samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Sprostowanie

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Sprostowanie
Autor Wiadomość
venioo

Posted: 20 Wrz 2007 18:55:15



Dla wszystkich, ktorzy nie wiedza co to jest metafora (zwana rowniez
przenosnia) i nie potrafia czytac "miedzy wierszami": wiem, ze o.Rydzyk
nie ma Maybacha. Moje slowa mialy tylko zobrazowac jego stan posiadania,
ktory ma sie nijak do gloszonej ascezy.
Zaraz tu sie ktos doczepi, ze o.Rydzyk nic nie ma i zyje w ubostwie...
Nie mam nic do ks.pralata Jankowskiego, bo przynajmniej nie jest
hipokryta i otwarcie mowi o swoich planach i pokazuje co z uzbieranymi
pieniedzmi robi i sie z tym nie kryje i nie udaje skromnego.




Tomasz Nowicki

Posted: 20 Wrz 2007 19:50:49




Zaraz tu sie ktos doczepi, ze o.Rydzyk nic nie ma i zyje w ubostwie...

Chrzanisz! Znasz tryb życia Rydzyka? Cały zgromadzony przez niego majątek
należy do zakonu redemptorystów - jego osobiście nie jest nic z tych
rzeczy. Tyle, że on ma silną pozycję jako organizator i zarządca - ale
jedno słowo przełożonych i koniec - musiałby pójść tam, gdzie by mu kazali
albo zrzucić habit i zostać bez niczego. Taka jest prawda. A poza tym
redemptoryści nie są ascetami - co najwyżej składają ślub ubóstwa, a to nie
to samo.

Nie mam nic do ks.pralata Jankowskiego, bo przynajmniej nie jest
hipokryta i otwarcie mowi o swoich planach i pokazuje co z uzbieranymi
pieniedzmi robi i sie z tym nie kryje i nie udaje skromnego.

A ja mam wiele i to do obydwu, ale nie usiłuję wciskać innym ciemnoty na
ich temat.

--
T.




venioo

Posted: 20 Wrz 2007 22:29:47




Zaraz tu sie ktos doczepi, ze o.Rydzyk nic nie ma i zyje w ubostwie...

Chrzanisz! Znasz tryb życia Rydzyka? Cały zgromadzony przez niego majątek
należy do zakonu redemptorystów - jego osobiście nie jest nic z tych
rzeczy. Tyle, że on ma silną pozycję jako organizator i zarządca - ale
jedno słowo przełożonych i koniec - musiałby pójść tam, gdzie by mu kazali
albo zrzucić habit i zostać bez niczego. Taka jest prawda. A poza tym
redemptoryści nie są ascetami - co najwyżej składają ślub ubóstwa, a to nie
to samo.


Biedak, normalnie az mi go zal, chyba mu podesle jakas stowke :D
Nie sa ascetami? Przeciez cala wiara zbudowana jest na ascezie i
ubostwie w imie niebianskich dostatkow :)
Jesli tak nie jest to po co dekalog?
"Sluby ubostwa"... Jakos nie zauwazylem tego ubostwa. Czy moze mi ktos
pokazac ubostwo w otoczeniu ojca dyrektora?

Nie mam nic do ks.pralata Jankowskiego, bo przynajmniej nie jest
hipokryta i otwarcie mowi o swoich planach i pokazuje co z uzbieranymi
pieniedzmi robi i sie z tym nie kryje i nie udaje skromnego.

A ja mam wiele i to do obydwu, ale nie usiłuję wciskać innym ciemnoty na
ich temat.


Ja nikomu tez niczego nie probuje wciskac. Kazdy ma oczy sam i ocenia po
swojemu zgodnie ze swoim sumieniem. Mnie tylko denerwuje przekazywanie
moich PRZYMUSOWO pobranych pieniedzy na cele klocace sie z moim
swiatopogladem, w dodatku bez mojej zgody na to.




Adam Pietrasiewicz

Posted: 20 Wrz 2007 22:33:54




Przeciez cala wiara zbudowana jest na ascezie i ubostwie w imie
niebianskich dostatkow :)

Która?




Adam Pietrasiewicz

Posted: 20 Wrz 2007 22:34:53





Ja nikomu tez niczego nie probuje wciskac. Kazdy ma oczy sam i ocenia po
swojemu zgodnie ze swoim sumieniem.

A pewien jesteś?

A może raczej każdy powtarza to, co mu różne media mówią i wierzy, że to,
co media mówią to prawda?




venioo

Posted: 20 Wrz 2007 23:07:25




Przeciez cala wiara zbudowana jest na ascezie i ubostwie w imie
niebianskich dostatkow :)

Która?

A o jakiej caly czas mowimy? Katolicka!
Jozef, Maria, taki gosc o imieniu Jezus na osiolku, co pomagal biedakom,
poczatki chrzescijanstwa, wywodzacy sie z niej pozniej celibat...
Chyba ze o jakiejs innej wierze mowimy.
A no tak! O wierze w Kosciol! Trzeba bylo tak od razu! No tu faktycznie
pojecie ascezy na przestrzeni lat uleglo zapomnieniu...




Adam Pietrasiewicz

Posted: 21 Wrz 2007 06:30:38





Przeciez cala wiara zbudowana jest na ascezie i ubostwie w imie
niebianskich dostatkow :)
Która?

A o jakiej caly czas mowimy? Katolicka!

Ale to chyba jednak nie ta, której się naucza, tylko jakaś w twojej
głowie. Masz zbyt bujną wyobraźnię, ale nie martw się, dorośniesz i
zmądrzejesz z czasem. Tak więc nie musisz jeszcze wpadać w panikę.






Koziolek

Posted: 21 Wrz 2007 07:39:57




Adam Pietrasiewicz napisał:
Przeciez cala wiara zbudowana jest na ascezie i ubostwie w imie
niebianskich dostatkow :)
Która?

A o jakiej caly czas mowimy? Katolicka!

Ale to chyba jednak nie ta, której się naucza, tylko jakaś w twojej
głowie. Masz zbyt bujną wyobraźnię, ale nie martw się, dorośniesz i
zmądrzejesz z czasem. Tak więc nie musisz jeszcze wpadać w panikę.

Przepraszam, że się wtrącę. Czy nie należało by tu czegoś zacytować?:

"Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niźli bogaty bram raju
dostąpi"

;)

Koziołek






venioo

Posted: 21 Wrz 2007 16:32:47



Adam Pietrasiewicz napisał:
Przeciez cala wiara zbudowana jest na ascezie i ubostwie w imie
niebianskich dostatkow :)
Która?

A o jakiej caly czas mowimy? Katolicka!
Ale to chyba jednak nie ta, której się naucza, tylko jakaś w twojej
głowie. Masz zbyt bujną wyobraźnię, ale nie martw się, dorośniesz i
zmądrzejesz z czasem. Tak więc nie musisz jeszcze wpadać w panikę.

Przepraszam, że się wtrącę. Czy nie należało by tu czegoś zacytować?:

"Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niźli bogaty bram raju
dostąpi"


A to stan posiadania o tym decyduje? Bo myslalem, ze trzeba byc dobrym
dla innych, nie czynic drugiemu krzywdy. Ale widze ze sie pomylilem...



sajgon

Posted: 20 Sier 2007 07:46:01



Joł,
ostatnio napisalem w ktoryms poscie, ze przy uslizgu przodu w zakrecie
gleba nieuniknioną jest. Niniejszym odszczekuje.

Przy okazji wycieczki zorganizowanej przez TKM Wataha w Tarnowie
jechałem sobie zakretem. Na zakrecie (prawym) jakos tak czarno, ale
ponieważ zakret ostry (+/- niecale 180) bylem swiecie przekonany, ze to
guma pozostawiona przez tiry. Moje zdziwienie bylo dosc spore gdy w
sporym zlozeniu przod zaczal jechac w blizej nieokreslonym kierunku na
zewnatrz zakretu, bokiem rzecz jasna. Przyczyna byla wielka plama oleju.
Gorna czesc motocykla razem ze mna zaczela niebezpiecznie zblizac sie do
gleby. W przyplywie desperacji, ale nie zastanawiajac sie bynajmniej nad
tym, co robie dalem kopa w ziemie i jakims cudem mnie odprostowalo.
Wyskoczylem sobie na luzaku na przeciwlegly pas, na ktorym jakims cudem
nie spotkalem sie z zadnym z oponentow. Wrocilem na swoj i dalej patataj
na piwo.

Summary: z poslizgu przodu da sie wyjsc, nie mniej, nadal nie wiem do
konca jaka jest zasada i jak to sie robi - chyba trzeba miec wiecej
szczescia jak rozumu. No i nie myslalem, ze olej jest tak sqwysynsko
sliski ;)


pzdr,
saj




Monster

Posted: 20 Sier 2007 09:40:34




Użytkownik "sajgon" napisał
Summary: z poslizgu przodu da sie wyjsc, nie mniej, nadal nie wiem do
konca jaka jest zasada i jak to sie robi - chyba trzeba miec wiecej
szczescia jak rozumu. No i nie myslalem, ze olej jest tak sqwysynsko
sliski ;)
Chyba trafiłes na olej z Tesco,jakis taki mało śliski:-)

Dojeżdżając do swiateł przyhamowałem iii zatrzymałem się miedzy
pasami-przejechałem ze 2 m dalej ,na szczęscie nikogo nie było z przodu,a
najechałem na malutka plamkę jakiegos mazutu czy cuś
Monster 900






Tytus z Fabryki

Posted: 20 Sier 2007 09:57:37



Siemka

***Użytkownik "sajgon" ostatnio napisalem w ktoryms poscie, ze przy uslizgu
przodu w zakrecie gleba nieuniknioną jest. Niniejszym odszczekuje.

Czlowiek (ale nie kazdy) uczy sie przez cale zycie. Ale strzal z adrenalinki
niezly co ???

Tytus







sajgon

Posted: 20 Sier 2007 10:51:28



Czlowiek (ale nie kazdy) uczy sie przez cale zycie. Ale strzal z adrenalinki
niezly co ???

Idz Pan w ch... z takim strzalem - ale niezly, to fakt :) grunt, ze
razem z ta nauka nie poszedlem w las (przeloz strone...)

pzdr,
saj



Blondyn

Posted: 20 Sier 2007 20:46:14





Joł,
ostatnio napisalem w ktoryms poscie, ze przy uslizgu przodu w zakrecie
gleba nieuniknioną jest. Niniejszym odszczekuje.

Przy okazji wycieczki zorganizowanej przez TKM Wataha w Tarnowie
jechałem sobie zakretem. Na zakrecie (prawym) jakos tak czarno, ale
ponieważ zakret ostry (+/- niecale 180) bylem swiecie przekonany, ze to
guma pozostawiona przez tiry. Moje zdziwienie bylo dosc spore gdy w
sporym zlozeniu przod zaczal jechac w blizej nieokreslonym kierunku na
zewnatrz zakretu, bokiem rzecz jasna. Przyczyna byla wielka plama oleju.
Gorna czesc motocykla razem ze mna zaczela niebezpiecznie zblizac sie do
gleby. W przyplywie desperacji, ale nie zastanawiajac sie bynajmniej nad
tym, co robie dalem kopa w ziemie i jakims cudem mnie odprostowalo.
Wyskoczylem sobie na luzaku na przeciwlegly pas, na ktorym jakims cudem
nie spotkalem sie z zadnym z oponentow. Wrocilem na swoj i dalej patataj
na piwo.

Summary: z poslizgu przodu da sie wyjsc, nie mniej, nadal nie wiem do
konca jaka jest zasada i jak to sie robi - chyba trzeba miec wiecej
szczescia jak rozumu. No i nie myslalem, ze olej jest tak sqwysynsko
sliski ;)

Maj hiroł!




Nemrod

Posted: 21 Sier 2007 01:14:55




gleby. W przyplywie desperacji, ale nie zastanawiajac sie bynajmniej nad
tym, co robie dalem kopa w ziemie i jakims cudem mnie odprostowalo.

Ile mniej wiecej km/h jechales? Kojazysz moze? Mi sie raz zdazylo
uratowac odbiciem od ziemi, ale mialem wtedy moze z 40 km/h a i tak o
malo mi nogi nie urwalo :)

PZdr





sajgon

Posted: 21 Sier 2007 07:09:38



Ile mniej wiecej km/h jechales? Kojazysz moze? Mi sie raz zdazylo
uratowac odbiciem od ziemi, ale mialem wtedy moze z 40 km/h a i tak o
malo mi nogi nie urwalo :)

dokladnie tak samo :) i predkosc i wrazenie :)
pzdr,
saj




filip ze strasburga

Posted: 26 Lut 2008 23:40:05



sprostowanie
ar ar
anie ab
it is human to err and godlike to admit to it ;)






 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.396 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0
Śmieszne filmiki Deski podłogowe Góry Sowie cukierki Karkonosze