samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

NIE

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / NIE
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Matrix vel Freddi

Posted: 10 Mar 2006 20:34:10



Oczywiscie NIE






BartBK

Posted: 10 Mar 2006 23:17:34



A wszystkim którzy uważają inaczej proponuję, żeby walczyli jeszcze o nakaz:

1. Pomalowania samochodu na kolor różowy lub zielony żarówiasty (do wyboru,
albo lepiej nakaz: panie róż panowie zieleń)
2. Zamontowania gdzieniegdzie odblasków, gdzie pozostawiam waszej inwencji
3. Monotwania syren i kogutów w barwach odrózniających od pojazdów
uprzywilejowanych. Proponuję różowe błyskające światełka i syrenę
naśladującą głos szarżującego słonia.
4. Jeżdzenia na awaryjnych.
5. Zamontowania dodatkowych halogenow na dachu, albo koguta na długim kiju
(bo co będzie jak będe jechał na zwykłych światłach jeszcze za górką i ktoś
z was jadąc z naprzeciwka ich nie zobaczy?)
6. Ciągłego trzymania ręki na klaksonie (jak w Turcji ;)
7*. ...

*tutaj dopisz co jeszcze "na pewno" przyczynia się do wzrostu bezpieczeństwa
i widoczności wszystkiego wokól na drogach polskich.

Pozdrawiam,
B.





Cyprian Prochot

Posted: 11 Mar 2006 00:01:43




A wszystkim którzy uważają inaczej proponuję, żeby walczyli jeszcze o
nakaz:


lecz sie chlopie, moze jeszcze nie jest za pozno....


--
pozdrawiam
Cyprian Prochot
CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700






Karolek

Posted: 11 Mar 2006 06:41:33



lecz sie chlopie, moze jeszcze nie jest za pozno....


A ty czytaj ze zrozumieniem.
IMHO ma racje, bo do tego sie sprowadzaja te wszystkie idiotyczne nakazy
niepoparte zdrowym rozsadkiem.
Jezeli widcznosc jest w jakis sposob ograniczona to logiczne jest, ze zapala
sie swiatla, ale palenie ich w sloneczny dzien nie jest juz moim zdaniem
uzasadnione w zaden sposob.
Bo auto to nie sokowirowka, ze trzeba wykonac okreslone czynnosci w
okreslonej kolejnosci zeby wszytsko poszlo ok.....tu sie powinno myslec za
kazdym razem i mowie tu o MYSLENIU, a nie filozofowaniu czy gdybaniu.
Podsumowujac, jezeli sytuacja tego wymaga swiatla wlaczasz, a jezeli nie to
nie wlaczasz i nie ma tu nad czym dyskutowac.




Karolek





ATZ Rzeszow

Posted: 11 Mar 2006 06:58:27








habek

Posted: 11 Mar 2006 07:08:07



1. Pomalowania samochodu na kolor różowy lub zielony żarówiasty (do
wyboru, albo lepiej nakaz: panie róż panowie zieleń)
Może to nie taki głupi pomysł ;)


2. Zamontowania gdzieniegdzie odblasków, gdzie pozostawiam waszej inwencji
Po co, skoro mijania są już włączone, to odblaski nie poprawią sytuacji :P

3. Monotwania syren i kogutów w barwach odrózniających od pojazdów
uprzywilejowanych. Proponuję różowe błyskające światełka i syrenę
naśladującą głos szarżującego słonia.
Działanie byłoby przeciwne do zamierzonego. Błyskające światła odwracają

uwagę od innych obiektów.

4. Jeżdzenia na awaryjnych.
A jak sygnalizować zmianę kierunku ruchu?


5. Zamontowania dodatkowych halogenow na dachu, albo koguta na długim
kiju (bo co będzie jak będe jechał na zwykłych światłach jeszcze za
górką i ktoś z was jadąc z naprzeciwka ich nie zobaczy?)
Faktycznie, tira czy autobus widzę wczesniej zza górki, jeśli ma światła

na dachu. Osobowe są na tyle niskie że to i tak nie robi różnicy.

6. Ciągłego trzymania ręki na klaksonie (jak w Turcji ;)
Patrz uwaga do syren i kogutów :P


7*. ...

*tutaj dopisz co jeszcze "na pewno" przyczynia się do wzrostu
bezpieczeństwa i widoczności wszystkiego wokól na drogach polskich.
Więcej bzdur nie potrafisz wymyśleć? :P





Cezary Daniluk

Posted: 11 Mar 2006 08:46:04




A ty czytaj ze zrozumieniem.
IMHO ma racje, bo do tego sie sprowadzaja te wszystkie idiotyczne nakazy
niepoparte zdrowym rozsadkiem.
Jezeli widcznosc jest w jakis sposob ograniczona to logiczne jest, ze
zapala sie swiatla, ale palenie ich w sloneczny dzien nie jest juz moim
zdaniem uzasadnione w zaden sposob.
Bo auto to nie sokowirowka, ze trzeba wykonac okreslone czynnosci w
okreslonej kolejnosci zeby wszytsko poszlo ok.....tu sie powinno myslec
za kazdym razem i mowie tu o MYSLENIU, a nie filozofowaniu czy gdybaniu.
Podsumowujac, jezeli sytuacja tego wymaga swiatla wlaczasz, a jezeli nie
to nie wlaczasz i nie ma tu nad czym dyskutowac.

Dla niektórych to co napisałeś jest oczywiste, ale w.g większości jak
widać dla tych paru może kilkudziesięciu procent bezmózgowców za
kierownicą trzeba wprowadzać nakazy odgórnie.
Ostatnimi czasy zrobiłem trasę W-wa Krynica akurat w 1 stronę w okresie
kiedy jeździliśmy na światłach a w drugą kiedy już nakaz nie obowiązuje
- i mogę stwierdzić iż n atrasie odsetek bezmózgich kierowników wzrasta
wraz z oddalaniem się od W-wy.
Na trasie nie zauważyłem żadnego pojazdu na blachach z W-wy coby jechał
bez świateł !!
Natomiast autochtoni a i owszem, zaczyna lekko padać śnieg a żaden
świateł nie włączy - bo nie musi, a warunki zmniejszonej przejrzystości
powietrza to co ?? I Policja powinna takim misiom patysiom wytłumaczyć
kiedy należy włączać światła a kiedy mogą sobie bez nich jeździć !!

Pozdro !!




Luki

Posted: 11 Mar 2006 09:00:33









BartBK

Posted: 11 Mar 2006 09:34:36



1. Pomalowania samochodu na kolor różowy lub zielony żarówiasty (do
wyboru, albo lepiej nakaz: panie róż panowie zieleń)
Może to nie taki głupi pomysł ;)


Już pomalowałeś? Na różowo?

2. Zamontowania gdzieniegdzie odblasków, gdzie pozostawiam waszej
inwencji
Po co, skoro mijania są już włączone, to odblaski nie poprawią sytuacji :P

3. Monotwania syren i kogutów w barwach odrózniających od pojazdów
uprzywilejowanych. Proponuję różowe błyskające światełka i syrenę
naśladującą głos szarżującego słonia.
Działanie byłoby przeciwne do zamierzonego. Błyskające światła odwracają

uwagę od innych obiektów.

Rozumiem że zapalone to nie? Tylko jak błyska?

4. Jeżdzenia na awaryjnych.
A jak sygnalizować zmianę kierunku ruchu?


To już pozostawiam waszej inwencji. Może ręką wyciągniętą przez szybę? ;)

5. Zamontowania dodatkowych halogenow na dachu, albo koguta na długim
kiju (bo co będzie jak będe jechał na zwykłych światłach jeszcze za górką
i ktoś z was jadąc z naprzeciwka ich nie zobaczy?)
Faktycznie, tira czy autobus widzę wczesniej zza górki, jeśli ma światła

na dachu. Osobowe są na tyle niskie że to i tak nie robi różnicy.

A terenówki? Może chociaż terenówki!

6. Ciągłego trzymania ręki na klaksonie (jak w Turcji ;)
Patrz uwaga do syren i kogutów :P


Nooo... Doppelt heisst besser (podwójnie znaczy lepiej), jak mówią
przedstawiciele pragmatycznego narodu, którzy nie palą świateł , a wypadków
jakby mniej u nich...

/ 7*. ...

*tutaj dopisz co jeszcze "na pewno" przyczynia się do wzrostu
bezpieczeństwa i widoczności wszystkiego wokól na drogach polskich.
Więcej bzdur nie potrafisz wymyśleć? :P


Większych od tej żeby świecić w słoneczny dzień światła jakiekolwiek to nie.

Pozdrawiam
B.





neelix

Posted: 11 Mar 2006 10:08:36





*tutaj dopisz co jeszcze "na pewno" przyczynia się do wzrostu
bezpieczeństwa

i widoczności wszystkiego wokól na drogach polskich.

Dobry okulista, albo psychiatra.

neelix





PSYLO

Posted: 11 Mar 2006 10:20:29



Dlatego też prosiłbym wszystkich Grupowiczów o krótkie Tak lub Nie - bez
bicia piany




J.F.

Posted: 11 Mar 2006 10:25:19



A wszystkim którzy uważają inaczej proponuję, żeby walczyli jeszcze o nakaz:
6. Ciągłego trzymania ręki na klaksonie (jak w Turcji ;)

Klakson wlaczany automatycznie po przekreceniu kluczyka ? :-)

J.





J.F.

Posted: 11 Mar 2006 10:25:23








bartek

Posted: 11 Mar 2006 10:32:30




Dlatego też prosiłbym wszystkich Grupowiczów o krótkie Tak lub Nie - bez
bicia piany, bo od tego jest 1500 innych wątków; wpisane w temacie
odpowiedzi do mojego posta.

NIE




toq

Posted: 11 Mar 2006 11:44:29



Użytkownik SebaeL napisał:
Szczerze mówiąc, ciekawi mnie, jakie szanse miałoby wprowadzenie nakazu
całorocznej jazdy na światłach mijania / dziennych, gdyby rozpisać
referendum "w narodzie".
Dlatego też prosiłbym wszystkich Grupowiczów o krótkie Tak lub Nie - bez
bicia piany, bo od tego jest 1500 innych wątków; wpisane w temacie
odpowiedzi do mojego posta.
Wpisuję się jako pierwszy ;)

seba






BartBK

Posted: 11 Mar 2006 20:45:09




CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700

Nie green? albo pink? Biała... tak słabo widoczna... ;) Zwłaszcza zimom ;)
Zlewa się ze śniegiem... Jesteś nieodpowiedzialny po prostu... ;)

Pozdr.
bk





Dariusz Sławiński

Posted: 11 Mar 2006 21:00:31



Dopóki Niemcy, Anglicy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Szwajcarzy, itd
takiego obowiązku nie mają, to znaczy że nie ma on istotnego wpływu na
poprawę bezpieczeństwa (co już wielokrotnie argumentowałem w innych wątkach)

Darek Sławiński






masti

Posted: 11 Mar 2006 21:15:44



Dnia pieknego 2006-03-11 o 22:00:31 osobnik zwany Dariusz Sławiński
wystukal:

Dopóki Niemcy, Anglicy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Szwajcarzy,
itd takiego obowiązku nie mają, to znaczy że nie ma on istotnego
wpływu na poprawę bezpieczeństwa (co już wielokrotnie argumentowałem
w innych wątkach)

a to oni mądrzejsi są?





Jacek "Plumpi"

Posted: 11 Mar 2006 22:17:11



Dopóki Niemcy, Anglicy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Szwajcarzy, itd
takiego obowiązku nie mają, to znaczy że nie ma on istotnego wpływu na
poprawę bezpieczeństwa (co już wielokrotnie argumentowałem w innych
wątkach)

http://www.szczecin.kwp.gov.pl/load.php?d=024&id=3

Jacek "Plumpi"






Cyprian Prochot

Posted: 11 Mar 2006 23:38:04




Podsumowujac, jezeli sytuacja tego wymaga swiatla wlaczasz, a jezeli nie
to

nie wlaczasz i nie ma tu nad czym dyskutowac.

owszem

tyle ze ZAWSZE sytuacja wymaga zeby swiatla wlaczyc. przez CALY rok ;)


--
pozdrawiam
Cyprian Prochot
CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700






Cyprian Prochot

Posted: 11 Mar 2006 23:38:42





CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700

Nie green? albo pink? Biała... tak słabo widoczna... ;) Zwłaszcza zimom ;)
Zlewa się ze śniegiem... Jesteś nieodpowiedzialny po prostu... ;)

LOL ;)
ale oswietlona ;


--
pozdrawiam
Cyprian Prochot
CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700






BartBK

Posted: 11 Mar 2006 23:47:15





CKMK - white Xantia 1.9 D + Alan 28 / RS39 + AT 1700

Nie green? albo pink? Biała... tak słabo widoczna... ;) Zwłaszcza zimom
;)
Zlewa się ze śniegiem... Jesteś nieodpowiedzialny po prostu... ;)

LOL ;)
ale oswietlona ;

Z boku też? ;) Czy jak nie zobaczę żadnych światełek to walić w prawe drzwi?

Pozdr.
B.





Jacek "Plumpi"

Posted: 12 Mar 2006 00:31:26



Nie green? albo pink? Biała... tak słabo widoczna... ;) Zwłaszcza zimom
;)
Zlewa się ze śniegiem... Jesteś nieodpowiedzialny po prostu... ;)

LOL ;)
ale oswietlona ;

Z boku też? ;) Czy jak nie zobaczę żadnych światełek to walić w prawe
drzwi?

Światła mają pomagać przede wszystkim w widoczności pojazdów z przeciwaka
oraz z tyłu (w lusterkach).
W przypadku pojazdów z boku zazwyczaj są to skrzyżowania, na których
istnieją określone zasady zachowania się (szczególna ostrożność, oraz zasady
pierwszenstwa), które wymuszają zwolnienie lub zatrzymanie się. Dojeżdżając
do takiego skrzyżowania albo się jest w tak dużej bliskości, że świateł nie
widać, ale za to dokładnie widać pojazdy i światła nie są potrzebne (kiedy
widzisz pojazd z boku), albo w na tyle dużej odległości, w której właśnie
światła pomagają w widoczności, gdzyż dokłądnie je widzisz.

Tak więc szukaj innych argumentów, bo te całkowicie obaliłem :)))


Jacek "Plumpi"






KrzysiekPP

Posted: 12 Mar 2006 08:39:54



NIE




BartBK

Posted: 12 Mar 2006 10:16:04



Nie green? albo pink? Biała... tak słabo widoczna... ;) Zwłaszcza zimom
;)
Zlewa się ze śniegiem... Jesteś nieodpowiedzialny po prostu... ;)

LOL ;)
ale oswietlona ;

Z boku też? ;) Czy jak nie zobaczę żadnych światełek to walić w prawe
drzwi?

Światła mają pomagać przede wszystkim w widoczności pojazdów z przeciwaka
oraz z tyłu (w lusterkach).

Pomalowanie samochodu na żarówiasty różowy lub zielony może służyć zarówno
poprawie widoczności z przeciWAKA, cokolwiek to znaczy jak, i z boku. Myślę
że przemalowanie pojazdu w okresie 3 lat będzie tańsze niż palenie świateł w
przypadkach samochodów o standardowych przebiegach (ok. 20k km rocznie). A
teraz możemy zacząc dyskutować, czy żarówiasty zielony samochód, albo różowy
jest lepiej/gorzej widoczny niż bialy, ośiwetlony (białym światłem
reflektorów x) na śniegu ;), albo szary, oczywiście oświetlony na szarym
asfalcie ;)

W przypadku pojazdów z boku zazwyczaj są to skrzyżowania, na których
istnieją określone zasady zachowania się (szczególna ostrożność, oraz
zasady pierwszenstwa), które wymuszają zwolnienie lub zatrzymanie się.
Dojeżdżając do takiego skrzyżowania albo się jest w tak dużej bliskości,
że świateł nie widać, ale za to dokładnie widać pojazdy i światła nie są
potrzebne (kiedy widzisz pojazd z boku), albo w na tyle dużej odległości,
w której właśnie światła pomagają w widoczności, gdzyż dokłądnie je
widzisz.

Mnie chodziło o zamontowanie oświetlenia bocznego ;)

Tak więc szukaj innych argumentów, bo te całkowicie obaliłem :)))

Obalasz je zakładając rozsądek kierujących, co zupełnie nie przeszkadza
zaprzeczać mu w przypadku "promowania" świateł, co czyni wielu dyskutantów.
Jesteś nielogiczny, relatywizujesz ergo EOT.

Pozdr.
B.





neelix

Posted: 12 Mar 2006 12:23:50




Dopóki Niemcy, Anglicy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Szwajcarzy, itd
takiego obowiązku nie mają, to znaczy że nie ma on istotnego wpływu na
poprawę bezpieczeństwa (co już wielokrotnie argumentowałem w innych
wątkach)


A ja pójdę dalej i powiem, że gdyby nawet taki obowiązek z jakiegoś ważnego
powodu wprowadzili to my mieszkamy w Polsce i wcale nie musimy ich
papugować. Dla mnie najbardziej durny jest argument ze Szwecją czy inną
skandynawią.

neelix





neelix

Posted: 12 Mar 2006 12:32:19




Dopóki Niemcy, Anglicy, Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Szwajcarzy, itd
takiego obowiązku nie mają, to znaczy że nie ma on istotnego wpływu na
poprawę bezpieczeństwa (co już wielokrotnie argumentowałem w innych
wątkach)

http://www.szczecin.kwp.gov.pl/load.php?d=024&id=3

Oczywiście jak zwykle agitkę prowadzi policja, a to zdanie jest mało
wiarygodne. Znowu przytacza się kraje skandynawskie. To jest chore.
Mieszkamy w Polsce, ale jak UE każe to nasze barany to wprowadzą.

neelix





Jacek "Plumpi"

Posted: 12 Mar 2006 13:44:44



Pomalowanie samochodu na żarówiasty różowy lub zielony może służyć zarówno
poprawie widoczności z przeciWAKA, cokolwiek to znaczy jak, i z boku.
Myślę że przemalowanie pojazdu w okresie 3 lat będzie tańsze niż palenie
świateł w przypadkach samochodów o standardowych przebiegach (ok. 20k km
rocznie). A teraz możemy zacząc dyskutować, czy żarówiasty zielony
samochód, albo różowy jest lepiej/gorzej widoczny niż bialy, ośiwetlony
(białym światłem reflektorów x) na śniegu ;), albo szary, oczywiście
oświetlony na szarym asfalcie ;)

Coraz częściej całe osiedla domków czy blokowisk maluje się na różowe,
żółte, beżowe czy zielone kolory. Na tle takich domów, samochodów tych
prawie w ogóle nie będzie widać. Światła natomiast zawsze i wszędzie.

W przypadku pojazdów z boku zazwyczaj są to skrzyżowania, na których
istnieją określone zasady zachowania się (szczególna ostrożność, oraz
zasady pierwszenstwa), które wymuszają zwolnienie lub zatrzymanie się.
Dojeżdżając do takiego skrzyżowania albo się jest w tak dużej bliskości,
że świateł nie widać, ale za to dokładnie widać pojazdy i światła nie są
potrzebne (kiedy widzisz pojazd z boku), albo w na tyle dużej odległości,
w której właśnie światła pomagają w widoczności, gdzyż dokłądnie je
widzisz.

Mnie chodziło o zamontowanie oświetlenia bocznego ;)

Tylko po co ?
Z boku wystarczą te, które już istnieją czyli kierunkowskazy i obrysówki.

Tak więc szukaj innych argumentów, bo te całkowicie obaliłem :)))

Obalasz je zakładając rozsądek kierujących, co zupełnie nie przeszkadza
zaprzeczać mu w przypadku "promowania" świateł, co czyni wielu
dyskutantów. Jesteś nielogiczny, relatywizujesz ergo EOT.

Akurat co do nakazu włączania świateł to pomagają one niezależnie czy
kierowcy są rozsądni czy też nie, a napewno będą wprowadzały duże problemy.
W przypadku świateł bocznych nie pomagają one zarówno w przypadku , kiedy
kierowcy są rozsądni czy też nie, ponieważ niezależnie od tego czy samochód
będzie bardziej widoczny czy też mniej widoczny z boku w przypadku
niedostosowania się do zasad obowiązujących na skrzyżowaniach skutek będzie
taki sam.

Jeżeli cokolwiek może tu być nierozsądne to właśnie Twoja propozycja
montowania dodatkowego oświetlenia bocznego, które nie ma najmniejszego
znaczenia, a wręcz nawet przeszkadza.
Natomiast zapalone przednie światła pomagają zarówno w widoczności pojazdów
zarówno na prostej jak i na skrzyżowaniach. Na skrzyżowaniach pomagają w
podejmowaniu decyzji kierowcom, którzy muszą ustąpić pierwszenstwa
przejazdu. Z całą pewnością nie zapewnią tego światła boczne, ponieważ w tym
układzie są one najzwyczajniej niewidoczne, a jeżeli nawet by były to tylko
wprowadzały by dodatkowe problemy polegające na tym, że błędnie byś oceniał
kierunek jazdy samochodów. Obecnie widząc białe światła przed sobą masz
prawo domniemywać, że pojazd ten porusza się w twoim kierunku , a nie w
poprzek. Wyobraź sobie teraz sytuację taką, że dojeżdżasz do skrzyżowania
widzisz białe światła, które cię oślepiają na dużej długości drogi
poprzecznej. Duża liczba takich świateł powoduje, że nie widzisz
skrzyżowania, ani drogi, które niestaty w Polsce są bardzo kiepsko oznaczone
(brak na całych długościach dróg "kocich oczu", a także słupków
odblaskowych.

Teraz Ty przedstaw jakiekolwiek argumenty na poparcie swoich tez, które ja
uważam za bzdurne i nie zachowuj się w ten sposób, że rzucasz jakieś
propozycje, które wynikają tylko i wyłacznie z Twojej przekory, a potem
uważasz za temat wyczerpany i zakonczony :)))

Jacek "Plumpi"






neelix

Posted: 12 Mar 2006 14:02:20




Pomalowanie samochodu na żarówiasty różowy lub zielony może służyć
zarówno

poprawie widoczności z przeciWAKA, cokolwiek to znaczy jak, i z boku.
Myślę że przemalowanie pojazdu w okresie 3 lat będzie tańsze niż palenie
świateł w przypadkach samochodów o standardowych przebiegach (ok. 20k km
rocznie). A teraz możemy zacząc dyskutować, czy żarówiasty zielony
samochód, albo różowy jest lepiej/gorzej widoczny niż bialy, ośiwetlony
(białym światłem reflektorów x) na śniegu ;), albo szary, oczywiście
oświetlony na szarym asfalcie ;)

Coraz częściej całe osiedla domków czy blokowisk maluje się na różowe,
żółte, beżowe czy zielone kolory. Na tle takich domów, samochodów tych
prawie w ogóle nie będzie widać. Światła natomiast zawsze i wszędzie.

Znowu problem z oczami. Ale macie argumęty....Ręce opadają.






Jacek "Plumpi"

Posted: 12 Mar 2006 14:19:27



Znowu problem z oczami. Ale macie argumęty....Ręce opadają.

I tutaj muszę Ci przyznać rację - Ręce opadają jak ktoś pisze "argumęty"
:)))))))

Jacek "Plumpi"






. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.561 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze