| motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / potrolluje sobie (nie o swiatlach) |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Sanctum Officium
|
Posted: 29 Mar 2007 20:01:59 Powitanko,
Pojazd uprzywilejowany to taki, co blyska i halasuje;-) Taki pojazd moze nie stosowac sie do PoRD (tak w uproszczeniu). Tak wiec wszelkie nieoznakowane mondeo, vectry itp. z videoradarami sa normalnymi pojazdami cywilnymi. Co prawda nie mialem "przyjemnosci" zaproszenia na seans do tego kina objazdowego, ale wielokrotnie w programach typu TVN Turbo widywalem jak chlopaki jezdza bardziej niebezpiecznie, niz ten, na ktorego poluja. Gdyby taki upolowany nie przyjal mandatu i w sadzie grodzkim oskarzyl policjantow o lamanie PoRD, czego dowodem bylaby ich wlasny zapis video...;-) No wlasnie, co by bylo? To nie troll. To bardzo ważna obserwacja. Temat przewija się tu i tam. Jakbyś poszedł do sądu, to oboje byście zpałacili za to samo wykroczenie. MK |
| ZIobul
|
Posted: 29 Mar 2007 20:10:00 To nie troll. To bardzo ważna obserwacja. Temat przewija się tu i tam.
Jakbyś poszedł do sądu, to oboje byście zpałacili za to samo wykroczenie. Może kiedyś trafi się jakiś młody ambitny student prawa któremu będzie się chciało zadrzeć z aparatem w ramach pracy magisterskiej :-) BTW to jest ta nieistotna strona medalu. IMO bardzie przydałoby się zrobić porządek z "pracą" panów z suszarkami i wbić im w końcu do drewnianych głów, że powinni dbać bardziej o wyeliminowanie rzeczywistych piratów niż o wyrabianie normy do premii, tudzież o braniu w łapkę. |
| B.P. (pobo)
|
Posted: 29 Mar 2007 20:26:04 To nie troll. To bardzo ważna obserwacja. Temat przewija się tu i tam.
Jakbyś poszedł do sądu, to oboje byście zpałacili za to samo wykroczenie. A oni nie mają w świetle prawa zezwolenia na "prowokacyjną i niebezpieczną jazdę". Na pewno w pewnych granicach tak. W końcu nie mogli by ścigać i namierzać innych. Tylko gdzie ta granica przebiega? Są jakieś na bibule spisane wytyczne????? pzdr pobo |
| B.P. (pobo)
|
Posted: 29 Mar 2007 20:27:13 A oni nie mają w świetle prawa zezwolenia na "prowokacyjną i niebezpieczną jazdę" ???? *miało być |
| LEPEK
|
Posted: 29 Mar 2007 20:45:54 No wlasnie, co by bylo?
Ano zapewne by było: 1) kara grzywny dla złapanego kierowcy za popełnione i zarejestrowane wykroczenia 2) uniewinnienie policjantow, jako że działali [i tutaj jakiś mundry prawniczy slang typu wyższa konieczność, konieczność ujawnienia wykroczenia, czy inna specjalna okolicnzość] ewentualnie 3) policjanci będą uznani za winnych, ale bez wymierzania kary, bo [patrz pkt 2)] Pytanie - co to zmienia? Oni po to są, żeby karać piratów ;P Więc nie ma się co obrażać i szukać mętnych kruczków, typu brak odpowiedniego oznakowania, czapki, uprawnień do kierowania spraw do sądu przez SM, tylko być na tyle cwanym, żeby nie dać się złapać :) Pozdr |
| Boombastic
|
Posted: 29 Mar 2007 20:54:13 A oni nie mają w świetle prawa zezwolenia na "prowokacyjną i niebezpieczną
jazdę" ???? Jakiego prawa? |
| Sanctum Officium
|
Posted: 29 Mar 2007 20:55:45 No wlasnie, co by bylo? Ano zapewne by było: 1) kara grzywny dla złapanego kierowcy za popełnione i zarejestrowane wykroczenia 2) uniewinnienie policjantow, jako że działali [i tutaj jakiś mundry prawniczy slang typu wyższa konieczność, konieczność ujawnienia wykroczenia, czy inna specjalna okolicnzość] ewentualnie 3) policjanci będą uznani za winnych, ale bez wymierzania kary, bo [patrz pkt 2)] Albo skarżący skończy jak ks. Popiełuszko czy inny Przemyk za to, że się postawił ;-))) MSPANDR (...) MK |
| B.P. (pobo)
|
Posted: 29 Mar 2007 21:06:13 A oni nie mają w świetle prawa zezwolenia na "prowokacyjną i niebezpieczną
jazdę" ???? Jakiego prawa? O to się właśnie pytam. Przypuszczam że mają prawną zgodę na pewne bezprawne działania ( :-). W przeciwnym razie pomiaru prędkości gościa jadącego 150km/h nie mogli by w sądzie wykorzystać :-/ bo sami jechali z taką samą prędkością pobo |
| J.F.
|
Posted: 29 Mar 2007 21:16:34 Co prawda nie mialem "przyjemnosci" zaproszenia na seans do tego kina
objazdowego, ale wielokrotnie w programach typu TVN Turbo widywalem jak chlopaki jezdza bardziej niebezpiecznie, niz ten, na ktorego poluja. Gdyby taki upolowany nie przyjal mandatu i w sadzie grodzkim oskarzyl policjantow o lamanie PoRD, czego dowodem bylaby ich wlasny zapis video...;-) No wlasnie, co by bylo? A co by mialo byc ? Nic. "pan tu nie jestes oskarzycielem tylko oskarzonym, dowody sa, grzywna 5000, zakaz prowadzenia pojazdow na rok" :-) Dopiero potem mozesz sie pytac czemu nie zlozono wniosku na policjantow lamiacych przepisy bez uprawnien :-) A jak bardzo chcesz - spytaj rzecznika policji na jakiej podstawie prawnej policjanci w VR lamia przepisy. J. |
| Sanctum Officium
|
Posted: 29 Mar 2007 21:21:29 Co prawda nie mialem "przyjemnosci" zaproszenia na seans do tego kina objazdowego, ale wielokrotnie w programach typu TVN Turbo widywalem jak chlopaki jezdza bardziej niebezpiecznie, niz ten, na ktorego poluja. Gdyby taki upolowany nie przyjal mandatu i w sadzie grodzkim oskarzyl policjantow o lamanie PoRD, czego dowodem bylaby ich wlasny zapis video...;-) No wlasnie, co by bylo? A co by mialo byc ? Nic. "pan tu nie jestes oskarzycielem tylko oskarzonym, dowody sa, grzywna 5000, zakaz prowadzenia pojazdow na rok" :-) Dopiero potem mozesz sie pytac czemu nie zlozono wniosku na policjantow lamiacych przepisy bez uprawnien :-) A jak bardzo chcesz - spytaj rzecznika policji na jakiej podstawie prawnej policjanci w VR lamia przepisy. Nie wiem, jak dziala VR. Radiowóz z VR musi jechac z taka predkoscia, jak pojazd którego predkosc kontroluje? Czy moze jechac z inna predkoscia, a radar zmierzy predkosc pojazdu? Jesli to drugie, to radiowóz powinien jechac z dopuszczalna predkoscia, zmierzyc predkosc, postawic na dachu koguta i dopiero wtedy pogonic. MK |
| Virus_7
|
Posted: 29 Mar 2007 22:18:02 Pojazd uprzywilejowany to taki, co blyska i halasuje;-) Taki pojazd moze
nie stosowac sie do PoRD (tak w uproszczeniu). Tak wiec wszelkie nieoznakowane mondeo, vectry itp. z videoradarami sa normalnymi pojazdami cywilnymi. Niekoniecznie. Większość nieoznakowanych pojazdów ma ukryte niebiesko-czerwone lampki pod grillem (przynajmniej te, które widziałem). |
| J.F.
|
Posted: 29 Mar 2007 22:21:12 A jak bardzo chcesz - spytaj rzecznika policji na jakiej podstawie
prawnej policjanci w VR lamia przepisy. Nie wiem, jak dziala VR. Radiowóz z VR musi jechac z taka predkoscia, jak pojazd którego predkosc kontroluje? Czy moze jechac z inna predkoscia, a radar zmierzy predkosc pojazdu? Wszystko wskazuje na to ze te nasze nie maja zadnych radarow i rejestruja predkosc wlasna. Poza tym na nagraniach z poscogow moze byc widac inne wykroczenia policjantow. Jesli to drugie, to radiowóz powinien jechac
z dopuszczalna predkoscia, zmierzyc predkosc, postawic na dachu koguta i dopiero wtedy pogonic. Dokladnie. A tak nie robia. J. |
| Waldek Godel
|
Posted: 29 Mar 2007 22:24:40 O to się właśnie pytam. Przypuszczam że mają prawną zgodę na pewne
bezprawne działania ( :-). W przeciwnym razie pomiaru prędkości gościa jadącego 150km/h nie mogli by w sądzie wykorzystać :-/ bo sami jechali z taką samą prędkością Pytania pomocnicze: Na jakiej podstawie prawnej byłaby taka zgoda wydana? Jakiej rangi musiałby być to akt prawny, że pozwalałby łamać ustawę? Przypomnę jeszcze, że niektóre podatki nie weszły, bo zostały nałożone rozporządzeniem ministra, wbrew ustawie. Więc prawdopodobnie nawet rozporządzenie ministra byłoby gówno warte. Problem tak naprawdę leży w tym, że w polskim systemie prawnym obowiązuje swoboda dopuszczenia dowodów przez sąd, więc może dopuścić również te zdobyte z naruszeniem prawa. Bo tak. Przypadek autentyczny: kolegę wysuszono, ewidentnie nie jego prędkość i czas od pomiaru ponad 15 minut, zresztą widział, że misiek nawet ręki z suszarką nie zdążył podnieść. Kolegium jeszcze wtedy, rozprawa, zeznaje on, przychodzi kolej na miśka, przewodniczący mówi: "chłopaki, zawołajcie Zbyszka". W tym momencie wiedział już jakie będzie orzeczenie. |
| Waldek Godel
|
Posted: 29 Mar 2007 22:26:40 Wszystko wskazuje na to ze te nasze nie maja zadnych radarow i
rejestruja predkosc wlasna. Elementary dear Watson - prędkość mierzona delikwenta plus przez moment stała odległość. Zresztą.. videoradary Provida mierzą obydwie prędkości. Ale pomiar prędkości miśkowozu jest zawsze na wszystkich pokazywanych taśmach skrzętnie wyłączony - to jest to miejsce, gdzie jest zawsze 000 km/h |
| Etanol
|
Posted: 29 Mar 2007 22:49:08 Ja to wszystko widzę tak. Policja składa się z przypadkowych ludzi którzy tam wstąpili z powodu ambicji lub prestiżu. Niektórych podnieca poczucie władzy, innych rajcuje paradowanie z bronnią palną, albo są ludźmi którzy poszli do pracy bo nie było innej. Wniosek taki że na policji nie można polegać są bardzo nieobliczalni, za jedno przewinienie na drodze jeden da pouczenie a drugi wlepi mandat. Za jakiś inny wybryk jeden policjant pogrozi palcem a inny zastrzeli. Moim zdaniem totalny brak profesjonalizmu. To samo tyczy się umiejętności prowadzenia pojazdu. Jeden dogoni i zatrzyma uciekającego bez problemu i bezpiecznie a inny się zaraz rozbije. E. |
| J.F.
|
Posted: 29 Mar 2007 23:05:51 Problem tak naprawdę leży w tym, że w polskim systemie prawnym obowiązuje
swoboda dopuszczenia dowodów przez sąd, więc może dopuścić również te zdobyte z naruszeniem prawa. Bo tak. Ale tasma jest tasma :-) Przypadek autentyczny: kolegę wysuszono, ewidentnie nie jego prędkość i
czas od pomiaru ponad 15 minut, zresztą widział, że misiek nawet ręki z suszarką nie zdążył podnieść. Kolegium jeszcze wtedy, rozprawa, zeznaje on, przychodzi kolej na miśka, przewodniczący mówi: "chłopaki, zawołajcie Zbyszka". W tym momencie wiedział już jakie będzie orzeczenie. Tylko co - czy sad powinien wierzyc obwinionemu ze ten nie sklamal ze predkosci nie mierzono ? Tu akurat VR gora, chyba ze panowie kola zmienili na mniejsze .. ale to zazwyczaj i tak bez wiekszego znaczenia :-) J. |
| Krzysztof Stachlewski
|
Posted: 29 Mar 2007 23:16:07 Ano zapewne by było:
1) kara grzywny dla złapanego kierowcy za popełnione i zarejestrowane wykroczenia 2) uniewinnienie policjantow, jako że działali [i tutaj jakiś mundry prawniczy slang typu wyższa konieczność, konieczność ujawnienia wykroczenia, czy inna specjalna okolicnzość] ewentualnie 3) policjanci będą uznani za winnych, ale bez wymierzania kary, bo [patrz pkt 2)] Ja sobie potrolowałem bardziej i powymieniałem korespondencję na ten temat z policją, na podstawie konkretnego przypadku. W pierwszym piśmie wydawało im się, że wolno im szaleć dlatego, że zarządzenie komendanta mówi, że należy "niezwłocznie przystąpić do zatrzymania sprawcy". W drugim piśmie wydaje im się, że takie mondeo jest uprzywilejowane, chociaż nie jest uprzywilejowane. Nie wiem czy starczy mi zapału na ciąg dalszy. Jedyna nadzieja, że się wszyscy porozbijają (bez ofiar oczywiście). Żyjemy w państwie policyjnym i tyle. Ja czekam na pierwsze zatrzymania na 48 godzin, w ramach sądów 24h, za przekroczenie szybkości lub stłuczkę, w momencie gdy pacjent nie zgodzi się przyjąć mandatu. Stach |
| J.F.
|
Posted: 29 Mar 2007 23:37:27 Ja sobie potrolowałem bardziej i powymieniałem korespondencję
na ten temat z policją, na podstawie konkretnego przypadku. W pierwszym piśmie wydawało im się, że wolno im szaleć dlatego, że zarządzenie komendanta mówi, że należy "niezwłocznie przystąpić do zatrzymania sprawcy". To by mialo rece i nogi gdyby: -wlaczali koguty zamierzajac przekraczac przepisy, lub -pojazd nie bylby w nie wyposazony .. stan wyzszej koniecznosci czy jak by to tam usprawiedliwili - zatrzymac trzeba, a bez kogutow w bezpieczny sposob zajmuje to 15 minut :-) Ale oni inaczej .. W drugim piśmie wydaje im się, że takie mondeo jest uprzywilejowane,
chociaż nie jest uprzywilejowane. Jak wlaczy koguty to bedzie .. J. |
| Stefan Szczygielski
|
Posted: 30 Mar 2007 00:33:12 Zresztą.. videoradary Provida mierzą obydwie prędkości. Ale pomiar
prędkości miśkowozu jest zawsze na wszystkich pokazywanych taśmach skrzętnie wyłączony - to jest to miejsce, gdzie jest zawsze 000 km/h Nie wiem, czy to, co mnie ułapiło na wylocie na Poznań (owo sławne granatowe Mondeo) ma właśnie taki wideoradar, ale kazałem sobie puścić film i: a) są obydwie prędkości pokazane, moi ewidentnie przepisy złamali, zresztą na ten temat już pisałem b) żeby pokazywała się prędkość badanego samochodu, trzeba jechać blisko niego (tak na mój gust aż za blisko), muszą utrzymywać odległość, ta zmierzona może się różnic bardzo niewiele (czyli muszą siedzieć ewidentnie na ogonie), nie ma żadnego dalmierza, video + soft obróbkowy + znana prędkość własna c) pomiar jest robiony na odcinku 100m i uśredniany, a więc chwilę na tym ogonie trzeba posiedzieć; jak się już widzi takiego gada, to po heblach, a potem na warsztat za OC miśkowozu z racji nieutrzymania bezpiecznej odległości ;) W wariancie anarchistycznym należałoby utrzymywać dobrą łączność, gada identyfikować a potem w ten sposób niszczyć :D Widać jak wół, że samochód z kamerą jedzie dziwnie, generuje się sporo nieprzyjemnych manewrów z racji tego jego przyklejania się i ewidentnego czajenia. Co do tego 100m, to było widać jak to wygląda na filmie, a oprócz tego pan jedzący kanapkę był w dobrym humorze i robił za lektora. :) S. |
| Radosław Wnuk
|
Posted: 30 Mar 2007 09:08:49 Elo Moze jest piatek ale ja czegos nie chwytam. Przeczytalem watek i domyslam, sie ze chodzi o to, zeby bezkarnie lamac przepisy tak? A nie lepiej ich/je przestrzegac. A skoro je lamiesz musisz liczyc sie z mozliwoscia kary. Ja tam do nikogo pretensji o moje 12 pkt nie mam ;-) A idac dalej tym tropem i sie rozpedzajac to wogole nie powinno byc wiezien bo nikt nie moze ograniczac wolnosci osobistej innej osoby. Jakos w cywilizowanym swiece 50 na znaku powoduje, ze kierowcy 50 jada tylko my na pale cisniemy a potem jeszcze pretensje do policji, ze mandat wlepila. Puknac sie trzeba czasami w dekiel. Pozdrofka |
| Borys Pogoreło
|
Posted: 30 Mar 2007 10:13:52 Wniosek taki że na policji nie można polegać
są bardzo nieobliczalni, za jedno przewinienie na drodze jeden da pouczenie a drugi wlepi mandat. Widełki == nieobliczalność? Idź się leczyć. Za jakiś inny wybryk jeden policjant pogrozi palcem
a inny zastrzeli. Tak, tak. Poluzuj kołnierzyk. |
| Cyprian Prochot
|
Posted: 30 Mar 2007 12:07:02 Pojazd uprzywilejowany to taki, co blyska i halasuje;-) Taki pojazd moze nie stosowac sie do PoRD (tak w uproszczeniu). Tak wiec wszelkie nieoznakowane mondeo, vectry itp. z videoradarami sa normalnymi pojazdami cywilnymi. Niekoniecznie. Większość nieoznakowanych pojazdów ma ukryte niebiesko-czerwone lampki pod grillem (przynajmniej te, które widziałem). i moze jeszcze pod poduszka schowane ? jak nie sa WLACZONE oraz JEDNOCZESNIE pojazd nie emituje sygnalu dzwiekowego o zmiennym tonie to ten pojazd NIE JEST uprzywilejowany..... |
| Cyprian Prochot
|
Posted: 30 Mar 2007 12:09:09 Przypadek autentyczny: kolegę wysuszono, ewidentnie nie jego prędkość i
czas od pomiaru ponad 15 minut, zresztą widział, że misiek nawet ręki z suszarką nie zdążył podnieść. Kolegium jeszcze wtedy, rozprawa, zeznaje on, przychodzi kolej na miśka, przewodniczący mówi: "chłopaki, zawołajcie
Zbyszka". W tym momencie wiedział już jakie będzie orzeczenie. a wariografy to przestaly dzialac w tym kraju ? |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Mar 2007 12:12:23 przychodzi kolej na miśka, przewodniczący mówi: "chłopaki, zawołajcie
Zbyszka". W tym momencie wiedział już jakie będzie orzeczenie. a wariografy to przestaly dzialac w tym kraju ? DO KOLEGIUM??? Ochupłaszczycowałeś? |
| Cyprian Prochot
|
Posted: 30 Mar 2007 12:24:48 DO KOLEGIUM??? Ochupłaszczycowałeś?
jakiego kolegium ? od paru lat sa sady grodzkie a nie kolegia... |
| Waldek Godel
|
Posted: 30 Mar 2007 12:51:25 jakiego kolegium ? od paru lat sa sady grodzkie a nie kolegia...
kurde.. Cypek, nie szkoda ci samego siebie? naprawdę, płaszczyc we wczesnym stadium jest podobno uleczalny, może jeszcze nie jest za późno... "Kolegium jeszcze wtedy, rozprawa, zeznaje on......" |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 30 Mar 2007 13:11:24 On Fri, 30 Mar 2007 13:12:23 +0100, Waldek Godel a wariografy to przestaly dzialac w tym kraju ?
DO KOLEGIUM??? Ochupłaszczycowałeś? Do czego. scytryniały waldusiu? |
| Adam Płaszczyca
|
Posted: 30 Mar 2007 13:12:49 On Fri, 30 Mar 2007 13:51:25 +0100, Waldek Godel jakiego kolegium ? od paru lat sa sady grodzkie a nie kolegia...
kurde.. Cypek, nie szkoda ci samego siebie? naprawdę, płaszczyc we wczesnym stadium jest podobno uleczalny, może jeszcze nie jest za późno... ...żeby stoczyć się w słodką mgiełkę cytrynowej niekompetencji z bajorkiem ignorancji w niej ukrytym, gdzie kąpie się troll nazywający siebie Waldkiem Godlem... ;) |
| Cyprian Prochot
|
Posted: 30 Mar 2007 13:17:24 kurde.. Cypek, nie szkoda ci samego siebie? naprawdę, płaszczyc we wczesnym stadium jest podobno uleczalny, może jeszcze nie jest za późno...
czy mozesz wypowiadac sie NA TEMAT a nie po prostu sobie bluzgac ? "Kolegium jeszcze wtedy, rozprawa, zeznaje on......" owszem, przeoczylem ze napisales "kolegium jeszcze wtedy" . to powod do rzucania bluzgow ? PLONK warning |
| scream
|
Posted: 30 Mar 2007 13:52:24 (...) No wlasnie, co by bylo?
Nic by nie było. Zainteresuj sie pojęciem "kontratyp". |
| . 1 . 2 . >> |
|
Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych. Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę..... Czas ładowania strony (sek.): 0.577 users miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
|