samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Logan MCV

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Logan MCV
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Robert Rędziak

Posted: 10 Sier 2010 15:49:14




Astra jedynka, rocznik 99.

Zrobiona z blaszki po konserwie, waży tyle co nic, zwłaszcza po
kuracji odchudzającej przez utlenianie ;))

r.



Massai

Posted: 10 Sier 2010 16:40:40





Astra jedynka, rocznik 99.

Zrobiona z blaszki po konserwie, waży tyle co nic, zwłaszcza po
kuracji odchudzającej przez utlenianie ;))

A wiesz że nawet się dobrze trzyma.
Tylko środek już nie teges, widać zużycie.




Robert Rędziak

Posted: 10 Sier 2010 17:02:52



On Tue, 10 Aug 2010 17:51:58 +0200, J_K_K

Wołga to nie jest, ale porównaj z dzisiejszymi
konstrukcjami - zwłaszcza z plastikowymi błotnikami, itp.

Nie zmienia to faktu, że współczesne konstrukcje są masywniejsze
i sztywniejsze. Popatrz choćby na słupki. A przez to nawet
pierdolot miejski waży około tony.

r.



Robert Rędziak

Posted: 10 Sier 2010 17:03:30




A wiesz że nawet się dobrze trzyma.
Tylko środek już nie teges, widać zużycie.

To pogratulować, bo większość Astr F jest już w mniejszym lub
większym stanie rozkładu ;)

r.



Jackare

Posted: 10 Sier 2010 19:13:35





Ale tu było o kobicie i jakimś tam komforcie jazdy.
Ja wiem, że do DG nawet C15 ludzie używali, ale jazda tym czymś była formą
mobbingu.

Ja nie narzekam. Auto spełnia wszystkie zakładane przy zakupie cele.
Przeważnie mam w bagażniku około 200-250 kg ładunku: narzędzia, spawarka lub
dwie, jakieś materiały, czasem dodatkowo dwie butle gazowe i cały szpej do
spawania autogenem.
Zazwyczaj poruszamy się w dwie lub trzy osoby. Nierzadko jest to np wyjazd
na drugi koniec kraju na kilka dni więc dochodzą jeszcze bagaże dla trzech
osób.
Czasem tego ładunku jest więcej ale zazwyczaj trasa jest wtedy lokalna na
terenie GOPu.
Dynamika mniej więcej jak polonez 1.6, komfort podróży znacznie lepszy. Przy
dużym obciążeniu częste redukcje z 5 na 4.
Bardzo wygodnie z tyłu. Rok temu jechaliśmy do Belgii w czterech duzych
chłopaków w tym jeden baaaardzo duży objętościowo - jakieś blisko 200 kg
bólu.



kml

Posted: 10 Sier 2010 19:23:27





Ja nie narzekam. Auto spełnia wszystkie zakładane przy zakupie cele.
Przeważnie mam w bagażniku około 200-250 kg ładunku: narzędzia, spawarka
lub dwie, jakieś materiały, czasem dodatkowo dwie butle gazowe i cały
szpej do spawania autogenem.
Zazwyczaj poruszamy się w dwie lub trzy osoby. Nierzadko jest to np wyjazd
na drugi koniec kraju na kilka dni więc dochodzą jeszcze bagaże dla trzech
osób.
Czasem tego ładunku jest więcej ale zazwyczaj trasa jest wtedy lokalna na
terenie GOPu.
Dynamika mniej więcej jak polonez 1.6, komfort podróży znacznie lepszy.
Przy dużym obciążeniu częste redukcje z 5 na 4.
Bardzo wygodnie z tyłu. Rok temu jechaliśmy do Belgii w czterech duzych
chłopaków w tym jeden baaaardzo duży objętościowo - jakieś blisko 200 kg
bólu.

A kupiłbyś to auto "do domu" ? :) Czasami czytam dacia klub pl i na
podstawie tej lektury odechciewa mi się patrzeć na ten samochód. Niby jest
ok, ale nie ma wielu rzeczy i np nie ma opcji jednorazowego machnięcia
wycieraczkami co w nowym samochodzie po prostu musi być ;)





J.F.

Posted: 10 Sier 2010 21:05:13



Prawie 90 kucy w tym loganie pozwoli mu się rozbujać do 160-170
spokojnie.
A że to ośmiozaworowy, to i przy próbach elastyczności może
przegonić tego twojego ceeda...

Nie wiem jak elastyczność ale te spokojnie 170 to stawiam, że przy
dźwięku wyjącego o zmiłowanie silnika :)

Kwestia zestopniowania skrzyni ;-)

Nie. Taki silnik musi dac cala swoja moc, a ona osiagalna na wysokich
obrotach.

Zresztą, o czym my mówimy - przeca u nas jest maks dozwolone 130 ;-)

Ale do Odry niedaleko

Chyba że ktoś na rajdy chce tego logana brać.
W sumie mogłoby to ciekawie wyglądać... Duża powierzchnia reklamowa!

Dacia Formula ? :-)

J.






Cavallino

Posted: 10 Sier 2010 22:14:33





Ale tu było o kobicie i jakimś tam komforcie jazdy.
Ja wiem, że do DG nawet C15 ludzie używali, ale jazda tym czymś była
formą mobbingu.

Ja nie narzekam. Auto spełnia wszystkie zakładane przy zakupie cele.
Przeważnie mam w bagażniku około 200-250 kg ładunku: narzędzia, spawarka
lub dwie, jakieś materiały, czasem dodatkowo dwie butle gazowe i cały
szpej do spawania autogenem.
Zazwyczaj poruszamy się w dwie lub trzy osoby. Nierzadko jest to np wyjazd
na drugi koniec kraju na kilka dni więc dochodzą jeszcze bagaże dla trzech
osób.
Czasem tego ładunku jest więcej ale zazwyczaj trasa jest wtedy lokalna na
terenie GOPu.
Dynamika mniej więcej jak polonez 1.6,

No właśnie o tym mówię.
Da się tak kulać, ale o przyjemności z jazdy mowy nie ma.
Większość z nas, jednak samochody kupuje do wożenia własnego tyłka, a nie
250 kg bagażu.





Massai

Posted: 11 Sier 2010 09:32:45






Ale tu było o kobicie i jakimś tam komforcie jazdy.
Ja wiem, że do DG nawet C15 ludzie używali, ale jazda tym czymś
była formą mobbingu.

Ja nie narzekam. Auto spełnia wszystkie zakładane przy zakupie cele.
Przeważnie mam w bagażniku około 200-250 kg ładunku: narzędzia,
spawarka lub dwie, jakieś materiały, czasem dodatkowo dwie butle
gazowe i cały szpej do spawania autogenem. Zazwyczaj poruszamy
się w dwie lub trzy osoby. Nierzadko jest to np wyjazd na drugi
koniec kraju na kilka dni więc dochodzą jeszcze bagaże dla trzech
osób. Czasem tego ładunku jest więcej ale zazwyczaj trasa jest
wtedy lokalna na terenie GOPu. Dynamika mniej więcej jak polonez
1.6,

No właśnie o tym mówię.
Da się tak kulać, ale o przyjemności z jazdy mowy nie ma.
Większość z nas, jednak samochody kupuje do wożenia własnego tyłka, a
nie 250 kg bagażu.

Ech, tak zupełnie abstrahując, może ktos cos poradzi:
szukam niewielkiego-obszernego samochodu. Takie dziwne coś.
Zewnętrznie wielkości kompakta, może nawet mniejszy, ale żebym na
siedzeniu kierowcy nie czuł się jak w kaftanie bezpieczeństwa.

Jeżdżę dużym hamerykańskim sedanem, i głównie wożę powietrze.

Jakoś tak kretyńsko jest że mniejsze samochody są "proporcjonalnie"
zmniejszane też w środku.
Tak jakby fakt że człowiek jeździ sam czy tylko z jednym pasażerem
zazwyczaj automatycznie powodował że kierowca staje się proporcjonalnie
mniejszy.
Do np. Ibizy to kurde ciężko się wręcz zmieścić, po zamknięciu drzwi
uwierają w łokieć, nogi trzeba trzymac jak pensjonarka, kolano przy
kolanie.
Kurde, chłop ma coś tam między nogami i ciut męczące jest takie
"rajdowe" jeżdżenie.
W dodatku konstruują te samochody chyba tylko Włosi, bo preferują typ
kierowcy-gibona, długie ręce-krótkie nóżki. Jak odsunę fotel na tyle
żeby nogi wygodnie się mieściły i kolana nie obijały o obudowę
kierownicy, to trzeba się pochylać do przodu przy kręceniu kierownicą.
Regulacja kiery w poziomie jest zazwyczaj żałośnie mała.

Miałem kiedyś civica, i znośnie było dopiero jak kierownice "rajdową" z
nabą zamontowałem.

Przypasował mi nawet chrysler crossfire, stosunkowo obszerny (może
dlatego że amerykaniec), tylko że to dwuosobowy (wolałbym mieć tę tylną
kanapę jako awaryjną) no i drogie jak piorun.




Massai

Posted: 11 Sier 2010 09:35:00




On Tue, 10 Aug 2010 17:51:58 +0200, J_K_K

Wołga to nie jest, ale porównaj z dzisiejszymi
konstrukcjami - zwłaszcza z plastikowymi błotnikami, itp.

Nie zmienia to faktu, że współczesne konstrukcje są masywniejsze
i sztywniejsze. Popatrz choćby na słupki. A przez to nawet
pierdolot miejski waży około tony.

Hm, kiedyś widziałem takie zestawienie i wynikało że masę robią głównie
wygłuszenie i dodatki, klima itp. pierdoły.
Że wcale nie konstrukcja, ponoć konstrukcje wagowo się nawet trochę
odchudziły.




Tomasz Gorbaczuk

Posted: 11 Sier 2010 09:39:39





Ech, tak zupełnie abstrahując, może ktos cos poradzi:
szukam niewielkiego-obszernego samochodu. Takie dziwne coś.
Zewnętrznie wielkości kompakta, może nawet mniejszy, ale żebym na
siedzeniu kierowcy nie czuł się jak w kaftanie bezpieczeństwa.

Modus, Note ?

Pzdr
TG





Massai

Posted: 11 Sier 2010 09:44:11






Ech, tak zupełnie abstrahując, może ktos cos poradzi:
szukam niewielkiego-obszernego samochodu. Takie dziwne coś.
Zewnętrznie wielkości kompakta, może nawet mniejszy, ale żebym na
siedzeniu kierowcy nie czuł się jak w kaftanie bezpieczeństwa.

Modus, Note ?

Roomster, Logan.
Ale też nie chodzi mi o żelazko. Choć fakt, nawet fiesta nowa wygląda
jak minivan.
Zależy mi na głównie obszerności "wszerz", a nie tylko przestrzeń nad
głową ;-)
Coś na kształt c-klasy poprzedniej generacji w wersji trzydrzwiowej,
ale jakby zrobionej na bazie e-klasy.




Cavallino

Posted: 11 Sier 2010 09:49:56




Zewnętrznie wielkości kompakta, może nawet mniejszy, ale żebym na
siedzeniu kierowcy nie czuł się jak w kaftanie bezpieczeństwa.

Modus, Note ?

Roomster, Logan.
Ale też nie chodzi mi o żelazko. Choć fakt, nawet fiesta nowa wygląda
jak minivan.
Zależy mi na głównie obszerności "wszerz", a nie tylko przestrzeń nad
głową ;-)

Mało to jest prawdziwych coupe na rynku?
Tyle że jak już pisałeś - tanie to nie będzie, bo serie małe.





Jackare

Posted: 12 Sier 2010 05:36:51





A kupiłbyś to auto "do domu" ? :) Czasami czytam dacia klub pl i na
podstawie tej lektury odechciewa mi się patrzeć na ten samochód. Niby jest
ok, ale nie ma wielu rzeczy i np nie ma opcji jednorazowego machnięcia
wycieraczkami co w nowym samochodzie po prostu musi być ;)


Nie wiem czy kupiłbym. Zależy jakimi kryteriami miał bym się kierować bo dla
mnie auto to tylko przedmiot jak szczoteczka do zębów czy telewizor. Zero
kultowego podejścia.
Kupując nowe auto oczekuję że będzie mi absolutnie bezproblemowo służyć
minimum 5 lat.
Jeżeli to auto miałoby być przede wszystkim nowe i tanie, to może wybrałbym
i tego logana (choć pewnie nie bo mi się żona nie potrafi w niego wpasować
wymiarami - jest drobna i albo ma do czegoś zbyt blisko albo zyt daleko).
Jeżeli auto miałoby być przede wszystkim trwałe, niezawodne, nieżle
wyposażone i nadal przy tym wszystkim niezbyt drogie to kupiłbym hyundaia
lub kia lub jakieś renault.
Jeżeli auto miałoby mi służyć do czerpania przyjemności z jazdy (czyli
uprawiania przejażdżek) to zrobiłbym jak mój kolega i kupiłbym sobie
ferrari, ale to w moim przypadku raczej niewynalne. Raz że wolałbym takie
pieniądze spożytkować inaczej, dwa, że pojęcie "przyjemność z jazdy
samochodem" w moim słowniku o ile w ogóle istnieje to oznacza raczej krótkie
przejażdżki samochodami z lat 1930-1960 luz jazdę "zwykłym" samochodem w
nocy po górskiej krętej drodze przy mgle lub padającym śniegu ograniczającym
widoczność do 10-20 metrów i to bez jakichkolwiek inklinacji wyśigowych...
Od auta oczekuję po prostu tyle że przewiezie mnie z punktu A do B i będzie
to robić skutecznie i niezbyt drogo. Elementy wyposażenia i komfortu typu
klima czy heizung Sitze, to dla mnie sprawa drugo jeśli nie trzeciorzędna.
Generalnie im auto bardziej wypasione tym bardziej skłonne do awarii. Aut
podejmujących decyzję za mnie w ogóle nie lubię- ABS jest już dla mnie
zmorą. To dobre dla dziewczyn.....



<< . 1 . 2 .
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.433 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze