektryczny, to mimo ze ten slup nie ma prawa
jazdy do stania na chodniku, to jednak musi ktoś zapłacić za ten słup.
zapłaci Twoje OC.

jak przyjedzie policja i zobaczy, ze słup nie miał prawa jazdy zeby tam
stać, to słup dostanie mandat, ale i tak Ty zapłacisz za jego zniszczenie.




gildor

Posted: 18 Lip 2008 12:47:30




Mimo ze wiedziales ze wisi nad toba brak prawka i punkty, to jechales
a) na drodze publicznej b) tak bardzo nieprzepisowo ze sprowokowales
ich do wyjecia cie z ruchu.
c) kupiles na pierwsze moto Z750, ktore ci tu stanowczo odradzano.

no ale się zatrzymał. nie uciekał!

A nastepna kontrola? Wszak ma juz oczko i bolesny (zapewne) rachunek do
zaplacenia. Pare razy juz slyszalem jak po takiej przygodzie co glupsi
sie deklarowali, ze nastepnym razem sie nie zatrzymaja...

to przeczytamy w nekrologach ciag dalszy




Arni

Posted: 18 Lip 2008 12:50:17




Cos bylo kiedys o tym, ze TU wyplaci z OC sprawcy, ale moze wystapic o
recesje kosztow.

nie o recesje tylko z regresem :)
niemniej jak bedą tylko mieli punkt zaczepienia to sie upomną.
O ewentualnej rencie dozywotniej dla ofiary nie wspomne



rev

Posted: 18 Lip 2008 13:00:58





A nie kazali Ci dwonic po kolege z uprawnieniami, zeby zabral
motocykle? Teoretycznie powinni Ci uniemozliwic dalsza jazde.

Kazali, poczekali 5 min. i pojechali odradzajac mi kontynuacje jazdy
samemu ;)




Leszek Karlik

Posted: 18 Lip 2008 13:02:35




[...]
Cos bylo kiedys o tym, ze TU wyplaci z OC sprawcy, ale moze wystapic o
recesje kosztow. Nie wiem tylko czy to przy zupelnym braku prawka, czy
kategorii tez. No i jak to dziala w praktyce, bo wszedzie widzialem to w
formie teoretycznych rozwazan o przepisach.

Jak guglałem za tym pierwszy raz to przeczytałem na jakimś forum że
działa w praktyce. O, szybkie guglanie ujawnia że to tu:

http://www.burgmania.net/forum/index.php?showtopic=3031&st=30&#entry44903

"Działa to tak, mój kolega zderzył się z BMW, koszt naprawy wyniósł
24 tysiące złotych i do tej pory spłaca kasiorkę do firmy ubezpieczeniowej
gościa, która nałożyła na niego regres."

Leslie



rev

Posted: 18 Lip 2008 13:03:48



Panowie, nie piszmy czarnych sceniariuszy :)

Zostalo mi kilka godzin do wyjezdzenia. Od poniedzialku mam urlop wiec
moze uda mi sie je skonczyc i wtedy zapisuje sie na egzamin ktory
teoretycznie powinienem zdac. Kwestia tylko kiedy beda terminy.





Arni

Posted: 18 Lip 2008 13:05:54



Panowie, nie piszmy czarnych sceniariuszy :)

uwazaj zeby zycie Ci takiego nie napisało

Zostalo mi kilka godzin do wyjezdzenia. Od poniedzialku mam urlop wiec
moze uda mi sie je skonczyc i wtedy zapisuje sie na egzamin ktory
teoretycznie powinienem zdac. Kwestia tylko kiedy beda terminy.

Powodzenia




fv

Posted: 18 Lip 2008 13:06:15



PS. chyba sie pomylilem, chodzilo mi o Lentilky

http://cs.wikipedia.org/wiki/Lentilky
Nawet ciekawa etymologia nazwy.

PS: mniam. Plus jeszcze tonic/vinea i batoniki Deli ;-)



Witek

Posted: 18 Lip 2008 13:14:42



Ale mozna nie przyjąc mandatu. Sprawa idzie do sądu grodzkiego a tam muszą
udowodnić - jak nie mają zdjęć to niewiele zrobią. Ja na przykład wygrałem
sprawę o parkowanie samochodem na Dewajtis w Warszawie. Dali mi co prawda
tylko 100 zł i 1 punkt karny, ale ponieważ poprzednio odpuściłem (przyłożyli
córce przekroczenie 60 przy cytadeli podczas gdy od kilku miesiecy było tam
80) więc postanowilem nie odpuścić. Na początek zostałem poinformowany, że
mogę zostać ukarany grzywną do 5000 zł ale po 3 rozprawach wyszło na moje.
Więc nie należy zawsze odpuszczać - ale do tego dobrze jest znać przepisy -
strażnicy miejscy nie znają (w moim przypadku nie znali dokładnie zasad
ustawiania znaków zakazu zatrzymywania i tabliczek uzupełniających),
policjanci czasami też nie najlepiej, lub znają i nie rozumieją. A jeszcze
jedno - za niestosowanie się do oznaczeń drogowych jest przewidziana grzywna
albo nagana - warto wiedzieć szczególnie o naganie:)))
Pozdrowienia
Witek FJR

jasne. znacza to też pedały.

Przykre, ze mamy takie srodowisko.


nie no, głupotą jest chwalenie się wydaniem głupio kasy i zdziwienie, że
żandarmeria zamieszana jest w karanie. dodam w takim razie, że straż
graniczna też. i straż miejska też. bo widzę, że Cię to dziwi.

Do chwalenia sie to mi daleko. Nie jestem zbyt szczesliwy z tego
powodu. Post byl raczej proba przedstawienia ile takie cos moze
kosztowac. No wiec troche moze.

Ogolnie zadnarmeria raczej nic by do tego nie miala gdyby w srodku nie
siedzial policjant.


wzajemnie

Dobre slowa z rana, procentuje przez reszte dnia ;D






rev

Posted: 18 Lip 2008 13:19:37



Do sadu nie chcialem isc, bo moglo sie to skonczyc odroczeniem prawka
na motor a to bylaby padaka :/




huck

Posted: 18 Lip 2008 15:03:05






A nie kazali Ci dwonic po kolege z uprawnieniami, zeby zabral
motocykle? Teoretycznie powinni Ci uniemozliwic dalsza jazde.

Kazali, poczekali 5 min. i pojechali odradzajac mi kontynuacje jazdy
samemu ;)
ja tak moze "niepoprawnie politycznie" sie odezwe
no dobra zlamal przepisy
no dobra zlapali go
no dobra uzbieral 21
no dobra glupote robi jezdzac bez uprawnien

a teraz niech napisza ci którzy przepisów przetrzegaja
przypominam ze limit jest 50 kph obszar zabudowany :)))))

nie badzmy tak poprawni politycznie
jezdzac bez uprawnien krzywde moze zrobic tylko sobie i to finansowa

huck
PS ja uprawnienia mam od bardzo dawna








Mariusz Kruk

Posted: 18 Lip 2008 14:56:54



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "huck"
a teraz niech napisza ci którzy przepisów przetrzegaja

Ja. Dziękuję bardzo.




Tytus z Fabryki

Posted: 18 Lip 2008 15:01:13



Siemka

***Użytkownik "Mariusz Kruk"
Ja. Dziękuję bardzo.

Czy tylko dlatego ze nie masz czy go lamac???
A na rowerze w ciagu 1 km normalnej jazdy po miescie lamiesz 10 min
przepisow...

Tytus
co to zasluguje dziennie na jakies 1000 pln mandatu






fv

Posted: 18 Lip 2008 15:09:06



a teraz niech napisza ci którzy przepisów przetrzegaja
przypominam ze limit jest 50 kph obszar zabudowany :)))))

nie badzmy tak poprawni politycznie
jezdzac bez uprawnien krzywde moze zrobic tylko sobie i to finansowa

Jest pewna subtelna różnica między świadomym łamaniem przepisów połączoną
z umiejętną oceną zagrożenia a zlewaniem/nieznajomością przepisów ale
za to prowadząc pojazd o stosunku mocy do masy rzędu 0.4 bez uprawnień,
doświadczenia i z pełną beztroską.

To nie jest kwestia poprawności politycznej, tylko napiętnowania
tych którzy ostro przeginają. Odkręcić każdy umie. Ogarnąć, przewidzieć
i opanować a ewentualnie wziąć odpowiedzialność - to już sztuka.


A w limicie do 50 nie ma nic śmiesznego. Często i to nawet za szybko
(przystanek autobusowy na przeciw szkoły o 8:00).




Mariusz Kruk

Posted: 18 Lip 2008 15:46:44



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < "Tytus z Fabryki"
Ja. Dzi?kuj? bardzo.

Czy tylko dlatego ze nie masz czy go lamac???
A na rowerze w ciagu 1 km normalnej jazdy po miescie lamiesz 10 min
przepisow...

No właśnie nie. Ani samochodem, ani rowerem staram się nie łamać
przepisów.




McGregor

Posted: 18 Lip 2008 16:14:36





Ci którzy jeżdżą bez prawka - tak. Zresztą oni najczęściej jeździć nie
umieją.

Jezeli chcesz mi zasugerowac, ze wyjezdzenie na kursie 10/20h
powoduje, ze jestes lepszym kierwoca to sorry :/

Co do badan nie przeprowadzalem. Widze, po znajomych, znajomych
znajomych. Znam troche motocyklistow 70% bez prawka, wiekszosc juz
conajmniej kilka sezonow.

Zeby nie bylo, prawko robie ;)


Co do reszty odopowiedzi, to widze, iz mamy samych swietoszkow na
forum. Wszyscy robia dokladnie tak jak trzeba i jak jest napisane w
kodeksie, tak? Czy moze po prostu prawko upawaznia was do lamania
czesci tych rzasad i zarazem do objezdzania kogos kto robi to samo
tylko dlatego iz tego prawka nie ma.

No offence oczywiscie ;)





McGregor

Posted: 18 Lip 2008 16:16:36



Ci którzy jeżdżą bez prawka - tak. Zresztą oni najczęściej jeździć nie
umieją.
Jezeli chcesz mi zasugerowac, ze wyjezdzenie na kursie 10/20h

powoduje, ze jestes lepszym kierwoca to sorry :/
Co do badan nie przeprowadzalem. Widze, po znajomych, znajomych
znajomych. Znam troche motocyklistow 70% bez prawka, wiekszosc juz
conajmniej kilka sezonow.
Zeby nie bylo, prawko robie ;)
Co do reszty odopowiedzi, to widze, iz mamy samych swietoszkow na
forum. Wszyscy robia dokladnie tak jak trzeba i jak jest napisane w
kodeksie, tak? Czy moze po prostu prawko upawaznia was do lamania
czesci tych rzasad i zarazem do objezdzania kogos kto robi to samo
tylko dlatego iz tego prawka nie ma.
No offence oczywiscie ;)

Co Ty chłopczyku pierdolisz? Zastanów się nad tym wszystkim. Nie masz prawa
jazdy znaczy jesteś debilem, bo jeździsz na moturze bez kwitów. Jesteś
potencjalnym mordercą. Niczym się nie róznisz od najebanego w puszce. Hańbę
przynosisz wszystkim innym motocyklistom. Umówmy się gdzieś w publicznym
miejscu: Ty i reszta tego forum i powiesimy Cię dla przykładu:-)




marider

Posted: 18 Lip 2008 17:17:14



a teraz niech napisza ci którzy przepisów przetrzegaja
przypominam ze limit jest 50 kph obszar zabudowany :)))))

Nie przestrzegaja (bo czasem sie nie da ;) ) ale przynajmniej maja
uprawnienia, przeszli kurs, pozdawali egzaminy i wsiedli na moto po
zdobyciu papierka. Myslenie nie boli.

nie badzmy tak poprawni politycznie
jezdzac bez uprawnien krzywde moze zrobic tylko sobie i to finansowa

Tu sie nie zgodze. Inaczej bys twierdzil gdyby taki delikwent bez
uprawnien do kierowania trzasnal np kogos z Twoich znajomych. Po mojemu
powinni mu dop... zakaz prowadzenia pojazdow na jakies 5 lat,
zarekwirowac motocykl, skasowac prawo jazdy (tj wszystkie posiadane
kategorie) i dowalic mandat tak z 10 tys zl dla przykladu plus drugie
tyle na cele dobroczynne. I w d... mam czy ma B,C,T i inne kategorie.
Taki przyklad + konsekwencje szybko by oduczyly ewentualnych nasladowcow
glupoty. Tak wiem, marzyciel jestem. A to Polska wlasnie :/

Pzdr
PS: Czy "szanowna" policja juz nie sprawdza WOGOLE uprawnien do
kierowania pojazdami?!



Kefir

Posted: 18 Lip 2008 17:37:26



Elu!
[...]
nie badzmy tak poprawni politycznie

Badzmy, jak najbardziej. "Kradne bo inni kradna" czy tez "nie
przestrzegam prawa bo jest glupie" juz bylo. No i 11-sto letnie dzieci
czytaja ;) Jesli to poprawne politycznie nudziarstwo zachowa, czy tez
uchroni przed kalectwem, choc jedno istnienie to juz dobrze.
Nie wystarczy napisac "nie rob tego w domu".

jezdzac bez uprawnien krzywde moze zrobic tylko sobie i to finansowa

Tu sie nie zgodze. Inaczej bys twierdzil gdyby taki delikwent bez
uprawnien do kierowania trzasnal np kogos z Twoich znajomych. Po mojemu
powinni mu dop... zakaz prowadzenia pojazdow na jakies 5 lat,
zarekwirowac motocykl, skasowac prawo jazdy (tj wszystkie posiadane
kategorie) i dowalic mandat tak z 10 tys zl dla przykladu plus drugie
tyle na cele dobroczynne. I w d... mam czy ma B,C,T i inne kategorie.
Taki przyklad + konsekwencje szybko by oduczyly ewentualnych nasladowcow
glupoty. Tak wiem, marzyciel jestem. A to Polska wlasnie :/

O! A za kradziez rece ucinac! A jak nie ma reki to noge! A,aabo glowe... :)
Przegiales. Mocno przegiales.




newrom

Posted: 18 Lip 2008 18:20:55




Co Ty chłopczyku pierdolisz? Zastanów się nad tym wszystkim. Nie masz prawa
jazdy znaczy jesteś debilem, bo jeździsz na moturze bez kwitów. Jesteś
potencjalnym mordercą. Niczym się nie róznisz od najebanego w puszce. Hańbę
przynosisz wszystkim innym motocyklistom. Umówmy się gdzieś w publicznym
miejscu: Ty i reszta tego forum i powiesimy Cię dla przykładu:-)

Krawat poluzuj.

pozdr
newrom



<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.540 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze