| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / opony zimowe w lecie |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| karbar
|
Posted: 29 Maj 2010 08:34:34 Co o tym sądzicie? czy moja kiepska przyczepność na mokrym obecnie to
przypadek? co sądzicie o zimówkach w lecie? dzieki takim poradom jak wyżej sporo osób tak robi. Co sądzimy? Ja sądzę, a właściwie wiem, że moje zimówki przy temp 15*C i więcej zachowują się zauważalnie gorzej niż letnie, ale nie powodują problemów na drodze czy wypadania z zakrętów. Mówię, doświadczenie zebrane na jednym konkretnym komplecie zimowych i letnich opon. pozdrawiam karbar |
| J.F.
|
Posted: 29 Maj 2010 09:01:15 Szkoda, że mój samochód o tym nie słyszał bo spróbowalem "porad" i już kilka
razy na mokrych krętych lokalnych drogach wychodziłem z zakrętu bokiem, dlatego uważam, że powyższe to bzdura i dziś jadę je zmienić. Co o tym sądzicie? czy moja kiepska przyczepność na mokrym obecnie to
przypadek? O ile pamietam to wielu zimowkom zarzucano ze sobie na mokrym nie radza. co sądzicie o zimówkach w lecie?
Ja mam caloroczne z zimowym bieznikiem, i na deszczu nie narzekalem. J. |
| J.F.
|
Posted: 29 Maj 2010 10:01:04 Moze przypadek, moze predkosc, moze zuzycie bieznika... Ja w prywatnym
aucie (ze wzgl. ekonomicznych) "dojezdzam" Bridgestony zimowe (3 mm bieznika, zobaczymy ile zostanie..) i na razie jezdzi mi sie tak samo dobrze jak na letnich Fuldach. Cicho i pewnie gdy sucho i mokro /juz były i upały i ulewy/. Moze dlatego ze jezdzę b.spokojnie. z 3 mm bieznika to nawet najlepsze letnie nie sa juz takie dobre przy wiekszym opadzie :-) J. |
| J.F.
|
Posted: 29 Maj 2010 10:03:55 Skoro opony mają konkretne przeznaczenie na zakres temperatur, mają więc
odpowiednią mieszankę gumy, która to w tych temperaturach zachowuje swoje optymalne właściwości. I mowisz ze te wlasciwosci najbardziej sie objawiaja na mokrej drodze? Jeżdżąc latem na zimówkach nic konkretnego
nie zyskasz, jedynie szybsze zużycie opony (bo guma jest bardziej miękka) Kiedy najlepsze wyscigowe opony sa wlasnie z miekkiej gumy i sie zuzywaja w 300km :-) J. |
| to
|
Posted: 29 Maj 2010 10:11:56 z 3 mm bieznika to nawet najlepsze letnie nie sa juz takie dobre przy
wiekszym opadzie :-) Powiedzmy sobie szczerze -- sÄ beznadziejne. |
| arek.pp
|
Posted: 29 Maj 2010 10:38:14 z 3 mm bieznika to nawet najlepsze letnie nie sa juz takie dobre przy wiekszym opadzie :-) Powiedzmy sobie szczerze -- są beznadziejne. Pewnie że 3 mm to nie 7 mm. Ale że beznadziejne? Przesadzasz. Po prostu trzeba uwazac przejezdzajac przez kałuze i nie pedzic 150 kmh podczas ulewy. |
| to
|
Posted: 29 Maj 2010 11:25:50 Pewnie Ĺźe 3 mm to nie 7 mm.
Ale Ĺźe beznadziejne? Przesadzasz. Po prostu trzeba uwazac przejezdzajac przez kaĹuze i nie pedzic 150 kmh podczas ulewy. Na tej zasadzie to moĹźna obwiÄ zaÄ sobie felgi wÄĹźem ogrodowym i jechaÄ 5 km/h. NiektĂłrzy sÄ dzÄ , Ĺźe to bardzo kreatywny sposĂłb tymczasowego zastÄ pienia zuĹźytych opon. |
| arek.pp
|
Posted: 29 Maj 2010 12:02:22 Pewnie że 3 mm to nie 7 mm. Ale że beznadziejne? Przesadzasz. Po prostu trzeba uwazac przejezdzajac przez kałuze i nie pedzic 150 kmh podczas ulewy. Na tej zasadzie to można obwiązać sobie felgi wężem ogrodowym i jechać 5 km/h. Niektórzy sądzą, że to bardzo kreatywny sposób tymczasowego zastąpienia zużytych opon. Przesadzasz drastycznie z tym porównaniem, które nic nie wnosi. Zawsze zuzywałem opony do "ogranicznika" i nigdy nie miałem zadnych problemów. (oczywiscie 7mm bieznika lepsze niz 2 - funkacja szybkosci pojazdu i głebokosci kałuzy - nic wiecej). Kazdy z nas opisał swoje doswiadczenia z uzywania opon zimowych latem i tyle w temacie... |
| Olek
|
Posted: 29 Maj 2010 12:15:57 Skoro opony mają konkretne przeznaczenie na zakres temperatur, mają więc
odpowiednią mieszankę gumy, która to w tych temperaturach zachowuje swoje optymalne właściwości. I mowisz ze te wlasciwosci najbardziej sie objawiaja na mokrej drodze? Jeżdżąc latem na zimówkach nic konkretnego
nie zyskasz, jedynie szybsze zużycie opony (bo guma jest bardziej miękka) Kiedy najlepsze wyscigowe opony sa wlasnie z miekkiej gumy i sie zuzywaja w 300km :-) nauka czytania ze zrozumieniem nie boli... |
| Artur Maśląg
|
Posted: 29 Maj 2010 12:20:23 (...) Co o tym sądzicie? czy moja kiepska przyczepność na mokrym obecnie to
przypadek? O ile pamietam to wielu zimowkom zarzucano ze sobie na mokrym nie radza. Podobnie jak wielu letnim. co sądzicie o zimówkach w lecie?
Ja mam caloroczne z zimowym bieznikiem, i na deszczu nie narzekalem. LOL - powyższe jest opisem navigatorów? |
| J.F.
|
Posted: 29 Maj 2010 12:25:48 co sądzicie o zimówkach w lecie?
Ja mam caloroczne z zimowym bieznikiem, i na deszczu nie narzekalem. LOL - powyższe jest opisem navigatorów? Tak jest - Debica Navigator 2. J. |
| to
|
Posted: 29 Maj 2010 12:31:38 Przesadzasz drastycznie z tym porĂłwnaniem, ktĂłre nic nie wnosi. Zawsze
zuzywaĹem opony do "ogranicznika" i nigdy nie miaĹem zadnych problemĂłw. To po co w ogĂłle kupowaĹeĹ nowe? Wiele osĂłb wyrzuca opony z bieĹźnikiem 3-5 mm na Ĺmietnik, wystarczy przejĹÄ siÄ po wysypiskach i dobraÄ odpowiedni rozmiar. |
| arek.pp
|
Posted: 29 Maj 2010 12:46:25 To po co w ogóle kupowałeś nowe? Wiele osób wyrzuca opony z bieżnikiem
3-5 mm na śmietnik, wystarczy przejść się po wysypiskach i dobrać odpowiedni rozmiar. Nie rozumiem pytania :) Kupuję nowe, zuzywam do ~2 mm i znowu nowe.. Uzywki kosztuja zbyt duzo (40-70 proc. ceny) w stosunku do nówek. Na zadnym ze smietników nie widziałem lezacego i czekajacego kompletu opon z bieznikiem 3 mm (handlarze sa pewno szybsi). W ogóle na smietniku nie widuję opon... Pewno jak ktos w nocy wyrzuci, to zaraz znikają... |
| to
|
Posted: 29 Maj 2010 14:17:48 Nie rozumiem pytania :)
KupujÄ nowe, zuzywam do ~2 mm i znowu nowe.. Uzywki kosztuja zbyt duzo (40-70 proc. ceny) w stosunku do nĂłwek. Na zadnym ze smietnikĂłw nie widziaĹem lezacego i czekajacego kompletu opon z bieznikiem 3 mm (handlarze sa pewno szybsi). W ogĂłle na smietniku nie widujÄ opon... Pewno jak ktos w nocy wyrzuci, to zaraz znikajÄ ... Chyba kiepsko szukasz, ja kiedyĹ prĂłbowaĹem sprzedaÄ opony klasy powiedzmy wyĹźszej z 5 mm po 50 zĹ za sztukÄ czyli za 10% ceny nowych i nikt nie chciaĹ. Takich ogĹoszeĹ jest bardzo duĹźo. Dwie takie same z 3 mm w ogĂłle wywaliĹem. |
| to
|
Posted: 29 Maj 2010 14:20:05 Tak jest - Debica Navigator 2.
I Twoim zdaniem ten wyrĂłb oponopodobny sprawuje siÄ jakkolwiek w deszczu? To "sprĂłbuj" zmieniÄ naraz dwa pasy przy 200 km/h w ulewie. Przypuszczam, Ĺźe da siÄ to zrobiÄ tylko raz, w kaĹźdym razie raz tym samym autem. |
| arek.pp
|
Posted: 29 Maj 2010 14:34:56 Chyba kiepsko szukasz, ja kiedyś próbowałem sprzedać opony klasy
powiedzmy wyższej z 5 mm po 50 zł za sztukę czyli za 10% ceny nowych i nikt nie chciał. Takich ogłoszeń jest bardzo dużo. Dwie takie same z 3 mm w ogóle wywaliłem. To powiem szczerze, ze kupiłbym te opony, gdyby rozmiar pasowal. A te ze smietnika to bym zabrał dla siebie /gdybym znał pochodzenie/wlasciciela tych opon/. Na allegro nie mam takich okazji. Dlatego tez bardziej ufam lekko zuzytym zimówkom latem niz nie wiadomo co ze szrotu. 5 mm do dla mnie min. 3-4 letnie sezony w sumie 50 kkm (tak przynajmniej mialem z Fuldami - przebieg ok. 100 kkm od nówki do "znacznika") |
| arek.pp
|
Posted: 29 Maj 2010 14:37:48 Tak jest - Debica Navigator 2. I Twoim zdaniem ten wyrób oponopodobny sprawuje się jakkolwiek w deszczu? To "spróbuj" zmienić naraz dwa pasy przy 200 km/h w ulewie. Przypuszczam, że da się to zrobić tylko raz, w każdym razie raz tym samym autem. No własnie chodzi o styl jazdy. Ja prywatnym autem jezdze 120 kmh max (a w ulewie o wiele wolniej), i dla takich warunków uzytkowania nie widze przeciwskazan dla zimówek (czy w ogole bieznika 2-3 mm) latem. |
| yabba
|
Posted: 29 Maj 2010 14:40:56 Prosze o opinie, na samochodach to się raczej nie znam poza tym, że je
uzywam. "Znafcy" ci sami dla których istnieją tylko "folfageny" i audi (a reszta to złom) twierdzą, że zimowe opony są w lecie, dzięki bardziej miekkiej mieszance są równie dobre a nawet lepsze niż letnie w kwestii przyczepności. Tylko, że się zuzywają szybciej, ale jak twierdzą zimówki już przeznaczone do wyrzucenia warto dojeździć w lecie. Szkoda, że mój samochód o tym nie słyszał bo spróbowalem "porad" i już kilka razy na mokrych krętych lokalnych drogach wychodziłem z zakrętu bokiem, dlatego uważam, że powyższe to bzdura i dziś jadę je zmienić. Co o tym sądzicie? czy moja kiepska przyczepność na mokrym obecnie to przypadek? co sądzicie o zimówkach w lecie? dzieki takim poradom jak wyżej sporo osób tak robi. Zależy jakie to zimówki i jakie letnie. Moje letnie są gorsze na mokrym od zimówek Sava Eskimo 3. |
| Artur MaĹlÄ
g
|
Posted: 29 Maj 2010 15:18:20 Tak jest - Debica Navigator 2.
I Twoim zdaniem ten wyrĂłb oponopodobny sprawuje siÄ jakkolwiek w deszczu? Owszem. Dodatkowo nie jest to wyrĂłb oponopodobny. To "sprĂłbuj" zmieniÄ naraz dwa pasy przy 200 km/h w ulewie. Przypuszczam,
Ĺźe da siÄ to zrobiÄ tylko raz, w kaĹźdym razie raz tym samym autem. Nie wiem co Ty wyczyniasz na drodze, ale jazda 200 km/h w ulewie oraz nagĹa zmiana naraz dwĂłch pasĂłw brzmi jak rewelacje mistrza formuĹy Matchbox. |
| J.F.
|
Posted: 29 Maj 2010 15:26:08 Tak jest - Debica Navigator 2.
I Twoim zdaniem ten wyrób oponopodobny sprawuje się jakkolwiek w deszczu? To "spróbuj" zmienić naraz dwa pasy przy 200 km/h w ulewie. Przypuszczam, że da się to zrobić tylko raz, w każdym razie raz tym samym autem. Nie jezdze w ulewie 200. Nie jezdze nawet 150. A jak jezdze to tylko tam gdzie nie musze gwaltownie zmieniach pasow. Nie wiem czego pogratulowac - opon czy wyobrazni :-) J. |
| to
|
Posted: 29 Maj 2010 16:33:16 Owszem. Dodatkowo nie jest to wyrĂłb oponopodobny.
A co to jest? ObrÄcz na klombik? Nie wiem co Ty wyczyniasz na drodze
DojeĹźdĹźam do celu szybko i bezpiecznie. ale jazda 200 km/h w ulewie oraz
nagĹa zmiana naraz dwĂłch pasĂłw brzmi jak rewelacje mistrza formuĹy Matchbox. A co siÄ dzieje w ulewie takiego, Ĺźe nie moĹźna jechaÄ 200 km/h po dobrej nawierzchni (bez kaĹuĹź)? |
| J.F.
|
Posted: 29 Maj 2010 16:48:24 ale jazda 200 km/h w ulewie oraz
nagła zmiana naraz dwóch pasów brzmi jak rewelacje mistrza formuły Matchbox. A co się dzieje w ulewie takiego, że nie można jechać 200 km/h po dobrej nawierzchni (bez kałuż)? Jakbys troche pojezdzil 200 po suchym to bys wiedzial :-) J. |
| Michał Gut
|
Posted: 29 Maj 2010 18:28:30 absolutnie zimowki nie sa lepsze. najlepsze zimowki (michelin alpin 3) sa tylko nieco lepsze od najgorszych letnich jakie mialem (debica pasiio). absoludnie bezkonkurencyjne sa letnie w lato. nie mowiac o zuzywaniu sie w ekspresowym tempie |
| kakmar
|
Posted: 29 Maj 2010 18:47:04 Prosze o opinie, na samochodach to siÄ raczej nie znam poza tym, Ĺźe je
uzywam. "Znafcy" ci sami dla ktĂłrych istniejÄ tylko "folfageny" i audi (a reszta to zĹom) twierdzÄ , Ĺźe zimowe opony sÄ w lecie, dziÄki bardziej miekkiej mieszance sÄ rĂłwnie dobre a nawet lepsze niĹź letnie w kwestii przyczepnoĹci. Tylko, Ĺźe siÄ zuzywajÄ szybciej, ale jak twierdzÄ zimĂłwki juĹź przeznaczone do wyrzucenia warto dojeĹşdziÄ w lecie. Szkoda, Ĺźe mĂłj samochĂłd o tym nie sĹyszaĹ bo sprĂłbowalem "porad" i juĹź kilka razy na mokrych krÄtych lokalnych drogach wychodziĹem z zakrÄtu bokiem, dlatego uwaĹźam, Ĺźe powyĹźsze to bzdura i dziĹ jadÄ je zmieniÄ. Co o tym sÄ dzicie? czy moja kiepska przyczepnoĹÄ na mokrym obecnie to przypadek? co sÄ dzicie o zimĂłwkach w lecie? dzieki takim poradom jak wyĹźej sporo osĂłb tak robi. Na mokrym znaczenie ma bieĹźnik, to jak szybko odprowadza wodÄ. Opony letnie to wĹaĹciwie opony deszczowe, bardziej lub mniej, zaleĹźnie od modelu. Na suchym asfalcie bieĹźnik do niczego przecieĹź nie jest potrzebny. Zimowe, to opony na bĹoto i Ĺnieg. Odprowadzanie wody nie jest zwykle priorytetem, zaleĹźnie oczywiĹcie od modelu. StÄ d czÄsto problemy z zimĂłwkami na mokrym, i czasem na suchym, zaleĹźnie od modelu, stopnia zuĹźycia i oczekiwaĹ uĹźytkownika. |
| a
|
Posted: 29 Maj 2010 19:28:49 Co o tym sądzicie? czy moja kiepska przyczepność na mokrym obecnie to
przypadek? co sądzicie o zimówkach w lecie? dzieki takim poradom jak wyżej sporo osób tak robi. Jestem wieloletnim uzytkownikiem buraczano dresiarskich jak zapewne sadzisz "folfagenow" ,a jakos nigdy nie twierdzilem ze zimowki sa dobre na lato.Na suchym ewentualnie da sie jezdzic,tyle ze jest glosno.Na mokrym droga hamowania dramatycznie sie wydluza,latwo tez o poslizg.Tak zachowywalo sie wiele zimowek na ktorych jezdzilem,takich ze sredniej i wyzszej polki.Dojezdzam do pracy ok.30 km bardzo ruchliwa trasa i wczesna wiosna,kiedy wiekszosc kierowcow jeszcze nie zmienila opon,obserwuje gwaltowny wzrost wjazdow w kufer na mokrej nawierzchni.Szybkie scieranie sie zimowek latem to mitologia,niczego takiego nie zaobserwowalem ani u siebie ani u kolegow. pozdrawiam t. -- http://www.twilight.edh.pl |
| Piter
|
Posted: 29 Maj 2010 20:56:08 na ** p.m.s ** mariuszmo pisze tak: "Znafcy" ci sami dla których istnieją tylko "folfageny" i audi (a
reszta to złom) twierdzą, że zimowe opony są w lecie, dzięki bardziej miekkiej mieszance są równie dobre a nawet lepsze niż letnie Ja tak nie twierdzę (wszystko 1996r -- to złom) ;) Tak bujają autem na zakrętach, że można puścić sztukę drobiu. |
| J.F.
|
Posted: 30 Maj 2010 07:35:30 Dębica Navigator 2 to całkiem przyzwoita opona całoroczna. Na klombach
takowych nie widziałem... Coś co nazywa się "Dębica" i jest "całoroczne" po prostu nie może być przyzwoite. A jezdziles ? Ludzie, którzy jeździli w czasie ulewy pewnie wiedzą w czym jest problem
- opony będą tutaj kwestią drugorzędną... Przecież nie mówię o ulewie stulecia, kiedy widoczność spada do 50 metrów. Ale juz piszesz o ulewie a nie drobnym deszczyku .. J. |
| Tomek
|
Posted: 30 Maj 2010 07:43:22 A co siÄ dzieje w ulewie takiego, Ĺźe nie moĹźna jechaÄ 200 km/h po dobrej nawierzchni (bez kaĹuĹź)? Kupisz kiedyĹ swĂłj pierwszy samochĂłd i zobaczysz dlaczego nie bÄdziesz jeĹşdziĹ 200km/h w ulewie Tomek |
| to
|
Posted: 30 Maj 2010 07:50:53 A co siÄ dzieje w ulewie takiego, Ĺźe nie moĹźna jechaÄ 200 km/h po
dobrej nawierzchni (bez kaĹuĹź)? Kupisz kiedyĹ swĂłj pierwszy samochĂłd i zobaczysz dlaczego nie bÄdziesz jeĹşdziĹ 200km/h w ulewie odpisywaÄ na zagnieĹźdĹźone cytaty. |
| M.H.
|
Posted: 30 Maj 2010 08:25:25 Tak jest - Debica Navigator 2.
I Twoim zdaniem ten wyrĂłb oponopodobny sprawuje siÄ jakkolwiek w deszczu? To "sprĂłbuj" zmieniÄ naraz dwa pasy przy 200 km/h w ulewie. Tak, najlepiej w mieĹcie... na dziurawej drodze. PamiÄtam, Ĺźe byĹ taki jaden, Zientarski siÄ nazywa (on tego ponoÄ nie pamiÄta) Nawet deszczu nie byĹo i pewnie opony mieli nieco lepsze niĹź DÄbica Navigator 2. |
| << . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.585 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|