samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Chrysler 300M

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Chrysler 300M
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
gobo

Posted: 7 Cze 2007 21:14:23



Hej,
Aktualnie jezdze Fordem Scorpio - Wielorybem.
Odpowiada mi ono pod wzgledem osiagow, spalania (sekwencja LPG) i
wyposazenia (ABS, kontrola trakcji, podgrzewana przednia szyba,
spryskiwacze tak samo, 2 airbagi, elektrycznie przesuwane, podgrzewane
przednie fotele, a kierowcy dodatkowo z pamiecia, 4 elektryczne szyby,
wspomaganie, centralny na pilota, bagaznik otwierany z pilota, komputer
pokladowy, dwustrefowy klimatronik, skora itd.). Martwi mnie troszke
rocznik autka - 95r. Nic sie nie psuje, nic sie nie sypie, ale mysle,ze
czas zmienic pojazd na mlodszy. Ciezko znalezc na naszym rynku auto
podobnie wyposazone no i na dodatek w rozsadnej cenie. Myslalem o BMW
E39, ale przeraza mnie wstretny, toporny kokpit. Ogladalem A4 kombi z
rocznika okolo 98 - ciezko trafic na wypasiona wersje, a golasa nie
chce. Po przegladnieciu setek ofert bylem bliski zakupu Chryslera
Voyager`a, ale to bylo do momentu, gdy mialem okazje z bliska przyjrzec
sie Chryslerowi 300M. Auto bardzo mi sie spodobalo, ma tez duzo lepsze
niz Voyager opinie. Mysle o silniku 3.5l. Czy ktos z Was uzytkowal to
auto i chcialby podzielic sie opinia? Z gory dziekuje!
Pozdrawiam
Piotrek




karkow

Posted: 7 Cze 2007 22:03:56




Hej,
Aktualnie jezdze Fordem Scorpio - Wielorybem.
Odpowiada mi ono pod wzgledem osiagow, spalania (sekwencja LPG) i
wyposazenia (ABS, kontrola trakcji, podgrzewana przednia szyba,
spryskiwacze tak samo, 2 airbagi, elektrycznie przesuwane, podgrzewane
przednie fotele, a kierowcy dodatkowo z pamiecia, 4 elektryczne szyby,
wspomaganie, centralny na pilota, bagaznik otwierany z pilota, komputer
pokladowy, dwustrefowy klimatronik, skora itd.).

to brzmi jak oferta - taka mala kryptoreklama?;-)








gobo

Posted: 7 Cze 2007 22:31:23



Hej,
Absolutnie nie - raczej okreslenie wymagan co do kolejnego autka:)
Ciezko przesiadac sie z autka bogato wyposazonego do golasa - o ile
jestem w stanie bez problemu uzytkowac auto bez skor, elektrycznych szyb
itd. to nie wyobrazam sobie teraz jezdzic w upaly bez klimatyzacji badz
autem z napedem na tyl (Scorpio) w zimie bez kontroli trakcji. W sumie
reszta bajerow jest mi obojetna:)
Piotr




Damian / / /

Posted: 7 Cze 2007 23:19:16




Użytkownik "gobo"
niz Voyager opinie. Mysle o silniku 3.5l. Czy ktos z Was uzytkowal to auto
i chcialby podzielic sie opinia? Z gory dziekuje!

Przez ponad pol roku wozilem sie 300M z 3.5l silnikiem i
zamontowanym LPG. Powiem szczerze, ze po sprzedaniu tegoz auta
stwierdzilem ze juz NIGDY ale to NIGDY nie kupie dla siebie auta
amerykanskiego.
(z wyjatkiem starych oldtimerow :))
Auto jest sliczne z zewnatrz, silnik swietnie sie gazuje i jeszcze lepiej
sobie mruczy pod maska i
na tym koniec z plusami. No moze jeszcze skora i fotele - to jeszcze jest na
plus.
Minus za wyposazenie i wykonczenie. Tandeta i jeszcze raz tandeta.Nierowno
spasowane
plastiki, odchodzace elementy, drewno to ogolnie szajs.
Komfort jazdy ujdzie,
jezeli jedziesz po rownej i prostej drodze. Zaczna sie zakrety, nierownosci
i "po aucie".
Skrzynia biegow na minus, zmula auto na maxa, zmienia biegi dziwnie -
napewno nie plynnie
(europejskie automaty daja rade lepiej).
Powiem tak, kupilem auto z przebiegiem 48000 km, zrobilem nim w pol roku
okolo 60.000 km,
pomijajac kwestie amortyzacji nie zepsulo sie nic, ale zauwazylem ze powoli
zaczyna sie koniec
zywota skrzyni biegow.
Ja odradzam, ale Ty zrobisz jak uwazasz,,,

Pozdr.






Moon

Posted: 7 Cze 2007 23:47:09



(europejskie automaty daja rade lepiej).
Powiem tak, kupilem auto z przebiegiem 48000 km, zrobilem nim w pol
roku okolo 60.000 km,
pomijajac kwestie amortyzacji nie zepsulo sie nic, ale zauwazylem ze
powoli zaczyna sie koniec
zywota skrzyni biegow.

koniec skrzyni w _amerykańcskim_ samochodzie po 100 tysiącach km???? Ale to
się nie da zrobić:)
eeeee. może miał 248 tys jak go kupiłeś?

zwykle skrzynie padają w okolicach 200 tys MIL w ciężko eksploatowanych
autach, albo po 10 latach w skrzyniach bez zmienianego oleju.
oni robią masowo automatyczne skrzynie od 50 lat, więc wiedzą na ten temat
więcej od Europejczyków,

moon





Pete

Posted: 8 Cze 2007 02:02:49




oni robią masowo automatyczne skrzynie od 50 lat, więc wiedzą na ten temat
więcej od Europejczyków,

Buahahaha!!! Jeszcze do niedawna przecież to w Amerykańcach właśnie
skrzynie się przegrzewały przy wyższych prędkościach z braku odpowiedniego
chłodzenia.

Samochody też niby masowo najdłużej robią Amerykanie, a Japończycy zdążyli
pobić ich na głowę już nie raz.

Pete






666

Posted: 8 Cze 2007 06:38:53



Lewa-prawa, czy przód-tył ??
JaC
BTW zamiast wieloryba to Omega: kokpit może mniej ciekawy, szczególnie z punktu widzenia kierowcy, za to z zewnatrz
znacznie lepiej wytrzymała próbe czasu.


dwustrefowy klimatronik







Hektor

Posted: 8 Cze 2007 08:14:21




Buahahaha!!! Jeszcze do niedawna przecież to w Amerykańcach właśnie
skrzynie się przegrzewały przy wyższych prędkościach z braku odpowiedniego
chłodzenia.

Wciaz jeszcze nie kazdy model ma chlodzenie plynu.

Zbigniew Kordan





vneb

Posted: 8 Cze 2007 15:28:43




Lewa-prawa, czy przód-tył ??
JaC
BTW zamiast wieloryba to Omega: kokpit może mniej ciekawy, szczególnie
z punktu widzenia kierowcy, za to z zewnatrz znacznie lepiej
wytrzymała próbe czasu.


dwustrefowy klimatronik

Debil

vneb




Moon

Posted: 8 Cze 2007 20:24:37



oni robią masowo automatyczne skrzynie od 50 lat, więc wiedzą na ten
temat więcej od Europejczyków,

Buahahaha!!! Jeszcze do niedawna przecież to w Amerykańcach właśnie
skrzynie się przegrzewały przy wyższych prędkościach z braku
odpowiedniego chłodzenia.

Przy jakich prędkościach i komu się przegrzewały?
Pierwsze słyszę, poza tym, olej trzeba zmieniać co 30 tys mil, a nie czekać
aż chwyci kolorek.

moon





PAndy

Posted: 8 Cze 2007 21:51:38





autem z napedem na tyl (Scorpio) w zimie bez kontroli trakcji. W sumie

Scorpik nie ma kontroli trakcji to tak gwoli scislosci - tcs zapobiega
uslizgowi kol napednych ale to do kontroli trakcji to sie ma nijak.





PAndy

Posted: 8 Cze 2007 21:55:34





a co ty pierd...sz - Omegi gnija bardziej niz Scorpio - mam mozliwosc
porownywania wlasnie tych samochodow i znam Omegi w roznym stanie - od
wlasciciela zalezy czy autko gnije czy nie ale eksploatowane normalnie
Omegi i Scorpio roznia sie co do ilosci i skali rdzewiejacych miejsc na
niekorzysc Omeg.

Lewa-prawa, czy przód-tył ??
JaC
BTW zamiast wieloryba to Omega: kokpit może mniej ciekawy, szczególnie
z punktu widzenia kierowcy, za to z zewnatrz
znacznie lepiej wytrzymała próbe czasu.


dwustrefowy klimatronik








PAndy

Posted: 8 Cze 2007 21:56:55





sie Chryslerowi 300M. Auto bardzo mi sie spodobalo, ma tez duzo lepsze
niz Voyager opinie. Mysle o silniku 3.5l. Czy ktos z Was uzytkowal to
auto i chcialby podzielic sie opinia? Z gory dziekuje!

swietnie wyglada ale poza tym dosc wysoka awaryjnosc - poza tym
wspomnaina juz jakosc wykonczenia pozostawia jednak do zyczenia ogolnie
nie polecam





Mirek Ptak

Posted: 8 Cze 2007 22:00:15





a co ty pierd...sz - Omegi gnija bardziej niz Scorpio - mam mozliwosc
porownywania wlasnie tych samochodow i znam Omegi w roznym stanie - od
wlasciciela zalezy czy autko gnije czy nie ale eksploatowane normalnie
Omegi i Scorpio roznia sie co do ilosci i skali rdzewiejacych miejsc na
niekorzysc Omeg.

Pomijając, że Twoje doświadczenia wobec Omeg i Scorpio (chyba, że
piszesz o Omedze A) są odmienne od moich, to niestety popadasz w manierę
znanego i niereformowalnego toppostera jaca 666 - popraw się :)

Lewa-prawa, czy przód-tył ??
JaC

Pozdrawiam - Mirek



Hektor

Posted: 8 Cze 2007 22:31:19




Scorpik nie ma kontroli trakcji to tak gwoli scislosci - tcs zapobiega
uslizgowi kol napednych ale to do kontroli trakcji to sie ma nijak.

I to się nazywa kontrola trakcji. Tobie prawdopodobnie chodzi o kontrole
stabilnosci (ESP).

Zbigniew Kordan





Pabl

Posted: 8 Cze 2007 23:16:52





Przy jakich prędkościach i komu się przegrzewały?
Pierwsze słyszę, poza tym, olej trzeba zmieniać co 30 tys mil, a nie
czekać aż chwyci kolorek.


Popytaj o chryslery voyagery i ich automaty. Kiedys kupilem chryslera
town&country 3,8 l i mial _domontowana_ chlodnice oleju skrzyni w serwisie
chryslera w monachium. Do nastepcy tamtego sam domontowalem taka.
Zreszta padajace jak muchy skrzynie to standard w voyagerach i jego klonach
i o tym wiekszosc wie, do tego dochodza problemy z rozrzadami w autriackich
wersjach z dieslem.

Ja bym nie ryzykowal wymiany oleju w automacie co 50 tys... Najdluzej co
30 - co druga wymiana w silniku.

Tydzien temu znajomy odwiozl chevroleta venture do serwisu skrzyn
atomatycznych (myszkowski - sady). W skrzyni zamiast oleju byla smierdzaca
maz, ciekawe dlaczego!!!???
Autko sprowadzone ze stanow, rocznik 2000 z przebiegiem 100 kkm... i podobno
regularnie wymienianym olejem

Picasso






venioo

Posted: 9 Cze 2007 00:37:07




Tydzien temu znajomy odwiozl chevroleta venture do serwisu skrzyn
atomatycznych (myszkowski - sady). W skrzyni zamiast oleju byla smierdzaca

Dobry serwis :)
--
venioo





PAndy

Posted: 9 Cze 2007 12:47:05





Pomijając, że Twoje doświadczenia wobec Omeg i Scorpio (chyba, że
piszesz o Omedze A) są odmienne od moich, to niestety popadasz w
manierę znanego i niereformowalnego toppostera jaca 666 - popraw się
:)

Postanowilem odpowidac 666 tak jak on wiec trudno - nie poprawie sie.
Co do reszty - no jednak pozowle sobie podtrzymac moje zdanie - nie ma
znaczenai czy A czy B - gnija obie tak samo, przypisywanie Fordowi
jakiegos specjalnej podatnosci na gnicie jest oklepane, dodam ze jednak
nie martwi mnie to w zaden sposob bo dzieki temu Ford nie trzyma tak
ceny jak inne marki :D
PS
znam naprawde gnijace francuzy, fiaty, fordy, ople, japonczyki -
wszystyko zalezy od eksploatacji i wlasciciela





Marcin Jan

Posted: 9 Cze 2007 18:59:53



ale to bylo do momentu, gdy mialem okazje z bliska przyjrzec
sie Chryslerowi 300M. Auto bardzo mi sie spodobalo, ma tez duzo lepsze
niz Voyager opinie. Mysle o silniku 3.5l. Czy ktos z Was uzytkowal to
auto i chcialby podzielic sie opinia? Z gory dziekuje!

tak z ciekawości ile to może palić benzyny i jak wygląda sprawa LPG?
Pozdrawiam
Marcin




gobo

Posted: 9 Cze 2007 19:22:13



W sumie teraz mam sekwencje w Scorpio i pali zwykle okolo 12-15l w
miescie, a na trasie ok 9. Chrysler z tego co wiem pali paliwa w miescie
do 16l, na trasie ok 12. Podejrzewam,ze w przypadku gazu wartosci te
wzrosna o 2-3l. Ogolnie mialem juz 3 auta z LPG, 2 z tradycyjna
instalka, a Forda z sekwencja. Nigdy nie mialem z gazem zadnych
problemow, ale Chryslera chyba bym nie gazowal. Jakos mi szkoda:)
Piotrek




Bi0r

Posted: 5 Lip 2007 13:05:53



Użytkownik gobo napisał:
Czy ktos z Was uzytkowal to
auto i chcialby podzielic sie opinia?

Zapraszam na forum użytkowników Chryslera 300m
http://www.300m.pl/forum




CeSaR

Posted: 7 Lis 2009 08:07:00



IMHO jeśli Ci omega za mała to niewiele sedanów Ci zostaje
i na serio rozejrzałbym sie za vanem...

Van to już takie taczki trochę.... I co to miało by być w sumie? Zostaje
znów chrysler voyager, zostaje vw multivan który wyląda tak samo jak blaszak
do marchewki na targu, hondy i toyoty są mało popularne.
Jeszcze A8 duże jest ale obawiam się że ciężko będzie jakiś przyzwoity
egzemplarz trafić. A takie 4.2l z ASB w sumie wygląda ciekawie...

pzdr

C





CeSaR

Posted: 7 Lis 2009 08:11:40



to jest auto, w ktorym sie wyglada a nie jedzi... jak sie jezdzi to jezdzi
sie jak
okretem wojennym z kolem sterowym ;) taka maszyna totalna (jezdzilem
dieslem)
to plynie, prowadzi sie bardzo zle, mimo poteznej mocy pokonywanie
zakretow
wytwarza duza dawke adrenaliny... n aswoj sposob praktyczne auto bo
wielkie
i robi olbrzymie wrazenie... z drugiej strony tandetne w srodku...

Chyba byłbym to w stanie zaakceptować :-)

C





scyzoryk

Posted: 7 Lis 2009 13:22:15




Van to już takie taczki trochę.... I co to miało by być w sumie?

np. mazda 5 albo ford S-max. Duże, praktyczne i przy tym bardzo zgrabne
autka.

Pozdr
Scyzoryk






Kuba (aka cita)

Posted: 7 Lis 2009 18:57:36



CeSaR wydusił z siebie te słowy:

IMHO jeśli Ci omega za mała to niewiele sedanów Ci zostaje
i na serio rozejrzałbym sie za vanem...

Van to już takie taczki trochę.... I co to miało by być w sumie?
Zostaje znów chrysler voyager, zostaje vw multivan który wyląda tak
samo jak blaszak do marchewki na targu, hondy i toyoty są mało
popularne. Jeszcze A8 duże jest ale obawiam się że ciężko będzie jakiś
przyzwoity
egzemplarz trafić. A takie 4.2l z ASB w sumie wygląda ciekawie...

ee tam nie słuchaj ich ;-)

Mnie tam 300M sie podoba i fajnie mi sie nim jeździ.
Owszem nie jest to samochod sportowy (ale normalna Omega też do nich sie nie
zalicza)

ten 3,5 litra w zupelności wystarcza. Auto jest wygodne i prowadzi sie - po
prostu normalnie.
Fakt - jest to amerykaniec i ma ichniejsze wady ... ale nie jest to rzecz,
ktora mi w nim przeszkadzała specjalnie.





CeSaR

Posted: 7 Lis 2009 21:19:44




ten 3,5 litra w zupelności wystarcza. Auto jest wygodne i prowadzi sie -
po
prostu normalnie.
Fakt - jest to amerykaniec i ma ichniejsze wady ... ale nie jest to rzecz,
ktora mi w nim przeszkadzała specjalnie.

A jak eksploatacja?

C





Jarek

Posted: 7 Lis 2009 21:49:06



Van to już takie taczki trochę.... I co to miało by być w sumie?

np. mazda 5 albo ford S-max. Duże, praktyczne i przy tym bardzo zgrabne
autka.

Niby o gustach się nie dyskutuje, ale mazda 5, czy tym bardziej S-Max to
do 300M pod względem designu mają lata świetlne.


Jarek




CeSaR

Posted: 7 Lis 2009 21:58:14



Pytanie czego oczekujesz: to jest limuzyna - cicha, wygodna i zdolna do
sprawnego wyprzedzania. To nie jest samochód sportowy.
Jak chcesz się więcej dowiedzieć zajrzyj na chrysler300.pl - to forum
fanów trzysetek.

Ścigactwo mi już przeszło :-) Jak z przebiegami? Ile może wytrzymać ten
motor i jak trwała jest ASB?

Ja je po prostu lubię :)

No ja też niestety :-)

C





jarek

Posted: 7 Lis 2009 22:15:34



Pytanie czego oczekujesz: to jest limuzyna - cicha, wygodna i zdolna do
sprawnego wyprzedzania. To nie jest samochód sportowy.
Jak chcesz się więcej dowiedzieć zajrzyj na chrysler300.pl - to forum
fanów trzysetek.

Ścigactwo mi już przeszło :-) Jak z przebiegami? Ile może wytrzymać ten
motor i jak trwała jest ASB?

Jak ja sprzedawałem mojego to miał 230tys i chodził jak zegarek, oleju
nic nie brał. Podobno do 500tys wytrzymują.
Co do skrzyni, to miałem tylko raz problem - padł czujnik obrotów na
wyjściu - 70zł + wymiana. Mechanik mówił też że do wymiany jest linka
zmiany biegów, bo jest pordzewiała.
Generalnie to skrzynie chyba są dość trwałe, oczywiście pod warunkiem że
zmienia się olej i za mocno ich nie katuje.
Z tego co mówił mój mechanik, to 300M jest bardzo trwałe i bezawaryjne.

Jarek.




zkruk [Lodz]

Posted: 7 Lis 2009 23:13:41



Czy warto dać za pretensjonalny, błyszczący i już nie taki młody
(model jest oferowany od 2004 r.) samochód 230 tys. zł? Tak. Kto nie
wierzy, niech się przejedzie, tylko ja wybrałbym HEMI.

ale Ty tu o C
a temat o 300M
inna bajka

300C jest fajnym samochodem...





. 1 . 2 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.630 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze