samochodymotoryzacja forum
 ° Forum ° Szukaj °
Ogłoszenia - Części samochodowe | WWW - projektowanie stron internetowych Poznań

Dlaczego Niemcy dymaja Polakow?

motoryzacja - forum / Samochody - ogólnie - archiwum do 2008r. / Dlaczego Niemcy dymaja Polakow?
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >>
Autor Wiadomość
Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 18:04:23



Nie wiem, co mowia? Ile kosztuje A6 3.2l V6
automat tiptronic ze skora w Danii?

Duńczycy mają ze 100% dodatkowych opłat, dlatego
ich samochód jest najdroższy.

Widac maja jakis powod ze dymaja sie tez sami...





Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 18:03:40



ja to wiem. Tak samo Subaru robi na rynek amerykanski kiszkowate wersje
wykonczone tanim plastikiem na ktore w europie nikt by nawet nie spojrzal
w salonie. Zreszta wystarczy spojrzec na jakosc wykonczenia Mustanga. Z
zewnatrz super autko. Zajrzysz do srodka i tragedia. Lanos przy nim to
limuzyna. Smierzdzacy plastik i cerata zamiast skory ;) Kto to kupuje??

Te autka o ktorych piszesz dostaja tu maturzysci za skonczone liceum.




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 18:02:35



z doswiadczenia :) Mialem stycznosc z kilkoma Monde/Focusami z USA i
odpowienikami europejskimi. Wcale nie byly to identyczne samochody. Wiele
czesci do amerykanskiego nie pasowalo od europekczyka. Poziom wykonczenia
i awaryjnosc tych egzemplarzy tez byla zdecydowanie na niekorzysc tych z
USA.

Amerykanie lubią śmietniki. Na ich rynku jest masa badziwia (np. Ford F),
na które by nikt nie spojrzał poza USA i Kanadą.

Co to jest ford f? Bo ja mieszkam w USA i nie wiem co to...
Malo tego, na moim parkingu widze takie "smietniki" jak
audi A6, bmw 540, bmw 740, vw phaeton i inne smieciowe auta :-)





Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 18:00:47




Naprawde? A skad to "zazwyczaj" bierzesz?

nie wiem jak jest w przypadku A6

z doswiadczenia :) Mialem stycznosc z kilkoma Monde/Focusami z USA i
odpowienikami europejskimi. Wcale nie byly to identyczne samochody.

No kurde gosciu jestes zabawny...

Porownujesz auta PRODUKOWANE w roznych krajach, w roznych
wersjach i na dodatek produkowane przez forda z audi?
No wez sie nie wyglupiaj. Audi jest produkowane w Niemczech
i stamtad do USA przywozone. Zaden popapraniec co nie umie
czytac sie tego auta w fabryce nie tykal ;-)

Wiele czesci do amerykanskiego nie pasowalo od europekczyka.
Poziom wykonczenia i awaryjnosc tych egzemplarzy tez byla
zdecydowanie na niekorzysc tych z USA.

No ale jeszcze raz- to co dotyczy forda moze absolutnie
nie dotyczyc audi.




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 17:58:27



Nie wiem jak jest w innych krajach Unii, ale
to dobry pomysl - juz sprawdzam ile Audi kosztuje
w UK...

I w UK to samo auto wyszlo mi GBP 35,825.00.
To jest 77 tys dolarow czyli tylko 177 tys zlotych, nie 250 tysiecy.

Sprawdź w innych krajach z ruchem prawostronnym. Co ci da cena w UK?

No wlasnie dalo mi to, ze mimo ruchu lewostronnego
to samo auto jest i tak duzo, duzo tansze niz w Polsce.

Nie sprawdze innych witryn bo nie umiem czytac
po francusku, grecku ani portugalsku :-)

A najlepiej zobacz tutaj za ile możesz mieć to swoje Audi http://autocc.pl/wrapper/index.php?file_wrap=Audi.htm
A jak pojedziesz sam po samochód to jeszcze zaoszczędzisz ze 2-3 tysiące E.

A6 3.2 FSI quattro Aut. 188 / 255 48610 750 47860 173918


Ale nie ma slowa na temat wyposazenia.
Podstawowa wersja bez skory, bez klimy, bez szyberdachu?





Hektor

Posted: 11 Gru 2007 19:39:30




Te autka o ktorych piszesz dostaja tu maturzysci za skonczone liceum.

Oho, kolejny zafascynowany Ameryka. A czym jezdza ich rodzice ? Równie
rewelacyjnie wykonanymi Escalade ?

Zbigniew Kordan






Scyzoryk

Posted: 11 Gru 2007 19:48:42




Widac maja jakis powod ze dymaja sie tez sami...

tia :)

Mimo wszystko wolalbym tam mieszkac niz w USA





J.F.

Posted: 11 Gru 2007 19:51:23



Mysle ze spora załuga słabej pozycji dolara.
Jakby dolar kosztował tyle co euro roznice bylyby nieco mniejsze prawda??

Jak do tego wniosku dochodzisz, Sherlocku?
Przeciez to sa auta importowane z Niemiec,
wiec niski kurs dolara oznacza ze za sprzedane
auto w USA dostana mniej euro niz TO SAMO auto
sprzedane w Polsce... jesli sie frajer znajdzie.

Niestety to taki rynek. Podniesies cene na USA, to cie wykoncza
lokalne marki i Toyota. Jak cie wykoncza to Polska nigdy nie
kupi tyle audi co USA.

Trzeba zacisnac zeby i przeczekac sytuacje. A w miedzyczasie
Europejczycy doplaca do amerykanskiego obywatela.
I Japonczycy, i bogaci Arabowie.
A moze i nie doplaca, bo byc moze VAG zarobi na operacjach
walutowych.

Nastepnie pamietaj ze w USA masz cene netto, a w Polsce rzad dyma
obywateli skrycie i do netto trzeba doliczyc 38.6%.
I juz z 41k$ robi sie 57k.

A tak naprawde to cos nas Niemcy ostatnio faktycznie dymaja,
bo dla swoich dealerow maja jakies 10-15% upustu, ktorych
polscy jakos nie chca udzielic.

A w praktyce .. no coz, zainteresuj sie rynkiem uzywanych audi w
USA, byc moze jest okazja na swietny interes.

Przeciez te samochody nie sa montowane w USA.
Sa importowane w calosci do USA z Niemiec.

No wlasnie - na pewno ?
Bo moze korzystaja z taniej sily roboczej ?

J.






mw

Posted: 11 Gru 2007 19:56:11



No wez sie nie wyglupiaj. Audi jest produkowane w Niemczech
i stamtad do USA przywozone. Zaden popapraniec co nie umie
czytac sie tego auta w fabryce nie tykal ;-)
A jesteś pewien że nie w meksyku albo innej brazylii?





axial

Posted: 11 Gru 2007 20:06:59




W Niemczech też tyle kosztuje.

Jest tanszy o jakies 10%.

Bzdura....
Na Audi A6 warte u nas ok. 250tys.
Kupisz u niemieckiego dealera poniżej 166 tys. z VAT, akcyzą i ubezpieczoną
dostawą do Polski. Sprawdzone...
Na telefon dostajesz 15% zniżki z ceny otrzymanej z konfiguratora audi.de,
kolejne 5% możesz potargować męcząc dealera, niestety po niemiecku :)

To nie Niemcy nas ruchają ale Kulczyk Tradex....

ax





Boombastic

Posted: 11 Gru 2007 20:06:26



No wlasnie dalo mi to, ze mimo ruchu lewostronnego
to samo auto jest i tak duzo, duzo tansze niz w Polsce.

Nie sprawdze innych witryn bo nie umiem czytac
po francusku, grecku ani portugalsku :-)

Szukaj na Litwie i w Rumuni, tam sa najtańsze samochody.

A najlepiej zobacz tutaj za ile możesz mieć to swoje Audi
http://autocc.pl/wrapper/index.php?file_wrap=Audi.htm
A jak pojedziesz sam po samochód to jeszcze zaoszczędzisz ze 2-3 tysiące
E.

A6 3.2 FSI quattro Aut. 188 / 255 48610 750 47860 173918


Ale nie ma slowa na temat wyposazenia.
Podstawowa wersja bez skory, bez klimy, bez szyberdachu?

Mnie się pytasz? Wyślij do nich zapytanie o cenę wybranej wersji.





axial

Posted: 11 Gru 2007 20:09:58




Gwarancja na samochod A6 w Polsce to dwa lata
w USA to samo auto ma gwarancje 4 lata...
Bo tam mają lepsze drogi, mniej zakrętów i większą konkurencję???



Dlaczego Polacy daja sie tak dymac Niemcom

W Europie kupisz auto znacznie taniej u brokerów niż dealerów.

To nie Niemcy nas "ruchają" ale Kulczyk Tradex,
który "pożera" 30 % marży.

ax





Boombastic

Posted: 11 Gru 2007 20:08:51



Mustang, jak wiekszosc amerykanskich samochdowo ma siedzenia skorzane
opcjonalnie. To kwesita wyboru klienta. Ale faktycznie, zgodze sie ze
Mustang ma brzydkie wnetrze. Podobne do wiekszosci Fiatow.

Fiatów sprzed 20 lat.





JAM

Posted: 11 Gru 2007 20:10:58




Te autka o ktorych piszesz dostaja tu maturzysci za skonczone liceum.

Oho, kolejny zafascynowany Ameryka. A czym jezdza ich rodzice ? Równie
rewelacyjnie wykonanymi Escalade ?

Zbigniew Kordan

Co takiego jest "zle" wykonane lub brakuje w Escalade ?

JAM
http://marchel.home.comcast.net/




axial

Posted: 11 Gru 2007 20:15:41



Nie wiem jak jest w innych krajach Unii, ale
to dobry pomysl - juz sprawdzam ile Audi kosztuje
w UK...

I w UK to samo auto wyszlo mi GBP 35,825.00.
To jest 77 tys dolarow czyli tylko 177 tys zlotych, nie 250 tysiecy.

Sprawdź w innych krajach z ruchem prawostronnym. Co ci da cena w UK?

No wlasnie dalo mi to, ze mimo ruchu lewostronnego
to samo auto jest i tak duzo, duzo tansze niz w Polsce.

Nie sprawdze innych witryn bo nie umiem czytac
po francusku, grecku ani portugalsku :-)

A najlepiej zobacz tutaj za ile możesz mieć to swoje Audi
http://autocc.pl/wrapper/index.php?file_wrap=Audi.htm

A jak pojedziesz sam po samochód to jeszcze zaoszczędzisz ze 2-3 tysiące
E.


A6 3.2 FSI quattro Aut. 188 / 255 48610 750 47860 173918


Ale nie ma slowa na temat wyposazenia.
Podstawowa wersja bez skory, bez klimy, bez szyberdachu?

Jak chcesz kupić wypasioną wersję to zobacz tu http://tinyurl.com/yutjff
wrzuciłem tam parę linków do brokerów niemieckich,
gdzie masz ceny 30-50% niższe niż u Polskiego dealera.

ax





Boombastic

Posted: 11 Gru 2007 20:14:27



A kto pisze o socjalnym panstwie ? Mowa jest o horrendalnym krojeniu
tylków z tytulu zakupu samochodu. Nie lodzi podwodnej, basenu wykladanego
masa perlowa, prywatnego odrzutowca czy Bentleya a la Dubaj, ale zwyklego,
najzwyklejszego, gównianego samochodu. Bo kiedys jakis ulom-polityk wpadl
na pomysl, ze zrobimy sobie z tych baranów dojna krowe a nie znalazl sie
akurat nikt kto kopnal by go w dupe. I tak zostalo...

Ty jesteś taki ograniczony od urodzenia czy bierzesz lekcje? Wiesz jaki jest
fiskalizm w Skandynawi? Olbrzymi. Ale jakoś nikomu to nie przeszkadza, bo
państwo bardzo dobrze o nich dba i im się to opłaca. Otwórz klapki z oczu. A
co powiesz o Turkach płacących 6 zł za litr benzyny? Banda debili, tak?
Zgodzili się dodatkowo opodatkować by mieć kasę na drogi. I to widać.
Widać, że ty jesteś z tych walczących chcących jak najmniej oddać państwu w
zamian za co wyciągnąć od nich jak najwięcej. Ale niewszyscy mieszkańcy
Europy i świata myślą jak ty.





JAM

Posted: 11 Gru 2007 20:16:26




Niestety to taki rynek. Podniesies cene na USA, to cie wykoncza
lokalne marki i Toyota. Jak cie wykoncza to Polska nigdy nie
kupi tyle audi co USA.

Trzeba zacisnac zeby i przeczekac sytuacje. A w miedzyczasie
Europejczycy doplaca do amerykanskiego obywatela.
I Japonczycy, i bogaci Arabowie.
A moze i nie doplaca, bo byc moze VAG zarobi na operacjach
walutowych.

Audi juz tak zaciska zeby od 80-tych lat i traci rynek. Lexus i
Cadillack sprzedaje wiecej a Audi coraz mniej. Zasluzenie czy nie,
marka Audi nie ma praktycznie wogole renomy u USA.

A w praktyce .. no coz, zainteresuj sie rynkiem uzywanych audi w
USA, byc moze jest okazja na swietny interes.

Tez tak uwazam. To nawet lepsze okazje niz nowe w przypadku Audi.

Przeciez te samochody nie sa montowane w USA.
Sa importowane w calosci do USA z Niemiec.

No wlasnie - na pewno ?
Bo moze korzystaja z taniej sily roboczej ?

Audi nie ma fabryki na zachodniej polkuli. Jedynie VW sklada niektore
tansze w Meksyku.



J.

JAM
http://marchel.home.comcast.net/




axial

Posted: 11 Gru 2007 20:20:34



(...)
No wez sie nie wyglupiaj. Audi jest produkowane w Niemczech
i stamtad do USA przywozone. Zaden popapraniec co nie umie
czytac sie tego auta w fabryce nie tykal ;-)

Wiele czesci do amerykanskiego nie pasowalo od europekczyka.
Poziom wykonczenia i awaryjnosc tych egzemplarzy tez byla
zdecydowanie na niekorzysc tych z USA.

Z Audi Q7 i Mercedesem ML jest odwrotnie,
to Europa importuje je z Ameryki...

Jest to zabezpieczenie koncernów przed ryzykiem kursowym,
gdzieś sprzedazą taniej, gdzie indziej zarobią na tanim dolarze.

ax





Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:06:28



Moglbys podac, co jest odpowiednikiem Forda F w Europie
i jak to jest "lepsze" niz Ford F ?

Moze chodzi mu o pick-upy typu Ford F-150 ? :-)




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:04:50



A co do Mustanga to jeździłem pare minut tym samochodem i masz 100% racji - z
zewnątrz nawet fajnie to wygląda, silnik fajnie basuje V8, ale wnętrze jak w
Fiacie 125 p. Koszmar. No i z tyłu miejsca jest tyle ile w maluchu.

No tos sie popisal, bo akurat ilosc miejsca z tylu to
w tym samochodzie jest najistotniejszy argument... :-))
Zaraz sie dowiem ze to do dupy samochod bo sie choinka
cala do bagaznika nie miesci i polonez kombi lepszy :-)))





Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:02:47



Mustang, jak wiekszosc amerykanskich samochdowo ma siedzenia skorzane
opcjonalnie. To kwesita wyboru klienta. Ale faktycznie, zgodze sie ze
Mustang ma brzydkie wnetrze. Podobne do wiekszosci Fiatow.

Nigdy w nim nie siedzialem, przyznam Ci sie szczerze...
Ale wiem tylko tyle, ze gust to rzecz z ktora ciezko dyskutowac.
Wiec to ze cos jest dla Ciebie brzydkie nie znaczy ze dla
innego nie bedzie ladne.




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:01:48



ja to wiem. Tak samo Subaru robi na rynek amerykanski kiszkowate wersje
wykonczone tanim plastikiem na ktore w europie nikt by nawet nie spojrzal
w salonie. Zreszta wystarczy spojrzec na jakosc wykonczenia Mustanga. Z
zewnatrz super autko. Zajrzysz do srodka i tragedia. Lanos przy nim to
limuzyna. Smierzdzacy plastik i cerata zamiast skory ;) Kto to kupuje??

Ci ktorzy zra w McdDrive - cerate latwiej umyc :)


To jest samochod akurat dla synka ktory potrzebuje miec
furke na dupy do collegu, wiec McDrive czy rzyguliny po
imprezce - jak najbardziej latwosc umycia byloby zaleta.
Nikt tego samochodu nie traktuje tu powaznie. To zabawka.




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:00:29




Te autka o ktorych piszesz dostaja tu maturzysci za skonczone liceum.

Oho, kolejny zafascynowany Ameryka. A czym jezdza ich rodzice ?
Równie rewelacyjnie wykonanymi Escalade ?

Okres fascynacji dawno mi juz przeszedl...
Natomiast mieszkam tu juz 10 lat i wiem kto czym jezdzi.
Mustang czy Camaro to auta dla rozszalalych nastolatkow.
Zreszta oba sa dostepne w wielu wersjach wyposazenia,
rowniez roznia sie drastycznie wykonczeniem w skory...
Najprawdopodobniej "cerate" widziales w najtanszej wersji.

Czym jezdza ich rodzice? Dzis glownie SUV, niestety...
Bo taka jest moda na prestige. Widuje sie tu ogromne
ilosci SUV w roznych wykonaniach - zarowno krajowych jak
i importowanych (Acura, Infiniti, Lexus, Audi itp, itd).
Ja w swoim Accordzie EX-L czuje sie jak mysz polna przy
butach tych ogromnych SUV, gotowa do zadeptania. :-)





JAM

Posted: 11 Gru 2007 20:23:09




Co to jest ford f? Bo ja mieszkam w USA i nie wiem co to...
Malo tego, na moim parkingu widze takie "smietniki" jak
audi A6, bmw 540, bmw 740, vw phaeton i inne smieciowe auta :-)

Ford F (a precyzyjniej F-150) to jeden z najlepszych full-size
pickupow na swiecie. Jedyna jego konkurencja to Chevrolet Silverado i
Toyota Tundra (oraz dalej z tylu Dodge RAM 1500 i Nissan Titan).
Reszta swiata nie produkuje niczego zblizonego do tej klasy pojazdow.
Do Europy, Afryki i Azji produkuje sie ubozuchne wersje w klasie mid-
szie truck, glownie male Nissany i Toyoty, troche Rangerow Forda i
mniej znanych producentow jak Isuzu.

JAM
http://marchel.home.comcast.net/




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:26:20



Na to akurat jest proste wytlumaczenie.

Focus czy Mondeo na rynku amerykanskim to odpowiednik najtanszego
badziewia w Europie. Te samochody nalezy porownywac z najprostszymi
produktami EU takimi jak Fiat Panda i cala masa temu podobnych wyrobow
saochodopodobnych w EU. Amerykanie po prostu wogole by nie kupili tego
co sie produkuje dla przecietnego europejczyka bo ich erynek wymaga
wiekszych i generalnie lepiej wyposazonych pojazdow.

Otoz to. Dopiero w ostatnich kilku latach wchodza tu na rynek takie
maluszki jak toyota yaris czy honda fit - wczesniej toyoty konczyly
sie od dolu na corolli a dla naprawde zdesperowanych byl badziew
o nazwie toyota tercel, co to pies z kulawa noga na to nie popatrzyl :-)
A te maluchy wchodza na ten rynek tylko za sprawa podnoszacych
sie cen benzyny ktore maja jakies tam echo u konsumentow...
Kto tam jako tako zarabia to w strone tych aut nawet nie patrzy
i kupuje raczej hybrydy takie jak toyota prius aby byc ekologicznym
a nie aby przyoszczedzic pare centow na benzynie :-)

Nawiasem mowiac "mondeo" nie istnieje na rynku amerykanskim.
Byl jego odpowiednik pod nazwa ford contour ale wycofano go
z rynku i jest focus a potem taurus/500.

Kompaktowy
samochod EU bylby to zbyt malym i zbyt gownianym produktem na ten
rynek. Tak samo nonesensowne byloby drogie wykonczenie takiego
pojazdu, ktory w EU produkuje sie jako juz luksusowy.

Dokladnie jest tak jak mowisz. Mialem niedawno porownanie gdy
bylem z rodzina na wakacjach na Karaibach, na Cayman Islands.
To kolonia brytyjska jest i troche biedny kraj raczej... Samochodziki
jak zabawki, maciupenkie. Nissan sentra byl uwazany w wypozyczalni
juz jako samochod duzy, wrecz luksusowy i kosztowal pare razy tyle
co te male pyrtki. Dla porownania w USA nissan sentra to do niedawna
byl NAJMNIEJSZY i najtanszy nissan jaki w ogole mozna bylo tu kupic.
Zawsze byl uwazany za samochod ktory mial byc TANI a wiec na
ten przyklad nie bylo wersji ze skora w ogole, i to chyba zrozumiale.
Ktos kto mialby ochote na luksusy od nissana kupilby sobie jakies
infiniti, a jak nie az tak to wybralby pewnie nissana maxime lub altime
a nie sentre.

Samochod
przeznaczony dla amerykanskiego Kowalskiego musi byc tak samo tani jak
Fiat Panda dla Kowalskiego w Europie. VW probowal sprzedawac swoje
Phaetony pod marka VW, marka samochodow dla Kowalskiego i poniosl na
tym sromotna kleske. Samo wyposazenie i podniesienie ceny pojazdu
firmy znanej ze slabej jakosci nie spowoduje wzrostu sprzedazy a
raczej efekt odwrotny.

Wlasnie tego Phaetona zupelnie nie rozumiem.. To ZAGADKA.
Jak mozna przy zdrowym umysle probowac sprzedawac vw
za cene 60 tysiecy dolarow w USA, gdzie za 42-45 tysiecy mozna
kupic calkiem przyzwoicie wyposazone audi A6 czy infiniti g35.
VW jest tu znany jako samochod dla mas, taka honda z Germany.
Czyli samochod tani i funkcjonalny w odroznieniu od np. luksusowej
acury ktora ma ambicje konkurowac z mercedesem czy bmw.

Zreszta to dziala i w druga strone. Zarowno BMW
jak i Mercedes unikaja jak ognia sprzedawania swoich najbiedniejszych
modeli z Europy boby stracily marke. Podobnie czyni Cadillack. W
samochodach Cadillacka nie znajdziesz taniego wyposazenia.

No ale widzialem niedawno Mercedesa C230 - taki z 5 drzwiami.
Wyglada to na tanioche. Nie jest?

Przypadek Audi jest w USA specyficzny. Audi stracilo marke wiele lat
temu i do dzis nie odzyskalo do konca zaufania klienta na tym rynku.
Samochody Audi sprzedaja sie relatwynie slabo i szybko traca na
wartosci. Stad ich relatywnie niskie ceny nawet jak na rynek USA. Audi
w USA jest szczegolnie atrakcyjny w wersji uzywanej.

No nie wiem... za 2004 rok A6 z silnikiem 3.0 litra i skora musialbym
dac 22 tysiace dolcow plus tax. Samochod mial 38 tys mil na liczniku
i oferowany byl jak "certified used audi" - czyli najlepsze z uzywanych ;-)
W czasie jazdy probnej przy robieniu osemek padlo wspomaganie
kierownicy i nie bylem w stanie przez 3-4 sekundy odkrecic kierownicy
z maks w prawo na maks w lewo... Po powrocie z jazdy probnej
swiecila sie lampka sygnalizujaca problem z poduszka powietrzna.
Troche mnie to zniechecilo co do "niezawodnosci" niemieckich aut.
Zwlaszcza ze w mojej 13-letniej toyotcie camry z 236 tysiecy mil na
liczniku nic sie takiego nie dzieje... :-P




JAM

Posted: 11 Gru 2007 20:29:29




Fiatów sprzed 20 lat.

Niestety nie, tych obecnych. Bylem ostatnio w Polsce i zaskoczylo mnie
jak nadal tandetne sa wnetrza wiekszosci nowych ekonomicznych pojazdow
Europejskich. Stylistyka cepa dawno nie do przyjecia w samochodach na
rynku USA, grube, zalosne plastiki, zenujaca ergonomia, tandetne
mocowanie. Generalnie badziewie. Faktycznie, bardzo drogie samochody
dla nielicznych elit sa wykonane bardzo dobrze, porownywalnie z
Lexusem czy Cadillackiem, ale te dla przecietnego obywatela to juz
trzeci swiat. Pewnie coraz wiecej z Chin importuja.

JAM
http://marchel.home.comcast.net/




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:29:27



Jak chcesz kupić wypasioną wersję to zobacz tu http://tinyurl.com/yutjff
wrzuciłem tam parę linków do brokerów niemieckich,
gdzie masz ceny 30-50% niższe niż u Polskiego dealera.

Wypasiona??? No dobre sobie...
Probowalem ustawic te opcje w Polskiej wersji ktore sa
w tym audi jako STANDARD w USA. Nie ma w USA ZADNEGO
audi A6 dostepnego bez skory czy bez klimy, bez szyber
dachu czy tez xenonow... W Polsce nawet za lakiery
trzeba placic ekstra bo w standardzie jest tylko bialy
i czarny. W USA kolor nie wplywa na cene auta :-)





Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:47:50



te dla przecietnego obywatela to juz
trzeci swiat. Pewnie coraz wiecej z Chin importuja.

Swoja droga Chiny mialy wypuscic na rynek USA
jakies swoje rodzime marki samochodow...
Ale jakos z tym ucichlo. Chyba SUV spadaja na popularnosci.




Pszemol

Posted: 11 Gru 2007 20:46:14



Jak chcesz kupić wypasioną wersję to zobacz tu http://tinyurl.com/yutjff
wrzuciłem tam parę linków do brokerów niemieckich,
gdzie masz ceny 30-50% niższe niż u Polskiego dealera.

Wypasiona??? No dobre sobie...
Probowalem ustawic te opcje w Polskiej wersji ktore sa
w tym audi jako STANDARD w USA. Nie ma w USA ZADNEGO
audi A6 dostepnego bez skory czy bez klimy, bez szyber
dachu czy tez xenonow... W Polsce nawet za lakiery
trzeba placic ekstra bo w standardzie jest tylko bialy
i czarny. W USA kolor nie wplywa na cene auta :-)

Dla przykladu masz standard "leather" w ktorym masz
wszystkie skorzane fotele i opcjonalnie "premium leather"
w ktorej masz oprocz foteli jeszcze skrzane wnetrze
bokow drzwi, kierownica itp :-)





JAM

Posted: 11 Gru 2007 20:55:49




...
Wlasnie tego Phaetona zupelnie nie rozumiem.. To ZAGADKA.
Jak mozna przy zdrowym umysle probowac sprzedawac vw
za cene 60 tysiecy dolarow w USA, gdzie za 42-45 tysiecy mozna
kupic calkiem przyzwoicie wyposazone audi A6 czy infiniti g35.

Glupota szefa firmy z tamtych czasow. Nie tylko nie mial szans na
rynku USA, gdzie VW jest uwazany za badziewie, ale na dodatek ten
samochod przeciez konkurowal ze swoim wlasnym Audi A8. To po prostu
nonsens strategiczny. Oslabia swoja marke luksusowa i ponosi straty na
produkcie, ktory nie ma szans rynkowych.

No ale widzialem niedawno Mercedesa C230 - taki z 5 drzwiami.
Wyglada to na tanioche. Nie jest?

Masz szczescie, ze widziales. Mercedes popelnil prawie taki sam blad
jak VW tylko z drugiej strony rynku. Usilowali sprzedawac swoje C230
coupe za $23K przez jeden rok. To nie pomylka. Nawet zwykly Pontiac G6
kosztuje drozej :-)

Idea byla taka, ze Mercedes "opanuje" tani rynek masowy. Juz samo to
jest pomyslem poronionym. Ale w przypadku Mercedesa to byla glupota do
kwadratu. Po pierwsze gdyby sie to jakims cudem Niemcom "udalo", ich
sztandarowe produkty wysokiej klasy ponioslyby sromotna kleske poprzez
utrate marki. Po drugie jakosc niemiecka nie jest w stanie sprostac
nie tylko Japonczykom ale nawet Amerykanom, wiec po krotkim miesiacu
miodowym ich produkt masowy rowniez by stracil popularnosc. Po trzecie
samochod, jaki skierowali do podbijania taniego rynku okazal sie
zalosnym produktem. Model sprzedawany za ta cene byl bardzo zle
wyposazony, zastosowano tandetne plastiki nie spotykane nawet w
najtanszych amerykanach. Byl fatalnie zlozony no i co najbradziej
zaskakiwalo, samochod na dodatek bardzo kiepsko sie prowadzil w
porownaniu do konkurencji w tej cenie. A co juz najbardziej zadziwia,
to fakt, po co to robiono. Przeciez wlasnie wtedy Mercedes posiadal
Chryslera, czyli marke dla klasy sredniej. Normalnie myslace firmy po
to wlasnie wykorzystuja marki aby plasowac swoje produkty odpowiednio
na rynku.

C230 zlikwidowano w panice po jednym roku sprzedawania a sprzedano ich
bardzo malo, glownie klientom, ktorzy sie nie znaja na samochodach, bo
jego fatalne oceny byly bardzo szybko dostepne w popularnych pismach
motoryzacyjnych zaraz po ukazaniu sie pojazdu narynku i nie byly to
pochlebne opinie.

Przypadek Audi jest w USA specyficzny. Audi stracilo marke wiele lat
temu i do dzis nie odzyskalo do konca zaufania klienta na tym rynku.
Samochody Audi sprzedaja sie relatwynie slabo i szybko traca na
wartosci. Stad ich relatywnie niskie ceny nawet jak na rynek USA. Audi
w USA jest szczegolnie atrakcyjny w wersji uzywanej.

No nie wiem... za 2004 rok A6 z silnikiem 3.0 litra i skora musialbym
dac 22 tysiace dolcow plus tax. Samochod mial 38 tys mil na liczniku
i oferowany byl jak "certified used audi" - czyli najlepsze z uzywanych ;-)
W czasie jazdy probnej przy robieniu osemek padlo wspomaganie
kierownicy i nie bylem w stanie przez 3-4 sekundy odkrecic kierownicy
z maks w prawo na maks w lewo... Po powrocie z jazdy probnej
swiecila sie lampka sygnalizujaca problem z poduszka powietrzna.
Troche mnie to zniechecilo co do "niezawodnosci" niemieckich aut.
Zwlaszcza ze w mojej 13-letniej toyotcie camry z 236 tysiecy mil na
liczniku nic sie takiego nie dzieje... :-P

Ktos cie chcial oskubac i sprzedac ci rzecha :-)
Audi nie sa zbyt jakosciowe. Ich jakosc jest oceniana ponizej
przecietnej USA, gdzies w okolicach jakosci Dodge.
Tu masz szczegoly:


Ale obiektywnie rzecz biorac 22 tysiace za 2-3 letni samochod klasy
BMW 5 czy Mercedesa E to wcale nie tak duzo
(nie wiem jak byl wyposazony).

JAM
http://marchel.home.comcast.net/




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >>
 

Jak podaje Wiki na stronie http://pl.wikipedia.org/wiki/Motoryzacja
Motoryzacja jest to całokształt spraw związanych z zastosowaniem pojazdów drogowych lub szynowych napedzanych silnikami spalinowymi (a także w ostatnich latach pojazdów napędzanych silnikami elektrycznymi i hybrydowymi). Potocznie przez motoryzację rozumie się motoryzację samochodową, związaną z zastosowaniem samochodów osobowych i ciężarowych, autobusów, ciągników, motocykli, motorowerów i skuterów. Eksploatacja tych pojazdów wymaga odpowiedniego rozmieszczenia warsztatów oraz stacji benzynowych.

Dla wielu osób motoryzacja jest jednak sposobem na życie i nudę.....


Czas ładowania strony (sek.): 0.648 users
miniBB.net © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ forum for-u + funkcje php graf fubi powiaty andreks sanitarne
Aktualnie: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 28 [25 Wrz 2011 17:01:51]
Odwiedzający - 28 / + - 0